Antoni Macierewicz spóźnił się na posiedzenie sejmowej komisji obrony. Nie usiadł z brzegu, jak zwykle czynią spóźnieni posłowie. Przedefilował przez całą salę, wykonując dyskretne ukłony i ignorując przemawiającego ministra Jerzego Millera. Na koniec podszedł do stołu prezydialnego, aby zapisać się jako pierwszy do głosu.»
Paweł Wroński
PiS fikcji smoleńskiejPiS fikcji smoleńskiej
Antoni Macierewicz spóźnił się na posiedzenie sejmowej komisji obrony. Nie usiadł z brzegu, jak zwykle czynią spóźnieni posłowie. Przedefilował przez całą salę, wykonując dyskretne ukłony i ignorując przemawiającego ministra Jerzego Millera. Na koniec podszedł do stołu prezydialnego, aby zapisać się jako pierwszy do głosu.»
Marcin Wojciechowski
Tchórzostwo MAK to problem RosjiTchórzostwo MAK to problem Rosji
Dlaczego Rosja konsekwentnie broni się przed tym - nawet za cenę przemilczeń - by padł na nią cień podejrzeń w związku z katastrofą smoleńską? Powodów może być kilka.»
Wacław Radziwinowicz
O błędach Rosjan jak MAK-iem zasiałO błędach Rosjan jak MAK-iem zasiał
Po co Międzypaństwowy (choć w istocie rosyjski) Komitet Lotniczy (MAK) zwołał wczorajszą konferencję prasową? Jeśli ma uwagi do polskiego raportu o katastrofie smoleńskiej, powinien był je spisać i przekazać do Warszawy. Albo po ludzku zaproponować ekspertom z Polski spotkanie i dyskusję fachowców.»