Emocje wieczoru sylwestrowego mamy wprawdzie już za sobą, ale nie są one aż tak odległe, by nie nawiązać do tego wydarzenia na tej stronie. Otóż zapewne wszyscy (no, może prawie wszyscy), którzy uczestniczyli w zabawie sylwestrowej w towarzystwie anglojęzycznym, zauważyli, że śpiewa się w ten wieczór pieśń o tajemniczym tytule "Auld Lang Syne". Jest to stara pieśń szkocka, której zanotowanie przypisuje się różnym osobom, ale na pierwszy plan wysuwa się tu postać poety "Roberta Burnsa. Szkocka wersja pieśni wygląda mniej więcej tak:
Should auld acquaintance be forgot,
and never brought to mind?
Should auld acquaintance be forgot,
And days o ' auld lang syne
For auld lang syne, my dear,
for auld lang syne,
we'll tak a cup o' kindness yet,
for auld lang syne.
And surely ye'll be your pint-stoup!
And surely I'll be mine!
And we'll tak a cup o' kindness yet,
for auld lang syne.
We twa hae run about the braes,
and pou'd the gowans fine;
But we've wander'd mony a weary fit,
sin' auld lang syne.
We twa hae paidl'd in the burn,
frae morning sun till dine;
But seas between us braid hae roar'd
Źródło: Duży Format