Mikrobiota przyzwyczajona do naszej codziennej diety podczas zagranicznych wyjazdów czasem się buntuje. Biegunka, wymioty, gorączka mogą nam zepsuć urlop. Jak się przed tym zabezpieczyć?

Wakacje to czas wyjazdów, odwiedzania nowych miejsc, próbowania nieznanych dotychczas potraw, jedzenia w różnych miejscach, nie zawsze sprawdzonych, przebywania w obcej kulturze, a przez to i innej florze bakteryjnej. Czasami nasza mikrobiota się buntuje i wtedy psuje nam wyjazd wakacyjny. Jak tego uniknąć? Czy istnieją sposoby na to, aby nie cierpieć podczas urlopu na biegunki i bóle brzucha?

Z piątkowego artykułu "Wyborczej" z cyklu "Tylko Zdrowie" dowiesz się:

  • Czy można uniknąć takiego zakażenia?
  • Czy samo wyjeżdżanie i kontakt z nowym jedzeniem może spowodować w naszym brzuchu rewolucję?
  • Czy każdy urlopowicz ma ten problem?
  • Czy da się uniknąć kontaktu ze skażonym jedzeniem i groźną bakterią?
  • Co pomaga?
  • Jak i w jakich ilościach brać probiotyki?

Tekst "Jelita wariują na wakacjach" w piątek 28 czerwca w "Gazecie Wyborczej"

Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem