Przyjęło się, że każdy przygotowuje kiszonki tylko w domu, według receptury przekazywanej od pokoleń, a wódka to mało wyrafinowany trunek bez smaku, serwowany jedynie w postaci zmrożonej lub jako dodatek do soku czy gazowanego napoju. W dzisiejszej DeGustacji Aleksander Baron, szef kuchni restauracji ZONI udowadnia, że jest zupełnie inaczej. W jakiej postaci kiszonki smakują najlepiej? I jak sprawić, by z wódki wydobyć to, co najlepsze?
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Gdy już mowa o polskiej wódce,to ja twierdzę że jej prawdziwa jakość została unicestwiona pod koniec lat 70. ub. wieku.Od tamtego czasu zaczęto produkować w jakiejś nowej technologii,która całkowicie zmieniła smak wódki a co za tym idzie,spowodowało to bardzo nieprzyjemne reakcje ludzkiego organizmu na ten trunek.Ta tak bardzo krytykowana "z czerwoną kartką" była sto razy lepsza od dzisiejszych wódek nazywanych patriotycznymi postaciami.Wiem to z własnego doświadczenia - kiedyś po wypiciu polskiej wódki miałem autentycznego kaca czyli wielkie pragnienie.Teraz czuję się otruty po wypiciu nawet 250ml - ja zawsze przekąszam gdy piję wódkę.
    Niestety,postęp technologiczny bardzo mocno zubaża smak polskich tradycyjnych wyrobów czy alkoholi.Starsi pamiętają doskonale jakość "żytniej z kłosem" czy całego szeregu wódek typu rye. Gdzie się podziały znakomite polskie wódki gatunkowe ?? Dzisiejsze "soplice","jarzębiaki" czy winiaki to koktajle podłego spirytusu zaprawione chemicznymi koncentratami smakowymi...
    @A...
    Milo czytac recenzje konesera, ktory nie boi sie bronic PRL w sprawach, ktore sa warte obrony !...
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    @A...
    Podpisuje oburecznie i obunoznie. I jeszcze nosem...
    To byli czasy...
    Wystarczylo popic wody z kapusty albo ogorkow, ewentualnie piwko, i czlowiek
    byl zdrow....
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    Nie wątpię że książka jest fajna ale występ autora przed kamerą to jakiś koszmar, zasnąłem walcząc po 6 minutach.
    @janmeslier
    a moze byles po prostu zmeczony? ):
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    Czy ci szfowie kuchni zmieniaja sobie nazwiska i imiona na szlachtniej brzmiace ? On dla mnie wyglada jak kucharz Zenek .......strasznie przynudza
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    `