73 procent gdańszczan uważa, że miasto powinno dopłacać do programu refundacji in vitro. - Nasi mieszkańcy chcą mieć wybór, jak zadbać o kwestię dzietności - komentuje wiceprezydent Gdańska.
Rada Miasta Gdyni podczas środowej sesji odrzuciła obywatelski projekt dotyczący finansowania przez miasto zabiegów in vitro.
To charakterystyczne dla dzisiejszego polskiego Kościoła - swoje niepowodzenia w dziele wychowywania owieczek próbuje rekompensować państwowymi środkami przymusu
Polki i Polacy, rozmnażajcie się jak króliki - zdaje się apelować do nas kierowane przez Konstantego Radziwiłła Ministerstwo Zdrowia.
Ministerstwo Zdrowia wydało blisko 3 mln zł na kampanię promującą "zdrowie prokreacyjne", w której za wzór obywatelom Polski stawia się króliki.
Ministerstwo Zdrowia zachęca młode pary, by w płodzeniu potomstwa brały przykład z królików. Spot będzie emitowany do końca roku we wszystkich ogólnopolskich telewizjach - podaje "Dziennik Gazeta Prawna".
Już od piątku będzie można ubiegać się o dofinansowanie zabiegu in vitro. Miasto podpisało umowy z trzema podmiotami, które będą realizowały zabieg. W 2017 r. możliwe do zrealizowania są 102 zabiegi.
Radni Głogowa nie zgodzili się, by z budżetu miasta dofinansowano zabiegi in vitro. Tylko osiem osób było "za", a 13 podniosła o rękę "przeciw". - Nie potępiam tego, że ludzie chcą mieć dzieci, ale ta metoda zabiera życie innym dzieciom - to zdanie...
W sierpniu głosami radnych Samorządności Wojciecha Szczurka i PiS zdjęto z porządku obrad obywatelski projekt dotyczący dofinansowania zabiegów in vitro. We wtorek złożono projekt z wymaganymi poprawkami.
"Często trzy-cztery razy podajemy zarodki o prawidłowej budowie, a ciąży nie ma. Dopiero diagnostyka PGD pokazuje, że niepłodność ma podłoże genetyczne" - mówi prof. Krzysztof Łukaszuk z Kliniki Leczenia Niepłodności INVICTA.
Sześć klinik chce prowadzić sztuczne zapłodnienia metodą in vitro w ramach programu finansowanego przez stołeczny ratusz. Rząd Beaty Szydło chce zakazać samorządom dofinansowywanie takich zabiegów.
In vitro ma swoje ograniczenia związane głównie z wiekiem kobiety. Nie można więc wychodzić z założenia, że jeszcze przyjdzie na nie czas, bo może być już za późno. Rozmowa z dr. n. med. Łukaszem Sroką, ginekologiem-położnikiem.
Tysiące kobiet z całej Polski przeszło we wtorek w "czarnych marszach" w blisko stu miastach. Choć znów realne jest zaostrzenie przepisów antyaborcyjnych, mobilizacja była mniejsza niż rok temu.
Mimo pochmurnej pogody około stu pięćdziesięciu białostoczan - w rocznicę Czarnego Protestu (Czarnego Poniedziałku) - wyszło we wtorek (3.10) na plac przed Ratuszem by domagać się praw kobiet. W "czarny wtorek" sprzeciwiali się odebraniu możliwości...
Robert Mazurek zapytał Waszczykowskiego, czy podtrzymałby swoje słowa sprzed roku o "czarnym proteście". Wówczas szef MSZ powiedział o jego uczestniczkach: "niech się bawią".
Na placu Wolności spotkają się zwolennicy dostępu do aborcji z obrońcami życia poczętego. Dwie demonstracje, zgodnie z prawem, musi dzielić odległość minimum stu metrów. Czy uda się zachować taki dystans?
Dzisiaj marsz w obronie praw kobiet przejdzie przez Wrocław, ale wyjdą one na ulice też w innych, mniejszych miejscowościach na Dolnym Śląsku.
W trzech klinikach pary z Gdańska będą mogły skorzystać z dofinansowania do zabiegów in vitro. W tym roku miasto wyłoży pieniądze na ok. 100 procedur.
Próby zaostrzenia aborcji, zniesienie standardów okołoporodowych, teraz likwidacja in vitro - ten minister zajmuje się wyłącznie walką z kobietami - mówi w 3x3 poseł PO, były minister zdrowia Bartosz Arłukowicz . Obecny minister Konstanty Radziwiłł...
Rząd przygotował ustawę, która może zablokować dopłaty samorządów do in vitro. Jeśli podległa ministrowi zdrowia agencja oceni lokalny program negatywnie, samorząd będzie musiał go zamknąć pod groźbą kary finansowej
Sejm pracuje nad nową ustawą o świadczeniach zdrowotnych, która daje PiS możliwość zablokowania programów in vitro w samorządach. Tymczasem program w Poznaniu trwa, a dwie pierwsze kobiety są już dzięki niemu w ciąży.
Gdańsk szuka klinik, które będą wykonywać zabiegi in vitro dofinansowywane przez miasto. Pierwsze pary będą mogły skorzystać z miejskiego programu leczenia niepłodności w październiku.
100 tys. zł rocznie będzie przeznaczał Szczecinek na dofinansowanie zabiegów leczenia bezpłodności metodą in vitro swoim mieszkańcom
Leczenia niepłodności metodą in vitro potrzebuje w Polsce nawet 25 tys. par. Jesteśmy jednym z ostatnich krajów w Europie, gdzie pozaustrojowe zapłodnienie wciąż nie jest refundowane
Jeszcze w tym roku mogą zostać przeprowadzone pierwsze dofinansowane przez stołeczny samorząd operacje sztucznego zapłodnienia metodą in vitro. Miasto dzisiaj rozpoczęło poszukiwania klinik, które te zabiegi będą prowadzić.
Kto może wziąć udział w leczeniu, jakie warunki musi spełnić i co oferują trzy poznańskie ośrodki, które realizują miejski program in vitro w Poznaniu? Wyjaśniamy wszystko krok po kroku.
W wieku 35 lat kobieta traci ponad 30 komórek jajowych dziennie. Tego procesu nie da się zatrzymać. Ale można wspomóc płodność, dbając o zdrowy styl życia, odpowiednią porcję wysiłku fizycznego i dietę. Rozmowa z prof. Krzysztofem Łukaszukiem
Radni gdyńskiej Samorządności Wojciecha Szczurka oraz PiS zablokowali obywatelski projekt dotyczący dofinansowania zabiegów in vitro, pod którym podpisało się ponad 1500 mieszkańców. Oficjalnie z powodów błędów formalnych projektu. - Projekt...
Niespełna tydzień po uruchomieniu przez miasto programu część par już zaczęła terapię. - Trzeba by zobaczyć twarze tych szczęśliwych ludzi. Wiele osób tak bardzo pragnie zostać rodzicami. Ten program to strzał w dziesiątkę! - mówi Agnieszka Drews z...
Rozpoczyna się realizację miejskiego programu leczenia niepłodności metodą in vitro. Z dofinansowania będzie mogło skorzystać 360 par.
W 88. miesięcznicę smoleńską Krakowskie Przedmieście znów zostało zamienione w twierdzę. Już dzień wcześniej policja ponownie odgrodziła Pałac Prezydencki i Plac Zamkowy. Symboliczne zdjęcie Agnieszki Holland podbija internet. Jedna osoba nie żyje,...
Właśnie dzwonili! Urodził się Mikołaj! Ostatnie dziecko z programu in vitro w Szczecinie. Rodzice szczęśliwi - napisał na Twitterze i Facebooku Bartosz Arłukowicz, poseł PO, lekarz i były minister zdrowia.
Za niepłodność mężczyzn obwinia się nadwagę i otyłość, palenie tytoniu, brak ruchu i "hormonalne zaburzacze" z wielu produktów codziennego użytku, które wpływają na kobiety - przyszłe matki chłopców.
Mimo zapowiedzi klub parlamentarny PO w ogóle nie zajął się posłem Jackiem Tomczakiem, który w sprawie tabletki "72 po" głosował tak, jak PiS. Do dzisiaj nie ma też reakcji na wypowiedzi posła na temat poznańskiego programu in vitro.
Akceptacja wojewody to przedostania formalność, by miejski program leczenia niepłodności mógł zacząć działać. Teraz miasto musi jeszcze podpisać umowy z klinikami. Program powinien zacząć działać w połowie sierpnia.
Dlatego panowie, podobnie jak kobiety, nie powinni czekać zbyt długo z decyzją o posiadaniu dziecka - ostrzegają lekarze
Jan Turnau opisuje dziś biblijny cud przezwyciężający ludzką bezpłodność. I komentuje stanowisko kościoła wobec współczesnego leczenia bezpłodności metodą in vitro. - Nie rozumiem zastrzeżeń, że in vitro jest metodą sztuczną, a przez to nie właściwą...
On: 52 lata, po raku prostaty. Ona: 41 lat. Cel: dwoje dzieci. Szanse: 2 proc. Plan realizowali metodami, które opisują w swoich poradnikach o osiąganiu życiowych sukcesów. Rozmowa z Barbarą i Allanem Pease'ami, autorami bestsellerowych poradników.
Manspreading. Słowo, które przyczepia się jak rzep. Coraz częściej wygrywa siłą pięści, pewnością dominacji, mocą umięśnionych nóg.
Prawdziwym zwierzchnikiem posła Jana Klawitera jest Wielki Mistrz Zakonu Rycerskiego Grobu Bożego w Jerozolimie. Wstępujący do zakonu deklarują nawet gotowość porzucenia ojczyzny, aby walczyć i wyznawać wiarę w Chrystusa.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.