Pierwszy raz z Sikorskim jako politykiem formatu europejskiego, kimś więcej niż tylko kolejnym anonimowym na Zachodzie przedstawicielem jakiegoś tam rządu, zetknąłem się późną jesienią 2011 r.
Zajęcia z historii Europy XX wieku na uniwersytecie w hiszpańskiej Kordobie tego dnia akurat rozpoczęliśmy w pobudzeniu. Mało kto słuchał opowieści wykładowczyni o rewoltach i kontrkulturze lat 60., bo wszyscy - Polacy, Hiszpanie, Belgowie, Niemcy - wczytani byliśmy w różne wersje tego samego artykułu.
Wszystkie komentarze
Większość Polaków nie ma o tym pojęcia. Zielonego.
No, kryteria, jak z kapelusza.
Tu nie chodzi o to, jak mile się kogoś słucha, lecz efektywnie wysłucha. To znaczy, co z tego politycznie konkretnie wynikało i wynika?
Porównując jakość treści jego wpisów na Twitterze z treściami jego żony, trzeba skakać pomiędzy dwoma bardzo odległymi galaktykami.
Naprawdę wzruszyła mnie twoja wypowiedź. Jest tak niesamowicie naiwna. Poczytaj trochę więcej o Sikorskim, bo naprawdę wstyd. Jeden z 3 góra 5 europejskich polityków, którego Amerykanie w ogóle słuchają. Ja wiem, że ty sobie wyobrażasz politykę mówisz i masz, ale wydawało mi się, że to jest domena 15 latków, a nie ludzi dorosłych.
I nie będzie chciało na niego głosować.
Ja też mieszkam na Zachodzie i wyłącznie Tusk jest międzynarodowo znany. Sikorski wygłosił dwa przemówienia ale nikogo one nie interesują - facet ma przerośnięte ego: kiedy spytano go o nazwisko, czy ma coś wspólnego z generałem Sikorskim, milczał.
Bo nie ma - to zwykły chłopak z bloków.
Co więcej - jego żona to nie jest jakaś znana dziennikarka wobec której Trump miałby mieć pretensje. On o niej pewnie w życiu nie słyszał.
Ona pracuje w niszowym czasopismie którego nikt nie kupuje, jeśli ktoś w ogóle kupuje gazety.
Tylko media w Polsce zrobiły z nich jakichś międzynarodowo znanych autorytetów, tylko dlatego że ona nie mówi płynnie po polsku i nauczyła się głosić buńczuczne objawienia o przyszłości świata, które kupują średnio inteligentne lemingi.
Dla kogo pracujesz, na czyje zlecenie te komentarze?
I co zrobią? W ramach protestu zagłosują ma Czarnka? Elektorat KO i Trzeciej Drogi tak zrobi? Albo oleją wybory, wiedząc, że przez to wygra Czarnek? Bzdura.
Twoja wypowiedź, niestety, nie wzruszyła mnie, bo nie miała czym.
Moją, określasz mianem 'niesamowicie naiwnej' i jako główny argument podajesz, że gdybym poczytał więcej o Sikorskim, to bym nie robił wstydu i w końcu podsumowujesz mnie, że jestem infantylny.
Wydaje mi się, że to nie ilość tego, co się czyta, a jakość wpływa, właśnie na jakość oceny. Ty, niestety, tych argumentów jakościowych na podstawie, widocznie większej ilości własnej konsumpcji lektury, nie podajesz. I tak, sam udowadniasz, że sama ilość niczego nie daje i sam sobie zaprzeczasz.
A, z tym infantylizmem, to jest ewidentnie twoja autoprojekcja, tzn. sam taki jesteś.
Bo, piszesz, że wiesz, jaki ja jestem i znowu, ani cienia argumentu rzeczowego, a jedynie emocjonalny.
Podsumowując: Wypisujesz same głupoty. Jak dziecko.
Owszem. Niestety, wątpię, by miał szansę wygrać wybory prezydenckie w Polsce. Uważam, że wygrana obozu demokratycznego powinna być absolutnym priorytetem, więc kandydatem powinien być ktoś, kto ma szansę na naprawdę duże poparcie wśród wyborców.
Nie zagłosują. To wystarczy.
Sikorski jako Prezydent będzie chciał jednocześnie być Ministrem Spraw Zagranicznych i tu widzę konflikt. Ma wielkie ego i samo słuchanie wytycznych Ministra Spraw Zagranicznych mu nie wystarczy. Prezydent - jak obecnie czyni Duda może blokować ustawy, lub je podpisywać i to by było na tyle. Może jak Duda trochę politykować i to wszystko. Ma reprezentować linie MSZ i rządu. Czy Sikorskiemu to wystarczy???? wątpię.
„Sikorski jest najbardziej znanym polskim politykiem po Tusku.“
Walesa jest najbardziej znany, potem Kaczynski i potem Tusk.
To, że Amerykanie kogoś słuchają nie jest żadnym kryterium. Europa, Polska nie jest wasalem USA.
Sikorski jest absolutnie najlepszym politykiem, obok Tuska i w ocenie jego szans na prezydenturę należałoby tylko ocenić, czy nie szkoda jego intelektu na takie stanowisko. Na stanowisku ministra, a w przyszłości premiera nie mógłby zrobić więcej.
Chodzi oczywiście o Teda Kaczyńskiego jeśli chodzi o bycie znanym w USA.
Słodki jeżu... Ty naprawdę aż tak nie ogarniasz? A może trollujesz? Lub diler wcisnął ci trefny towar?
"Co więcej - jego żona to nie jest jakaś znana dziennikarka wobec której Trump miałby mieć pretensje. On o niej pewnie w życiu nie słyszał.
Ona pracuje w niszowym czasopismie którego nikt nie kupuje, jeśli ktoś w ogóle kupuje gazety."
O, mamo! '8/
Anne Applebaum, chyba najbardziej wpływowa i szanowana publicystka na świecie, autorka wielu książek, laureatka Pulitzera i wielu innych prestiżowych nagród "to nie jest jakaś znana dziennikarka". Hehehehe! :D
To prawda, ale wygrane wybory są priorytetem. Chcemy jeszcze 5 lat PiSowskiego prezydenta? Bo jak wystartuje Trzaskowski to bardzo prawdopodobne. Chamstwo w polityce popłaca, co udowodnił Trump. Rafał jest za miękki, przegra jak Kamala.
Wiedząc, że tym samym oddają zwycięstwo Czarnkowi? Wierzysz w to co piszesz?
Tak. W USA tak się stało, prawda?
Mieszkasz na "Zachodzie" i napisałeś komentarz. Wow
BTW, kiedy według Ciebie zasługuje się na miano "znanej dziennikarki"?
Bo jak widać Pulitzer to za mało.
Wałęsa utożsamiany jest najczęściej z Solidarnością. Poza Kaczyńskim i Tuskiem, znani są jeszcze Buzek i Kwaśniewski.
Polscy politycy nie skupiają na sobie zbyt wiele uwagi międzynarodowych mediów.
Czy Rafał Trzaskowski jest ciemnoskórą kobietą???
Bredzisz nieuku! Musisz nad soba popracowac by osiagnac poziom inteligencji swojej ksywy.
Absolutna zgoda. Mam też wrażenie, że akurat Sikorski przypadłby Trumpowi do gustu. To nie jest typowy polityk mówiący okrągłymi słowami i podlizyjacy się jak te wszystkie Dudobłaszczaki. Sikorki to kozak, typ self-made mana. Trump lubi takich.
Tylko to nie Trumpek, a my Polacy mamy lubić Naszego prezydenta!
Nie, nie musimy go lubić.
Prezydent jest urzednikiem którego zadaniem jest pomoc w realizacji interesów naszego kraju na zewnątrz w trudnych czasach.
I polityka zagraniczna staje się coraz bardziej istotna, prezydent który wcześniej był i zna MSZ jest na bardzo dobrej pozycji, roka Polski w świecie rośnie i można to wykorzystać.
A zcasy coarz bardziej niebezpieczne i musi być ktoś z ajami.
Tupnąłeś? Bo przy takiej wąsatej deklaracji należałoby jeszcze przytupnąć.
Ja bym sobie życzył, żeby Polacy już nigdy nie wybrali prezydenta, ktorego lubią, tylko takiego, który najlepiej realizował będzie polskie interesy. Nie jakieś infantylne "polskie sprawy" jak ten obecny, którego nota bene Polacy tak bardzo polubili, że dobrowolnie pozwolili mu na kompromitowanie nas przez 10 długich lat w każdym możliwym zakątku globu.
Appelbaum jest znaną i szanowaną pisarką. Zawsze ją ceniłam i po ubiegłorocznej wizycie w Meksyku, cenię jeszcze bardziej.
Kobiety (działaczki społeczne), które tam spotkałam opowiadały sobie o jej twórczości, były zafascynowane tym, że jedna z nich była świeżo po konferencji, na której Anne miała swój odczyt.
Więc jeśli jest znana w Meksyku jest znana Stanach.
I pan z pomarańczową głową i jego żoną lala będą słabymi partnerami w rozmowach z taką polską parą prezydencką.
w sensie bycia "człowiekiem bez właściwości" i "elytarnym" nimbem - i to jeszcze jak!
Sikorski jest wybitnym dyplomatą, absolutny światowy top i niestety średnim politykiem. Znacznie lepiej sprawdza się w realizacji zadań wyznaczanych przez Tuska niż gdy ma większą wolność. Także, mam nadzieję, że dla dobra Polski zostanie w rządzie, bo nie ma nikogo kto mógłby go bez wyraźnej straty zastąpić, a o prezydenturę powalczy bardziej koncyliacyjny Trzaskowski.
Wałęsa tak, ale Kaczyński? Kaczyński to lokalny polityk znany tylko w Polsce.
Zależy w jakim środowisku się obracasz, w Polsce też większość ludzi też nie wie kim jest Anne Applebaum, a Washington Post czy Pullizer to dla nich słowa bez jakiegokolwiek znaczenia.
Dla mnie też, choć w fanklubie Radka nie zasiądę. Jednak w obecnych czasach to najlepszy kandydat i trzeba być naprawdę turbo głąbem, by zagłosować w takiej sytuacji za kimś pokroju Czarnek czy Mentzen.
Niszowa dziennikarka z nagrodą Pulitzera
A papa to co? I Papież Polak i Lewandowski i... i... Boniek
Świetnie ujęte, dzięki.
Ważniejsze, kto wygra z Czarnkiem w drugiej turze. Trzaskowski jest miękki, kiepsko to widzę. Sikorski wygra na pewno.
Żaden przywódca kraju nie będzie rozmawiał z ministrem spraw zagranicznych nawet kraju sojuszniczego - takie są zasady dyplomacji bo rozmawia się jak równy z równym. Przy całej mojej sympatii dla Trzaskowskiego - z Trumpem sobie nie poradzi, nie ma
żadnego doświadczenia międzynarodowego. Potrzebujemy prezydenta na trudne czasy i kogoś obytego w świecie międzynarodowej dyplomacji. A na tym Sikorski zjadł zęby.
Mojem skromnem zdaniem, Radek jest daleko zbyt inteligentny by wierzyć, że dadzą mu tę fuchę przed Trzaskowskim. Trzask był ze się tak brzydko wyraże hodowany na prezydenta od jakiejś dekady. Prawybory też pewnie wygra.
Pozostaje pytanie, czemu zatem Sikorski w ogóle zgodził się brać udział w tym cyrku. No cóż, robi tu uprzejmość Tuskowi & Co., którzy mogą teraz mówić iż w KO jest demokracja, etc. Tak samo się podłożył na prawybory z Komorowskim. Wątpię, by Radek naprawdę wierzył, że będzie kandydatem.
Niektórzy mowią że Trzasku nie pokona Czarnka czy innego Nawrockiego. A co jeśli PiS walczyłby z Sikorskim i przed drugą turę zrobił wyrenderowaną przez AI animację w 3D z Radkiem jedzącym ośrmiorniczki i mówiącym jak robimy amerykanom laskę? Nie ma takiego trupa, którego nie można wyciągnąć z szafy, tym bardziej że dla PiS prezydent to być albo nie być.
Niestety, masz rację. Trzaskowskiego w Warszawie zastąpi się bez większych problemów, Sikorskiego nie ma kto zastąpić z aktualnych polityków.
„nie ma żadnego doświadczenia międzynarodowego” - od kiedy mazaki śledzą karierę zawodową i polityczną Trzaskowskiego ? Chyba od niedawna, co ? Sprawdź sobie co robił i kim był zanim go zauważyłeś jako prezydenta Warszawy.
Tak, dla mnie to też taka ustawka z tymi prawyborami, ale ma ona swój sens. Zamknie się gębę pisowcom i innym, którzy mówią, że nie wybrany kandydat w prawyborach.
Jest dodatkowa reklama - darmowa. Można wypowiedzieć swoje poglądy, czyli edukować wyborców, a to rzadka okazja. Więc oni tę okazję wykorzystają.
A za 10 lat Sikorski będzie murowanym kandydatem na stanowisko prezydenta i gdy będą się go pytać, czemu startuje w prawyborach, to będzie mówił "do trzech razy sztuka".
Ja myślę, że Sikorski by się zanudził na prezydenturze. Ma jeszcze wiele innego do zrobienia jako minister.
zależy jak swoja funkcje będzie wypelniac prezydent. jak dupowaty Komorowski, ciamajdowaty Duda? Nie. Moze być pierwszoplanowa pustacią polskiej polityki zagranicznej
na a kim był? Nieznany polityczek w Europie i świecie
sondaże mówią co innego - Trzaskowski wygrywa nieco pewniej.
czy się tym przejmować? wygrywają obaj, różnica niewielka.
mnie martwi coś innego...
ten tekst to lep na inteligencję - znowu rozbudza m.in. ten piepszony, niepoprawny optymizm, że ftymkraju wybory może wygrać inteligencja...
a w następnym odcinku zapewne stanie się jasne, że tym razem to już na pewno nie ma z kim przegrać...
Nie tylko bez większych problemów, ale i z pewną ulgą.
Dobrze by było, żeby to był ktoś, kto zrobi pirządek w MSZ. Ministerstwo to nie jedna gwiazda - minister, tylko instytucja z jej pragmatyką codziennego funkcjonowania. Warto o tym pamiętać.
Konstytucyjnie nie może. Poczytaj, co mówi Konstytucja o prowadzeniu polityki zagranicznej państwa. Radek się udusi w tym gorsecie, szlag go trafi. On lubi być sprawczy. A mógłby go czekać dwuletni okres kohabitacji z kolejnym rządem PiS.
Choć fakt, argument o niemożności prowadzenia rozmów dyplomatycznych na nierównych poziomach (głowa państwa vs minister) jest znaczący.
Naprawdę w Polsce nie brakuje odpowiednich kandydatów do tego ministerstwa. Po co ktokolwiek miałby kandydata wskazywać? Od tego jest Tusk.
za 10 lat RS będzie miał 71 lat i raczej będzie czekał na literackiego Nobla za wspomnienia jak Winston Churchill ;-)
w sondażach Bronisław Komorowski miał 65% - sondaże niewiele mówią, bo w bezpośrednim starciu z "nijakim" kandydatem okazał się słaby: słaby retorycznie, słaby programowo, a już z propozycją referendum ws. JOWów (ktos to w ogóle jeszcze pamięta) to okazał się wręcz desperacko-beznadziejny. Tak, miał 65% poparcia i mógł przegrać tylko, jeśli przejechałbym na pasach z % zakonnicę w ciąży ... a jednak przegrał.
Komorowski przegrał ponieważ PO nie prowadziło prawie jego kampanii. Robiono mu na złość a zapłaciliśmy za to wszyscy.
Takie typowe polskie gierki.....
Sikorski nic dla Polski nie załatwił jako minister.
Krowa, która dużo ryczy, mało mleka daje.
Sikorski jest już po 60-tce. Za 10 lat będzie za stary na prezydenta. Teraz jest jego ostatnia szansa.
Kogo na ministra? Klicha. Albo Nowakowskiego (J.M.). Albo pół tuzina innych. Mamy naprawdę dobre kadry.
Sikorski odbudowałby ten prestiż z dnia na dzień. PO jednak najpewniej wystawi Trzaskowskiego.
Minister i prezydent nie mają sie kierować nienawiścią czy sympatią, tylko interesem kraju!
Nienawiść do ruskich jak najbardziej służy interesom naszego kraju. Takie czasy.
Dokładnie tak. Nie ma dla nas żadnego innego żywotnego zagrożenia i, śmiem twierdzić, nawet Niemcy nigdy aż takim nie były.
A dlaczego mamy w Polsce wybierać prezydenta pod Trumpka? Czy USA coś nam daje? Nie, za wszystko musimy płacić, i to o wiele za drogo płacić. Bo Trumpek nie przyjedzie do nas, nie urządzi propagandowej przemowy, nie poklepie nas po pleckach? Przecież za klepanie Dudy, rząd pisi płacił naszymi -pieniedzmi, długami na miliardy, biorąc na rympał wszystko, nieużyteczne dla nas Abramsy ( a drogie paliwo lotnicze, za ciężki na wschód- przez żaden most poza największymi w kraju nie przejedzie, części i obsługa potwornie drogie, to czołg pustynny) czy dając związanej z Trumpem firmie Westinghause możliwość zarobienia potwornych pieniędzy- chociaż firma nieuczciwa i dla nas nieopłacalna) itd. trump i tak nie zamierza bronić Ukrainy- jego interesują tylko bogactwa naturalne UA - tam jest lit i kobalt dla Muska do ogniw elektrycznych. Stosunki Trumpa z całą Europą będą tragicznie złe- z wyjątkiem putinowskiego Orbana, i jakichś małych Fico i innych drobiazgów z Serbii. W GB jest rząd który mu nie pasuje, w Niemczech też, we Francji też. Jemu tylko Putin pasuje. A przy tym co Trump zamierza wyprawiać, marne są szanse by za 4 lata ktoś wybrał jego zastępcę Vance'a, chyba że już w Ameryce wyborów nie będzie. Chce się żreć z Unią, z Chinami, a u nas wszyscy się zachowują jakbyśmy byli jedynym problemem pomarańczowego, blisko osiemdziesięcioletniego dziadka. PIS rządził do stycznia 2017 za Obamy, i od stycznia 2020 do października 2023 za Bidena. Orban rzadzi 12 lat w większości za demokratycznych. I co? Popisali sobie, że są zdegustowani, ze PIS i Orban są niedemokratyczni, i nic z tego nie wynikło. Biden nie pojechał na Węgry, i na tym koniec. Po prostu przez 4 lata stosunki z USA będą chłodniejsze, a Vance popisze sobie na X, ze demokratyczny rząd łamie praworządność, bo przywraca działanie konstytucji. Przez 8 lat pisich był ślepy..
jestesmy zrujnowani na wszystkich pozycjach krajowych przez dude
Gwiazda Sikorskiego jako szefa MSZ świeci mocno i niech tak pozostanie. Trzaskowski, empatyczny i łączący ludzi będzie w roli prezydenta lepszy, a jego szanse na wygraną są większe niż w przypadku wyrazistego, ale kontrowersyjnego Sikorskiego.
Dość katolików na urzędach. Gwałcą nam bezkarnie dzieci i terroryzują nasze dziewczyny ich mocodawcy. Wypier…..
penie ze prezydent nie prowadzi polityki zagranicznej tylko duda sobie dla powagi cos ubzduralprzy pomocy brevika a jezeli chodzi o zone Sikorskiego to Trump napewno bardzo ja szanuje
Absolutna zgoda, co do obu panów.
Trump jest biznesmenem, ale jest baaaaardzo pamiętliwy.
Obama darł z niego publicznie "łacha" w 2012 na konwencji Demokratów (tak tak Trump popierał Demokratów), a 4 lata później zaorał Klintonową.
to nie ma żadnego znaczenia
jeszcze tydzień temu tego typu analizy przedstawiały trumpa jako przegranego oszołoma, który natychmiast po wyborach zniknie z przestrzeni publicznej i niechybnie czeka go "sprawiedliwość". Taka jest ich wartość :)
Jak czytam o tym że "teraz to biznesmen" i "nic sie bójta, bedzie mu się opłacało" to zajadów dostaje od śmiechu.
Jest na odwrót - jest nieprzewidywalny i baaaardzo bogaty, a poza tym jest teraz królem świata i prezydentem największego imperium na świecie.
Jak będzie chciał to z powodu osobistej animozji - poświęci miliardy dolarów i nawet mu powieka nie drgnie.
Radze się szybko obudzić.
Z Trumpa to kiepski biznesman...
Warto pamiętać że ten biznesmen właściwie zbankrutował ,ze dwa razy, tyle że banki uznały że marka Trump jest warta dalszego ryzyka i finansowania by na bankructwie nie stracić a clowna wyciągnąć z tarapatów
Ale prezydent to nie tylko reprezentant kraju, na też obowiązki na miejscu, no i jeszcze trzeba wygrać wybory, a tu Radosław Sikorski ma pewnie drugi po Tusku bardzo duży, negatywny elektorat, który w życiu na niego nie zagłosuje. Dlatego do powstrzymania kolejnego pisowskiego długopisu (Błaszczak?) lub nowego troglodyty (Czarnek?) dużo lepiej nadaje się Rafał Trzaskowski.
Niby jaki negatywny elektorat? Twardych wyborców PiS? Oni nigdy nie zagłosują na kandydata KO, ktokolwiek nim będzie. Może trochę na lewicy, ale ona już się nie liczy.
a cóż ma do rzeczy jakiś negatywny elektorat?
największy negatywny elektorat miał za swojej władzy Kaczyński
NO I CO?
Mylisz się. To Trzaskowski ma większy kapitał negatywny, był malowany w pisowskiej tv i to jego nie cierpi lewica.
Nie. Sikorski ma duży negatywny elektorat wśród zwolenników KO i ja jestem tego przykładem. Uważam Sikorskiego za osobę niedyplomatyczną, nie panującą nad sobą i do tego obrzucającą publicznie błotem prezydenta Trumpa.
Czy Tusk jest aż tak sprytny? Wątpię, ale zobaczymy.
Wishful thinking. Równie dobrze Trump może zabrać " chłopców" do domu. Izolacjonizm może przeważyć.
Której niby? Bo przygotowania w Choczewie idą pełną parą.
trump juz ma we lbie zajoba , jeststary i pie... glupoty , biden przy nim to gwiazda , wie co chce i popiera Ukraine jak moze , bo wie ,ze putin ,taj jak trump jest nieobliczalny , co moze sie zle skonczyc dla Europy
tej co to niby 1.5mln $$ dziennie nas kosztuje, a mleka/soku nie daje?
Westinghose to bankrut i nie dokończył innych budów Wykupił go wielki fundusz który również uratował zięcia Trumpa przed miliardowym bankructwem W nagrodę wciśnięto Polsce superdrogą elektrownię atomową która westinghous ma postawić na nogi
Caaałe 4 tys? Maasakra. Nie przeżyjemy. Przecież on i tak nie chce bronić Ukrainy, nas wysyła do strefy zdemilitaryzowanej. Przez najbliższe 4 lata Putin i Trump będą ograbiali z Muskiem Ukrainę (lit dla Muska), a za 4 lata jest duża szansa, ze po wodotryskach Trumpa Vance nie bedzie miał szans na wygraną, Trump wygrał ledwo ledwo z czarnoskórą kobietą w granicach bledu statystycznego-2proc. Pół Ameryki ma przeciw sobie i całą demokratyczną Europę. Chyba ze zlikwiduje wybory i ogrodzi USA drutem kolczastym
Nie masz pojęcia o nastrojach w USA.
Pochodzenie żony, obywatelstwo syna i dawne brytyjskie obywatelstwo Sikorskiego ważne są tylko dla tych, którzy i tak nigdy nie zagłosują na kandydata KO. Czyli zupełnie nieważne. Ważniejsze, że Sikorski nie za się zakrzyczeć Czarnkowi, a to dla prostego ludu ważniejsze niż wszystko inne, co pokazały wybory w USA.
Tylko że pis nie wystawi Czarnka... i bedzie bic w R.S. jak w bęben, a jemu niewiele trzeba żeby się odpalił i dał im dodatkowe paliwo swoimi wpisami na X. To są kluczowe wybory, nie wolno popełnić błędu. Poza tym R.S. jest zbyt dynamiczny i charyzmatyczny na stołek Prezydenta RP, uwzględniając ograniczone kompetencje tego urzędu. Duzo bardziej pasuje tu spokojniejszy i bardziej zrównoważony R.T.
Bzdury. To niepowazne zeby ktos kto mial obce obywatelstwo i dzieci w obcej armii i zostal prezydentem. Co z tego, zebto armia sojusznicza? Wyobrazasz sobie zeby prezydent USA mial dzieci w polskiej armii? Albo jakiej kolwiek innej? Wybierzmy goscia prezydentem bo mowi po angielsku. I co jeszcze - je nozem i widelcem a nie lapami? Stuknijcie sie w glowe i poczytajcie sondaze. Ten bufon w zyciu nie wygra pomomo aplauzu kolegow z Gazety i paru oplaconych troli.
I nie, nie glosuje na pis, konfe i inne gowno.
Zgadzam się w 100 proc. na prezydenta potrzeba spokojniejszego Trzaskowskiego, a nie raptusa Sikorskiego.