- Do rzeczy dobrych nie zaliczam sloganów, bo tych było mnóstwo: patriotyzm, interes narodowy, itd. Natomiast patrząc na działania praktyczne, to nie dostrzegam żadnego pozytywu - mówi Leszek Balcerowicz, gość Konrada Sadurskiego w Temacie dnia 'Gazety Wyborczej'.

Zdaniem gościa Tematu dnia, obietnice wyborcze deklarowane przez polityków Prawa i Sprawiedliwości są niezwykle kosztowne i znacznie wykraczają poza realne możliwości finansowe państwa. Pod uwagę należy też brać sytuację w gospodarce światowej, która zaczyna się znacznie komplikować. Wywiązanie się ze wszystkich obietnic wyborczych nie jest według Leszka Balcerowicza wykonalne. Jak sam przyznaje: - Już 500+ uniemożliwia odpowiedzialne spełnianie innych obietnic.

Leszek Balcerowicz odniósł się też do planu Morawieckiego. Widzi w nim wiele rażących zaniedbań, które wywołują wręcz humorystyczny efekt końcowy całego planu. - To jest śmieszne. Morawiecki deklaruje się jako zwolennik wolnego rynku, nazywa go jednocześnie wolną amerykanką i mówi, że to politycy i urzędnicy mają decydować, w jakich kierunkach gospodarka ma się rozwijać. Przecież taka strategia zbankrutowała już wiele razy - dodaje Balcerowicz.

W ramach 'Tematu dnia Gazety Wyborczej' redaktorzy 'Gazety Wyborczej' wspólnie z gośćmi omawiają aktualne wydarzenia w Polsce. Wyborcza.pl zaprasza internautów do oglądania kolejnych odcinków programu.
Obejrzyj pozostałe odcinki Tematu dnia 'Gazety Wyborczej'
Więcej
    Komentarze
    prof Balcerowicz podsumowal bardzo dobrze tzw. "sukcesy" rzadu tzw. pis-u+ziobro+gowin! te miernoty gadaja tak oczywiste bzdury, ktore kieruja do tzw. ludu dobrego sortu (okreslenie tzw. pis-u), ale temu ludowi brakuje solidnej wiedzy, azeby muc z tymi "wizjami" gospodarczymi dyskutowac+krytykowac! ten program tzw. pis-u+ziobro+gowin to jest program rujnowania gospodarczego Polski i napewno nie doprowadzi do cudu wzrostu dochodow najnizej zarabiajacych, ci beda ciagle alimentowani (ale nie w ramach tzw.500+, tu tez nie ma pieniedzy). tzn. dzieci z rodzin zyjacych z pomocy spolecznej, beda mialy dzieci, ktore tez beda zyly z pomocy spolecznej itd.
    @doktor1152 Zgadzam się z twoją opinią, tylko na pewno móc od mogę.Pozdrawiam
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    Ja, gdy słuchałam ostatniego przemówienia premierki Szydło tak bym stresciła te pierdy: "Oby Polska rosła w siłę, a ludzie żyli dostatnio.." Mówi wam to coś? Pytanie do niemłodych czytelników GW.
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    `