- Sąd Najwyższy jest - oprócz Trybunału Konstytucyjnego czy Naczelnego Sądu Administracyjnego - sądem najwyższej instancji. Spoczywa więc na nim obowiązek zadania pytania, kiedy dostrzega możliwość niespójności pomiędzy prawem europejskim a ustawą krajową - mówił na konferencji prasowej rzecznik SN Michał Laskowski. Dlaczego SN zdecydował się na zawieszenie niektórych zapisów PiS-owskiej ustawy z 8 grudnia 2017 roku? Zobacz biefieng prasowy sędziego Michała Laskowskiego.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Wreszcie... Jestem z Was dumny.... Teraz będzie test prawdy: POLEXIT w wersji PiS albo wycofanie się cichcem z niektórych zapisów ustawy o SN w stylu orbanowskim by jeszcze kapnęło trochę kasy z tej "brudnej" UE. Ale "bunt" SN oznacza, że Pisiorom będzie trudno zdobyć kolejną twierdzę niezależności.
    już oceniałe(a)ś
    11
    1
    `