Na temat parzenia i podawania herbaty napisano niejedną książkę. I nic dziwnego, bo smak i aromat naparu, a także jego lecznicze właściwości zależą od wielu czynników

* Rodzaj liści. Informację o ich jakości znajdziemy na opakowaniu wysokogatunkowych herbat chińskich: Flowery (F) lub Tip (T) oznacza surowiec najwyższej jakości uzyskany z nierozwiniętych pączków liściowych. Golden (G) Orange (O) – wysokogatunkowa herbata z drugich liści na gałązce.

* Przechowywanie. Susz zapakowany w papierową torebkę najlepiej od razu włożyć do szczelnego pojemnika ze szkła, ceramiki lub metalu. Nie będzie chłonął obcych zapachów, wilgoci i nie straci własnego aromatu.

* Naczynia i woda. Najlepsze do parzenia są porcelanowe czajniczki z przykrywką. Gdy z kranu płynie nieodpowiednia woda, warto ją filtrować lub używać niskowęglanowej niegazowanej wody mineralnej.

* Zaparzanie. Herbatę zieloną i białą zalewamy wodą o temperaturze 80-90 st. C. Zieloną parzymy 3-5 minut, białą do 8 minut. Żółta i mate wymagają wody jeszcze chłodniejszej, o temperaturze 70-80 st. C. Optymalny czas parzenia wynosi kolejno: 3-5 minut i 10-15 minut. Lapacho gotujemy na wolnym ogniu 5-15 minut. Pozostałe herbaty zalewamy wrzątkiem i parzymy kilka minut. Tę samą porcję zielonej herbaty można zaparzać kilkakrotnie. Również fusy białej herbaty znawcy proponują zalewać ponownie.

* Dodatki. Dla wzbogacenia smaku i aromatu herbat dodaje się czasem do nich suszone owoce, kwiaty, trawę cytrynową, cynamon, karmel lub olejki aromatyczne. Tańsze rodzaje herbat swój zapach zawdzięczają sztucznym aromatom.

* Słodzenie. Pu erh zachowuje w pełni swoje właściwości, jeśli nie jest słodzona. Biały cukier można dodawać do herbat białych, bo nie zmienia ich delikatnego aromatu. Rooibos i honeybusch zyskują słodzone miodem, pozostałe zaś miodem lub cukrem trzcinowym.

Herbata. Gatunki herbat

Jest ich ponoć tyle, ilu żyje na świecie Chińczyków, którzy listki wiecznie zielonego krzewu herbacianego nazwali te. Anglicy przekształcili nazwę na tea, Holendrzy thee, a my dodaliśmy łacińskie słowo herba, czyli zioło, podkreślając tym samym niezwykłe właściwości bursztynowego napoju rodem z południowo-wschodniej Azji.

Herbata. Czarna

W zależności od tego, z jakich liści powstaje (najwartościowsze są młode z górnej części krzewu), dzieli się ją na różne kategorie. Jednak zawsze listki poddawane są długotrwałej fermentacji, stąd ich czarnobrązowa barwa. Najbardziej popularne gatunki to: assam, yunnan, darjeeling, ceylon. Napar czarnej herbaty jest bursztynowy, o wyrazistym smaku i aromacie. Ma dużo kofeiny i garbników. Pobudza mniej gwałtownie niż kawa, ale działa dłużej. Pomaga przy niestrawności, można nim przemywać zmęczone oczy i rany po ukąszeniach owadów.

Herbata. Zielona

Wytwarza się ją z niefermentowanych zielonych liści krzewu herbacianego. Napar ma barwę cytrynowożółtawą i łagodny, nieco korzenny smak oraz aromat. Zawiera mniej kofeiny i garbników niż czarna, ale znacznie więcej katechin – antyoksydantów działających silniej niż witaminy C i E. Zwiększa odporność, obniża poziom cholesterolu, normalizuje ciśnienie. Polecana jest również przy nadkwasocie.

Herbata. Oolong

W Chinach uważana jest za jedną z najlepszych herbat. Nazywamy ją czerwoną, ponieważ poddane krótkiej fermentacji liście nabierają takiej barwy. Napar jest bladożółty, ma drzewny aromat. Zawiera pośrednią pomiędzy herbatą czarną i zieloną ilość garbników, kofeiny i katechin. Usuwa zmęczenie i senność, polepsza trawienie, oczyszcza organizm, przyspiesza przemianę materii, a więc pomaga schudnąć.

Herbata. Pu-erh

Ojczyzną tej czerwonej herbaty jest Junnan – południowa prowincja Chin. Dawniej mógł ją pić tylko cesarz. Listki poddawane są krótkiej fermentacji, po czym leżakują kilka lat (niekiedy kilkadziesiąt) w grotach. Często są prasowane w kostki. Napar ma zapach wilgotnej ziemi. Zawiera dużo kofeiny. Intensywnie pobudza, poprawia pamięć. Obniża poziom cholesterolu, odchudza, działa moczopędnie, wspomaga pracę wątroby.

Herbata. Biała

Niektórzy nazywają ją eliksirem życia. Wytwarzana jest na niewielką skalę, tylko w Chinach i na Sri Lance. Listki, a właściwie jeszcze pączki, zbierane są wczesną wiosną, kiedy są otulone białymi włoskami, po czym poddaje się je długiemu suszeniu w niskiej temperaturze. Napar jest jasnożółty. Tak jak herbata zielona, zawiera stosunkowo mało kofeiny, za to jest bogata w cenne dla zdrowia katechiny. Ma też podobne do zielonej właściwości orzeźwiające, wzmacniające i oczyszczające. Jest doskonałym napojem na upały.

Herbata. Żółta

To bardzo rzadka, wykwintna herbata, delikatnie fermentowana. Zwinięte listki mają żółty odcień. Najbardziej przypomina najwyższej jakości herbaty zielone. Napar zawiera mało kofeiny, ma czekoladowo-miodową nutę smakową i bladożółtą barwę z różowawym odcieniem widocznym na ściankach filiżanki. Przywraca siły witalne, znakomicie wpływa na układ trawienny, usuwa z organizmu szkodliwe substancje.

Herbata. Yerba mate

W Ameryce Południowej pełni podobną rolę kulturową jak u nas herbata czarna. Powstaje nie z liści krzewu herbacianego, lecz z ostrokrzewu paragwajskiego. Przed suszeniem listki są jednorazowo lub dwukrotnie parzone. Napar ma nieco dymny aromat, w smaku trochę przypomina herbaty zielone. Zawiera dużo kofeiny. Znakomicie gasi pragnienie, likwiduje zmęczenie i uczucie głodu, redukuje stres, poprawia koncentrację, zwiększa wytrzymałość mięśni, działa moczopędnie i antyreumatycznie.

Herbata. Honeybusch

Bezkofeinowy susz z wąskich listków, łodyżek i kwiatów południowoafrykańskiego miodokrzewu, rosnącego wyłącznie w stanie dzikim. Daje żółtoczerwony napar o miodowym zapachu, bogaty w wit. C i minerały, a pozbawiony garbników. Doskonały dla dzieci. Relaksuje, łagodzi bóle brzucha, zapobiega nowotworom, zawałom serca, obniża ciśnienie krwi i podnosi ogólną odporność organizmu, tłumi odczucie głodu. Polecana przy bezsenności.

Herbata. Rooibos

Herbata z czerwonokrzewu południowoafrykańskiego. Jego cienkie listki, przypominające igły sosny, tnie się na 1-2-milimetrowe kawałeczki. Nie zawierają kofeiny ani garbników, dlatego napar można pić przed snem. Polecany jest także dzieciom i kobietom w ciąży. Zawiera żelazo, wit. C i zapobiega mdłościom. Ma słomkową barwę i miodowy smak z cytrynową nutą, zbliżony do smaku herbaty honeybusch. Uspokaja, pomaga przy bólach głowy. Zawiera dużo fluoru, który wzmacnia zęby i chroni przed chorobami dziąseł.

Herbata. Lapacho

Wytwarzana jest z kory drzewa lapacho rosnącego w Andach. To słynna herbata Inków. Napój ma jasną barwę i przyjemny zapach. Nie zawiera kofeiny. Wzmacnia siły obronne oraz odtruwa i odkwasza organizm. Pomaga zwalczyć wirusy grypy i opryszczki, działa krwiotwórczo, obniża poziom cukru we krwi. Zalecany jest przy alergiach, chorobach skórnych i trudno gojących się ranach, owrzodzeniu dwunastnicy, astmie, nowotworach.

Herbata. Owocowa

Jest ich wiele: z suszonych malin, poziomek, jagód, wiśni, czarnych porzeczek, kawałków jabłek. Wszystkie orzeźwiają i wzmacniają organizm, dostarczając soli mineralnych i witamin. Każda ma też swoiste działanie, np. malinowa rozgrzewa, jagodowa leczy biegunki, poziomkowa pomaga przy nadkwasocie. Mają ładną barwę i owocowy smak.

Herbata. Kwiatowa

Do najpopularniejszych herbat kwiatowych należy hibiskus. Zawiera witaminę C, ma intensywną czerwoną barwę. Orzeźwia, działa uodporniająco, obniża ciśnienie. Hibiskus wchodzi również w skład mieszanek owocowych. Herbata różana i jaśminowa to mieszanki kwiatów i herbacianych liści.

Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem