Co oglądać i czytać, czego słuchać? Podpowiadamy i inspirujemy. Zapisz się na nasz kulturalny newsletter.
Jeśli w odstępie jednego dnia dwóch osobników, których wszystko różni, mówi ci w wywiadach dokładnie to samo zdanie, to wiedz, że coś się dzieje.
"Na Spotify codziennie premierę ma 40 tysięcy nowych piosenek" – wzdycha Per Gessle z Roxette, po czym z przejęciem powtarza to Steez z hiphopowego PRO8L3Mu.
Zakładając, że średnio utwór liczy trzy i pół minuty, codziennie w serwisie Spotify przybywa 140 tysięcy minut nowych utworów, a więc co 24 godziny serwis wzbogaca się o materiał, na przesłuchanie którego potrzebowalibyśmy 97 dni. Dla mnie, fana oraz dziennikarza piszącego o muzyce, to druzgocząca wiadomość – choćbym żył sto lat, choćbym nie przestawał słuchać, nie nadrobię. Nie poznam całej muzyki świata, nie dowiem się, czy właśnie na tej płycie lub playliście, na którą zabrakło mi czasu, nie kryje się przypadkiem piosenka mojego życia, orgazm przez uszy, który zapewni mi ostateczne fanowskie spełnienie i pozwoli odpocząć, już nie szukać dalej…
Materiał promocyjny
Materiał promocyjny
Materiał promocyjny
Wszystkie komentarze
To ja jeszcze tylko doloze do tego resume tekst roku w dziale kultura: Kto przeprosi teraz Sinéad O'Connor?
:)
po trzykroć: tak!