Moją rolą jest dać przykład, pokazać, że można odnieść sukces, będąc kobietą, grając na korze, śpiewając w języku, który rozumie tylko niewielka część ludzkości - mówi Sona Jobarteh z Gambii, jedna z bohaterek Skrzyżowania Kultur. Tegoroczna edycja festiwalu odbędzie się między 18 a 22 września w Warszawie.

Festiwal Skrzyżowanie Kultur obchodzi w tym roku swoje 15. urodziny. To dużo i mało jednocześnie. Dużo, bo impreza już zdążyła przebić się do ekstraklasy polskich festiwali poświęconych muzyce folkowej, etno, tradycyjnej, world music. Mało, bo jest jeszcze tylu niezwykłych artystów do zaproszenia do Polski, tyle fascynujących kultur do pokazania publiczności nad Wisłą. Urodzinowo w tym roku zagra plejada niezwykłych artystów pochodzących z różnych stron świata, reprezentujących różne pokolenia – m.in. nigeryjski mistrz perkusji Tony Allen, pochodząca z Brazylii Flavia Coelho prześpiewująca się przez sambę, reggae, soul, funk, bossa novę czy młoda gwiazda fado Gisela Jo?o. Wystąpi też Sona Jobarteh, nie tylko artystka, ale też nauczycielka oraz aktywistka, pierwsza kobieta w Afryce, która postanowiła przełamać męską dominację w tradycji gry na korze, czyli harfie zachodnioafrykańskich griotów. Sona pochodzi z cenionej rodziny muzycznej, której artystyczne korzenie sięgają wielu pokoleń wstecz – jej dziadek Amadu Bansang Jobarteh był słynnym wirtuozem kory, jej kuzynem jest znany i ceniony Toumani Diabaté.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. 
 
Michał Olszewski poleca
Podobne artykuły
Więcej
    Komentarze