To było ostatnie z jesiennych spotkań w ramach Centrum Premier. Jego powodem było wydanie książki o Jacku Kuroniu pt.: 'Jacek'. Autorki, Anna Bikont i Helena Łuczywo, o jego życiu ciasno splecionym z historią Polski opowiadają z przyjaźnią, ale bez taryfy ulgowej.

Na scenie Centrum Premier widzowie zobaczyli: Annę Bikont, Helenę Łuczywo, Adama Michnika i Karola Modzelewskiego.
Wydawcami książki i partnerami spotkania są Wydawnictwo Agora i Wydawnictwo Czarne. Gospodarzami spotkania byli Dorota Wysocka-Schnepf i Michał Nogaś

Biografia Jacka Kuronia dostępna jest w formie ebooka na Publio.pl
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Napisałem sporo o kłamstwie, a teraz o wymyślaniu, otóż nie porównujmy wymyślania
    z kłamstwem, bo są to zasadniczo dwie całkowicie odmienne sprawy. Wyobraźmy sobie
    mianowicie nasze życie bez wymyślania i co było by warte?. Bez możliwości czytania wielu
    bardzo ciekawych i atrakcyjnych książek, bez wszystkich tych filmw które nas tak fascynują,
    nie wspominając już absolutnie o rozwoju cywilizacji, bez którego byli byśmy jeszcze w epoce
    kamienia łupanego. Mam nadzieję że nie mieli na myśli tego typu wymyślania autorzy tego artykułu.
    To fakt że często używamy tego określenia w negatywnym znaczeniu jako np. wymyśla ktoś bzdury,
    ale to nie ma zbytniego związku z okłamywaniem, a raczej z bujną fantazją, z polotem może nie
    zawsze naszego pokroju, ale nie używał bym go do oznaczania kłamstwa.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    To dziwne, we wspomieniach A. Wajraka, ważnym elementem historii o J.Kuroniu było właśnie to, że dużo on zmyślał...
    już oceniałe(a)ś
    1
    1
    Jestem głęboko przekonany, że nie ma sensu okłamywać i oszukiwać innych osób,
    jeśli nie czerpiemy z tego bezpośrednio zysku lub kożyści materialnych, bo po co?
    I takim był z pewnością i Jacek Kuroń i do takich osób mam bardzo głęboki szacunek.
    Sam również uważam, że aby mieć szacunek u swoich dzieci, bliskich, znajomych
    nigdy nie mogę się zblamować nawet małym oszustwem, bo po co? w jakim celu?
    Jeśli mi za to nie płacą, to po co mam się sam poniżać i sam przed sobą tracić do
    siebie samego szacunek. A jest to dla mnie bardzo ważne, bo jakże inaczej mógł bym
    wychowywać własne dzieci, bez takich wartości, co mógł bym im przekazać, jakie
    wskazywać im wzorce. Oczywiście są i wyjątkowe sytuacje, gdzie kłamstwo
    może ratować życie bliskich lub i mniej bliskich, ale to są sytuacje nie współmierne
    do zagadnienia bycia prawdomównym. Ale musimz też pamiętać o tym, że nasza prawda
    wcale nie musi oznaczać całej, czy też obiektywnej prawdy, że prawda ma mnustwo
    aspektów i jeśli sobie uświadomimy że osoba widząca ten sam obiekt ale z innego
    punktu widzenia i opisująca go nie kłamie, ale widzi go zupełnie inaczej niż my.
    Dlatego uświadomienie sobie tego jest nagłębszym zrozumieniem pojęcia prawdy,
    uzależnionego od punktu widzenia i to nie zawsze naszego. Ale tematem artykułu
    jak i książki jest przedstawienie nam bliżej bardzo wartościowego osobnika, jakim
    był ś.p. Jacek Kuroń, nie tylko bezwzglądnie walczący o prawa do wolności osobistej
    jak i wolnych Z.Z. oraz wolnego i niepodległego kraju, ale też i mąża i ojca rodziny.
    @fuki50
    przepraszam za popełnione błądy ort. ,,mnóstwo", musimy
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    `