Waldemar Bonkowski, senator zawieszony w prawach członka PiS zabrał głos w sprawie posła Pięty, biorąc go w obronę. - Zrobiono z tej pani taką gąskę, sierotkę Marysię pokrzywdzoną, a potem okazało się, żeby tak kolokwialnie mówić - że ta pani nie jest żadną zahukaną z wioski gąską, tylko to po prostu? kolokwialnie mówiąc jest rutyniara - powiedział Bonkowski. Jak broni posła Pięty? Zobacz wideo.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    no jak ona jest rutyniara, to Pięta do dziwkarz,
    czyli w sumie trafił swój na swego
    przestańcie go kreować na ofiarę
    @arzy

    Skoro prokurator Piotrowicz moze sie bezczelnie kreowac na ofiare PRLu (wieksza niz internowani, bo jego na sile wcelilli do prokuratury, na sile awansowali i na sile brazowy medal zaslugi dali!), to czemu nie Pieta?

    :O)
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    @arzy
    Pięta nie jest, bo nie może być dziwkarzem. Z powodów najzupełniej naturalnych. Skorzystał z okazji, bo trafiają mu się rzadziej niż wybuchy Krakatau.
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    Czy w kwestii poziomu moralnego pisowskiej watahy można mieć jeszcze jakiekolwiek wątpliwości?
    @Diderotto
    Żadnych wątpliwości!
    Nic dodać, nic ująć...
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    Pani Redaktor! Rozmowa z Bonkowskim o Pięcie to już ekstrawagancja jest!!!
    już oceniałe(a)ś
    17
    0
    Jeżeli ta Pani była, wg senatora, znaną "rutyniarą" to nie tylko Pięta skorzystał z tego "prawego" środowiska w którym się ta pani obracała.
    Ja z tego wywiadu takie wnioski wyciągnąłem.

    Pomijam chamstwo "Senatora" bo jest oczywiste.
    już oceniałe(a)ś
    8
    0
    A kto inny by się tym piętą bez interesu dla siebie zaintersował....jaka kobietka by chciala że ją posuwał...:))
    "Przyjaciółka" zrobiła to z wyrachowania i celowo...a jak on tego nie widział to kiep....:) i dupa....no i ma takie mniemanie o sobie, że każda na niego leci.....:)))))))
    @dworek111
    Ale tu co innego jest ważne - przecież Pięta to obrońca rodziny, niemal święty, gęba pełna frazesów, czoło wątpliwością niezmącone, więc powinien stawić zdecydowany odpór nawet najpiękniejszym i najbardziej interesującym paniom próbującym go zbałamucić. Gdyby wytrwał w cnocie, nie byłoby problemu. Panna Izabela, czy jakakolwiek inna musiałby się "obejść smakiem"!
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    Bonkowski - tytan intelektu.
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    `