Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
W sobotę mieszkańcy Katowic będą mogli po raz pierwszy skorzystać z turystycznego tramwaju, który zawiezie ich z centrum miasta do Ligoty i Piotrowic. Podczas przejażdżki rozpoczniemy zbieranie podpisów pod petycją w sprawie budowy linii tramwajowej do południowych dzielnic Katowic.

Od kilku tygodni przekonujemy władze miasta, że jeśli Katowice mają się harmonijnie rozwijać, trzeba wrócić do niezrealizowanego pomysłu budowy linii tramwajowych do Ligoty i Piotrowic. Z każdym rokiem przybywa tam nowych domów i mieszkań, a razem z nimi samochodów, które w godzinach szczytu zapychają drogi. Bez alternatywy w postaci szybkiego tramwaju dzielnice przestaną się rozwijać.

Urzędnikom pomysł się nie podoba, bo jest - ich zdaniem - zbyt kosztowny. Twierdzą, że nie da się poprowadzić linii tramwajowej przy istniejącej zabudowie. Postanowiliśmy im pokazać, że jednak można. Pierwszy turystyczny tramwaj wyruszy z centrum do Ligoty i Piotrowic w sobotę o godz. 9. Nasza tymczasowa linia tramwajowa będzie czynna w każdą sobotę do końca wakacji.

Pieniądze dla Kielc. Dajcie decydować mieszkańcom!

Dziś możemy już to ogłosić: w Kielcach po raz pierwszy w historii miasta będzie "budżet obywatelski". Gdy w maju rozpoczynaliśmy naszą kampanię, niewielu wierzyło, że to się uda. Prezydent Wojciech Lubawski jeszcze niedawno twierdził, że to nie jest najlepszy czas na takie eksperymenty. Dał się jednak przekonać. Wiadomo już, że ten budżet wcale nie będzie taki mały. Mieszkańcy będą mieli do dyspozycji 3 miliony złotych. Gotowy jest projekt regulaminu. W poniedziałek zaczynamy konsultacje, każdy będzie mógł zgłosić swoje uwagi, bo to ma być budżet naprawdę obywatelski.

Lublin: Obudźmy martwe place

Lublin buduje stadion, basen olimpijski, obwodnicę. Tymczasem ludziom brakuje przyjaznych miejsc, w których mogliby spędzić czas ze znajomymi, pospacerować z dziećmi. Szczególnie bolą zaniedbane miejsca w śródmieściu, np. plac Rybny, kilka kroków od tętniącej życiem ul. Grodzkiej, jest betonową pustynią. Postanowiliśmy ożywić go na jeden dzień, urządzając na nim piknik - położyliśmy na nim sztuczną trawę, rozdawaliśmy kawę (poszło 200 kubków). Przyszli mieszkańcy, radni, ludzie ze społecznej rady kultury przestrzeni, z Teatru NN, z Muzeum Zamoyskich w Kozłówce. Prezydent Krzysztof Żuk nie mógł tego zignorować. Poprosił lubelskiego artystę Jarosława Koziarę, by zaprojektował zmiany na placu. Artysta wykonał zadanie w ekspresowym tempie, proponując ławeczki, stolik, grill, karuzelę i piaskownicę, z której wyrastałaby wielka kolorowa ryba. Pierwsze urządzenia powinny stanąć jeszcze w tym roku.

Wrocław: Zielona fala dla pieszych i cyklistów

Sukces! Od 1 sierpnia od 5 do 9 rano po Rynku będzie można legalnie jeździć na rowerze. To rozwiązanie nie jest idealne, ale to początek drogi w słusznym kierunku. Do tej pory wrocławscy urzędnicy całkowicie zakazywali jazdy rowerami po Rynku, tłumacząc, że rowerzyści stanowią zagrożenie dla pieszych.

Pod petycją ws. otwarcia rowerów dla Rynku podpisało się ponad 2 tys. osób. Kiedy wręczyliśmy te podpisy prezydentowi Rafałowi Dutkiewiczowi, ten obiecał, że ponownie przeanalizuje ten problem ze swoimi urzędnikami. I rzeczywiście - po analizie podjął decyzję: od 1 sierpnia otwieramy Rynek w godzinach 5-9 rano, w czasie, gdy mnóstwo osób jedzie na rowerze do pracy, a najkrótsza droga prowadzi często właśnie przez ten główny plac Wrocławia.

stippled-photo-49676066

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.