Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Wśród 465 sygnatariuszek apelu są m.in. Agnieszka Holland, Jowita Budnik, Grażyna Torbicka, Agnieszka Glińska, Magdalena Łazarkiewicz, Dorota Roqueplo, Beata Chmiel, Agata Trzebuchowska, Kasia Adamik, Magdalena Cielecka, Magdalena Popławska, Radka Franczak. Lista cały czas uzupełniana jest o nowe nazwiska.

Instytut filmowców - nie polityków

Obowiązującą Ustawę o Kinematografii uchwalono 30 czerwca 2005 r. Zanim jednak  ustawa weszła w życie, trzeba było stoczyć prawdziwą wojnę – o niezależność polskiego kina, o system jego finansowania, który następnie był wzorem dla innych krajów europejskich, którego zazdroszczą nam Czesi, Rumuni czy Węgrzy.

System, w którym kino finansowane jest z daniny publicznej, na którą składają się kina, dystrybutorzy, operatorzy telewizji kablowych, operatorzy telewizji cyfrowych oraz nadawcy telewizyjni, w ramach którego dotacje na rozwój i produkcję filmową, jak również edukację, przyznawane są w drodze konkursów/programów operacyjnych i w oparciu o system ekspercki.

Tylko taki Instytut jest gwarantem stabilnego i sprawiedliwego systemu wsparcia najlepszych projektów. Po blisko 12 latach funkcjonowania PISF, oprócz znakomitych wyników frekwencyjnych, nasze kino nareszcie odnosi sukcesy na największych międzynarodowych festiwalach. Na świecie czeka się na polskie filmy, zarówno młodych jak, i uznanych twórców.

Niestety los PISF jest zagrożony. Od pewnego czasu pojawiają się ze strony przedstawicieli  MKiDN niejasne informacje o zmianach w jego funkcjonowaniu

W ubiegłym tygodniu Minister Kultury Piotr Gliński skierował do Rady PISF pismo o zaopiniowanie decyzji o odwołaniu w środku kadencji dyrektorki Instytutu wybranej jednogłośnie, zgodnie z Ustawą o Kinematografii.

Rada Programowa Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej zbierze się w tym celu w najbliższy poniedziałek. Spotkajmy się zatem w poniedziałek, 9 października 2017, na Krakowskim Przedmieściu, pod Instytutem, o godzinie 12.30. Zapraszamy wszystkich ludzi filmu. Chcemy wesprzeć Radę, Instytut i Polskie Kino.

Różnią nas poglądy polityczne i estetyczne, ale jako środowisko filmowe, jako kinomani i obywatele, jesteśmy zgodni co do idei kina niezależnego, niepodległego, różnorodnego i nieupolitycznionego... przez żadną z opcji.

„INSTYTUT FILMOWCÓW - NIE POLITYKÓW”. Strona wydarzenia na Facebooku

Apel kobiet filmowców do całego środowiska filmowego

My, kobiety reprezentujące wszystkie zawody i specjalizacje filmowe, zaniepokojone sytuacją wokół Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, apelujemy do liderów i przedstawicieli całego środowiska polskiej kinematografii o podjęcie wspólnych działań wobec zagrożeń dla najważniejszej dla nas wszystkich instytucji.

Zasadność tego niepokoju potwierdzają doniesienia medialne dotyczące odwołania w środku kadencji dyrektorki Instytutu wybranej jednogłośnie, zgodnie z Ustawą o kinematografii.

W naszej grupie jest ponad 1800 kobiet filmowców. Wszystkie jesteśmy przekonane, że konieczna jest rozważna, ale zdecydowana reakcja całego środowiska filmowego bez względu na różnice poglądów, stanowisk czy wykonywanych zawodów.

Naszym celem jest konsolidacja i porozumienie całego środowiska. Jest to jedyna droga umożliwiająca zachowanie dorobku wszystkich, którzy przyczynili się do uchwalenia obowiązującej Ustawy o kinematografii, powstania PISF i rozwoju jego działalności przez ponad dekadę.

Bez PISF niemożliwa byłaby ogromna zmiana jakościowa polskiego filmu, jego międzynarodowe sukcesy i masowy powrót widzów do kin

Dlatego uważamy i oczekujemy, że w przygotowaniu strategii działania w obliczu realnego zagrożenia powinni uczestniczyć wszyscy przedstawiciele środowiska - również często bezzasadnie pomijana reprezentacja kobiet. Jak pokazują wydarzenia ostatnich dwóch lat, to kobiety są tą siłą, która wywiera realny wpływ na decyzje rządzących.

Niezależnie od tego informujemy, że w poniedziałek, 9 października 2017 r., o godzinie 12:30 zbierzemy się pod siedzibą PISF, by swoją obecnością wesprzeć obrady Rady Instytutu. Zapraszamy wszystkich przedstawicieli środowiska filmowego: dołączcie do nas!

Wykorzystajmy to spotkanie, aby podzielić się propozycjami działań i uzgodnić ich wspólny kierunek.

Z serdecznymi pozdrowieniami i wyrazami szacunku.

***
W niedzielę wieczorem pod apelem widniały podpisy 465 kobiet należących do różnych zawodów związanych z filmem - reżyserek, producentek, aktorek, scenarzystek, kostiumografek, menedżerek, dziennikarek i krytyczek filmowych

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.