Etgar Keret – poeta, reżyser, jeden z najpopularniejszych izraelskich pisarzy

Kiedy miałem sześć lat, mój tata pracował w bufecie na basenie, blisko nadmorskiej plaży w Tel Awiwie. Każdego ranka o wpół do szóstej wychodził z domu na basen, przepływał dwa kilometry, brał prysznic w komfortowej klubowej szatni i zaczynał pracę. Do domu wracał zmęczony dopiero o dziewiątej wieczorem. Szesnaście godzin dziennie, siedem dni w tygodniu – rozładowywał skrzynki z napojami, robił tosty i kawę w lśniących szklanych filiżankach.

Pozostało 91% tekstu
Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.