Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

"Doktór powiedział, że jeżeli król w trzy dni nie wyzdrowieje, będzie bardzo źle. 

- Więc co się stanie, jeżeli król nie wyzdrowieje?

- Ja wiem - odpowiedział minister sprawiedliwości. - Według prawa, po śmierci króla wstępuje na tron i rządzi najstarszy syn królewski. Dlatego też nazywają go następcą tronu.

- No tak, ale syn królewski to jest mały Maciuś - jakże on może być królem. Maciuś nawet pisać jeszcze nie umie". *

 Tym razem w Radiu Książki rozmowa o Januszu Korczaku i jego - wydanej w 1922 roku - powieści "Król Maciuś Pierwszy". To, warto przypomnieć tym, którzy czytali przed laty lub nigdy nie mieli okazji sięgnąć, historia małego chłopca, który przejmuje po nagłej śmierci ojca władzę w królestwie. Wkrótce potem wybucha wojna, w której nowy Maciuś pokonuje trzy wrogie państwa i rozpoczyna proces reformowania kraju. Wśród wielu pomysłów, które zgłasza, jest i ten o oddaniu części władzy dzieciom. Okazuje się, że nie wszystkim plany monarchy się podobają, a wprowadzenie demokracji wiąże się z wieloma problemami.


"Często rozmyślał Maciuś, ale chciał się i kogoś poradzić. Wyszedł raz sam tylko z doktorem i zapytał się:

- Czy wszystkie dzieci są zdrowe, jak ja?

- Nie, Maciusiu, jest bardzo wiele dzieci słabych i chorych.

Słuchaj także: Polskie dzieciństwo bez znieczulenia. Łukasz Pilip w Radiu Książki

- A czy nie można zrobić - zapytał się Maciuś - żeby wszyscy mieli ładne domki z ogródkami i pożywne jedzenie?

- To bardzo trudne. Myślą dawno ludzie, ale do tej pory nikt jeszcze nie wymyślił.

- A czy ja mogę wymyśleć?

- Możesz, rozumie się, że możesz. Król może wiele zrobić".

Książka Korczaka - niezwykle aktualna także w roku 2019 - stanowiła punkt wyjścia wystawy "W Polsce Króla Maciusia", którą oglądać można w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN w Warszawie. Ekspozycja podzielona została na trzy części - w pierwszej zwiedzający (dzieci i dorośli) przechodzą szybki kurs historii odrodzenia się państwa polskiego, w drugiej "maszerują" przez książkę Korczaka śladami jej bohaterów, a w trzeciej trafiają do laboratorium demokracji, sali, w której mogą przeprowadzić badania i doświadczenia. Dzieci uczą się na przykład, jak należy konstruować budżet i jak władza powinna dbać o przestrzeganie praw człowieka.

 "Niech dzieci wybiorą także swoich posłów i niech powiedzą, czy wolą czekoladę, lalki i scyzoryki, czy co innego. Może będą wolały cukierki, a może buty, a może zechcą dostawać pieniądze, i każdy sobie kupi, co mu się podoba. Dzieci powinny mieć tak samo gazetę, jak dorośli, żeby tak samo co dzień wychodziła".

Oglądaj też: Żydzi z Lublina patrzą z czasów, gdy nie przeczuwali losu, których ich czekał. "Dopóki niebo nie płacze"

Wystawa "W Polsce Króla Maciusia", do której przepiękne ilustracje stworzyła Iwona Chmielewska, uznana polska ilustratorka, otwarta jest do 1 lipca. A o dziedzictwie Korczaka, jego myśli i twórczości oraz o założeniach ekspozycji opowiadają Michałowi Nogasiowi kuratorki - Anna Czerwińska i Tamara Sztyma.

Zapraszamy do odsłuchania 64. już wydania Radia Książki.

 A wkrótce w Radiu Książki - między innymi - Monika Sznajderman i Maciej Zaremba Bielawski!

* Cytaty pochodzą z oryginalnego wydania "Króla Maciusia Pierwszego" Janusza Korczaka z 1922 roku.

 Współproducentem Radia Książki jest Audioteka.pl. Audycja dostępna jest również w aplikacji Lecton, do pobrania z Audioteka.pl.

Książki Janusza Korczaka dostępne są w formie e-booków w Publio.pl >>

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.