Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

  

Wojciech Tochman, w tym tygodniu  jest gość Michała Nogasia w 53. wydaniu Radia Książki jest pierwszym w historii autorem, który - zgodnie z zapowiedzią z maja 2018 roku - powraca do naszego studia. Właśnie ukazuje się "Pianie kogutów, płacz psów", zbiór historii przywiezionych z Kambodży. To, po "Jakbyś kamień jadła" (o Bośni) i "Dzisiaj narysujemy śmierć" (o Rwandzie), trzecia reporterska opowieść o miejscu dotkniętym ludobójstwem - o rządach Pol Pota i reżimu Czerwonych Khmerów w latach 1975-79.

Słuchaj też: Zło zaczyna się od języka. Wojciech Tochman w Radiu Książki


"Phnom Penh w kwietniu 1975 roku: pierwsze aresztowania, pierwsze więzienia, pierwsze tortury, egzekucje. Ludzi poprzedniej, proamerykańskiej władzy, z którą Czerwoni Khmerzy od pięciu lat walczyli, likwidowano w pierwszej kolejności: polityków, urzędników, wojskowych z armii generała Lon Nola, niektórych członków rodziny królewskiej. I inteligentów: każdy z nich służył zdrajcom. Lekarze, inżynierowie, nauczyciele i artyści nowemu społeczeństwu nigdy więcej nie mieli być potrzebni.

Słuchaj też: Wszy, które ratowały życie. Urbanek o Weiglu

Zamknięto szkoły, zburzono banki, skasowano pieniądze, zakazano samochodów. To wszystko miało się już nigdy nie przydać. Zlikwidowano stare nazwy khmerskich prowincji, nadano im numery. Ogłoszono nowy kalendarz: rok zero."

 (fragment "Fotografia chwili przed końcem")

Skutki czteroletniego terroru są różne, a opowieść o nich przeraża. W swojej nowej książce, podzielonej na trzy części, Tochman wiele miejsca poświęca osobom od lat zmagającym się z chorobą psychiczną. Z doktor Ang Sody, pierwszą kobietą - lekarzem psychiatrą (z zaledwie pięćdziesięciu w ogóle!) w Kambodży, z fotografem i kilkoma współpracownikami odwiedza je i przygląda się ich dramatowi - mieszkają na tyłach podwórek swoich rodzinnych domów, przywiązani łańcuchem, zniewoleni, niemi, cisi, odcięci od świata, a jednocześnie całkowicie na widoku. Dlaczego bliscy tak ich traktują? Czy z chorobą i upokorzeniem tych osób można walczyć?

 Ale "Pianie kogutów, płacz psów" to także opowieść o traumach, które mają bezpośredni wpływ na życie każdego Khmera. Nieufność, niepewność, obawa przed dotykiem, oddawanie władzy politykom, którzy są skorumpowani bo cna. I baksbat. Coś, co sprawia, że Khmerzy, choć wolni, wciąż są zniewoleni.

 Słuchaj też: Olga Tokarczuk: Żałuję, że w "Biegunach" nie pisałam o uchodźcach

"Baksbat to strach, który nie odszedł po traumie. Trauma to na przykład śmierć bliskiej osoby, patrzenie na jej ból, szok bojowy, niewola, praca ponad możliwości, głód, tortury, gwałt, wypadek na minie lądowej, spotkanie z duchem, ściganie przez dzikie zwierzę. Inne tłumaczenie baksbat: bojący się na wieki. Albo: przetrącony kręgosłup. Człowiek z baksbat czuje, że nigdy nie odzyska dawnego spokoju. Czuje, że nigdy już nie będzie się śmiał. Nie ma inicjatywy. Nie podejmuje decyzji. Łatwo się poddaje. Po pierwszej porażce nie podejmuje wyzwania ponownie. Woli umrzeć, niż spróbować raz jeszcze. Nie umie się bronić. Nie polega na sobie. Nie mówi innym o swoich porażkach. Człowiek z baksbat, zapytany o nazwisko, boi się przedstawić. Są ludzie, którzy, by przeżyć Pol Pota, musieli nazwisko zmienić. Do dzisiaj nie wrócili do prawdziwego. Człowiek z baksbat nie chce rzucać się w oczy. Nie pomaga innym, bo się innych boi.

Kong Bunchoeun, znany tutejszy pisarz, wyliczył ponad czterdzieści rodzajów chorób Khmerów. Baksbat, uważa, jest jeden: do dzisiaj cierpią na niego ci, którzy widzieli zabitych przez amerykańskie bombardowania, i ci, którzy widzieli, jak partyzanci Pol Pota wiązali i mordowali. Kiedy ludzie z baksbat spotykają kogoś o wyższej pozycji, natychmiast pochylają głowę, ich serca biją szybciej, a ich ciała drżą w strachu."

 W "Pianiu kogutów, płaczu psów" Tochman zagląda do starego kina w Phnom Penh, które tęskni życiem, do fabryki protez, słucha opowieści o bolączkach codzienności i z wielką empatią opisuje uwalnianie chorych osób w ramach operacji "Zerwać łańcuch". 

 O tym wszystkim opowiada też Michałowi Nogasiowi. Zapraszamy do wysłuchania 53. odcinka Radia Książki. Warto!

 A za tydzień rozmowa z poetką, laureatką Nagrody im. Wisławy Szymborskiej Krystyną Dąbrowską. I - być może dość niespodziewanie? - powróci wątek kambodżański.

 Współproducentem Radia Książki jest Audioteka.pl. Audycja dostępna jest również w aplikacji Lecton, do pobrania z Audioteka.pl.

Książki autora dostępne są w formie e-booków w Publio.pl >>

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.