Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Szczęśliwie - oczekiwanie zakończone, a Małgorzata Rejmer powróciła książką równie wspaniałą. I równie przejmującą. Tym razem spisała opowieści tych, którzy przez ponad 40 lat żyli w piekle na ziemi.

Nowa opowieść zaczyna się tak:

„Był sobie raj, stworzony w najsłuszniej socjalistycznym kraju na świecie.
Gdzie wszystko należało do wszystkich i nic nie należało do nikogo.
Gdzie każdy umiał pisać i czytać, ale pisać można było tylko to, z czym zgadzała się władza, a czytać tylko to, co władza zatwierdziła.
Gdzie do każdej wsi docierały prąd, autobus i propaganda, ale zwykły obywatel nie miał prawa do własnego samochodu ani do własnego zdania.
Gdzie każdy mógł polegać na bezpłatnej opiece medycznej, ale zdarzało się, że ludzie ginęli, nie zostawiając po sobie śladu.
Gdzie edukacja mas była priorytetem, ale co kilka lat urządzano czystki wśród elit.
Gdzie każdy miał prawo cieszyć się z postępu i wiwatować w pochodach, ale opowiedzenie dowcipu stanowiło wyzwanie rzucane władzy i losowi. Dlatego obywatelom zalecano odczuwanie entuzjazmu i szczęścia, gdyż za narzekanie i głupie żarty, czyli agitację i propagandę, groziło od sześciu miesięcy do dziesięciu lat więzienia.

POSŁUCHAJ TAKŻE: Piękno jest w każdym. Tomek Sikora w Radiu Książki 
W raju nie było jednak więzień politycznych, lecz jedynie 'obozy reedukacji', służące do zmiany świadomości wrogów ludu za pomocą lektur, tortur i katorżniczej pracy.
W raju wszyscy byli równi, ale ludzi dzieliło się na lepszych i gorszych – tych z dobrą biografią, którzy wiedli żywot poczciwy, i tych ze złą, gnębionych od urodzenia. Dobrzy musieli wiązać się z dobrymi, a źli ze złymi – i cierpieć wspólnie. Dobrzy w każdej chwili mogli stać się źli. Źli pozostawali najgorsi aż do śmierci.
Władza trzymała w rękach życie każdego obywatela i decydowała – kto pójdzie na studia, a kto do kooperatywy. Kto będzie architektem, a kto murarzem. Kto będzie człowiekiem, a kto strzępem. Komu będzie się wiodło, kto będzie wegetował, komu ukradnie się życie.
Władza reglamentowała marzenia i przykrawała je tak, że ludzie w końcu oduczyli się marzyć.
W 1967 roku uroczyście ogłoszono śmierć Boga, a właściwie jego wieczne nieistnienie, i co za tym idzie – bezcelowość wszystkich religii. Teraz jedyną religią miał być socjalizm i wspólna wiara w siłę nowego człowieka.
Od 1978 roku kraj-raj nie oglądał się już na inne państwa, nikomu niczego nie zawdzięczał i od nikogo nie chciał pomocy. Nie znał inflacji, bezrobocia, kredytów ani długów. Był samowystarczalny”.

POSŁUCHAJ TAKŻE: "Królestwo", rewers "Króla". Szczepan Twardoch w Radiu Książki

„Błoto słodsze niż miód. Głosy komunistycznej Albanii” to opowieść o czasach rządów krwawego Envera Hoxhy, dyktatora, któremu wydawało się, że będzie skuteczniejszy od Stalina. Odciął swą ojczyznę od całego świata, obraził się na Jugosławię, ZSRR i Chiny, granice otoczył drutem kolczastym i w całym kraju zbudował tysiące, tysiące bunkrów. Sprawił też, że co czwarty Albańczyk - ze strachu - donosił na swoich najbliższych, przyjaciół, kolegów z pracy, nauczycieli, przypadkowych ludzi spotkanych na ulicy.

Jak do tego doszło? Co dziś mówią o tym okresie Albańczycy i dlaczego niektórzy z nich wciąż szepczą, gdy wspominają Hoxhę? Jak udało się Rejmer wydobyć z nich tak poruszające opowieści? O tym wszystkim autorka opowiada Michałowi Nogasiowi w kolejnym wydaniu Radia Książki.

Książka „Błoto słodsze niż miód. Głosy komunistycznej Albanii” dostępna jest w formie e-booka w Publio.pl >>

Zapraszamy do słuchania. A za tydzień Michał Ogórek i opowieść o tym, jak w ostatnim stuleciu czciliśmy naszych przywódców.

Współproducentem Radia Książki jest Audioteka.pl. Audycja dostępna jest również w aplikacji Lecton, do pobrania z Audioteka.pl.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.