Polacy wyjeżdżają na Erasmusa już od 20 lat

Program Erasmus powstał w 1987 roku, a Polska dołączyła do niego prawie 20 lat temu. Wyjechać można nie tylko do krajów UE, ale także np. do Chin, Brazylii, RPA czy na Islandię. Na stypendia w latach 2014-2020 Unia Europejska przeznaczy prawie 15 miliardów euro, a w latach. 2021-2027 planuje wygospodarować 30 miliardów euro na budżet programu Erasmus+. Docelowo ma z niego skorzystać 12 milionów osób.

Według danych FRSE, do 2017 roku, 180 tys. Polaków zdecydowało się na studia zagraniczne. W tym samym czasie do Polski przyjechało prawie 100 tys. obcokrajowców. W 2016 roku największe możliwości na wyjazd dawały: Uniwersytet Warszawski, Uniwersytet Jagielloński i Uniwersytet Wrocławski. Najpopularniejszymi kierunkami wyjazdów od lat są Hiszpania, Niemcy i Włochy.

Kwota miesięcznego stypendium to kilkaset euro – zazwyczaj ok. 350 euro w krajach o niższych kosztach życia (np. Czechy, Chorwacja) do 500 euro w najbogatszych i najdroższych państwach (Skandynawia, Austria). Stypendium nie zawsze jest w stanie pokryć kosztów wynajmu mieszkania, czy karty miejskiej. Studenci najczęściej szukają wsparcia u rodziców i rodziny. Nierzadko decydują się na pracę dorywczą. Nie zawsze jest to jednak możliwe. Jak w takiej sytuacji ograniczyć wydatki? Podpowiadamy!

1.      Po pierwsze: sprawdź, czy i gdzie możesz pracować

Przed ostatecznym wyborem, sprawdź, czy będzie stać cię na życie w danym kraju. Jeśli nie chcesz ograniczyć się tylko do studiowania i zamierzasz podjąć pracę, zweryfikuj również rynek pracy i stopę bezrobocia wśród młodzieży poniżej 25. roku życia. Łatwiej będzie znaleźć pracę w Niemczech lub Skandynawii, niż w krajach południowych takich jak Grecja lub Hiszpania, gdzie stopa bezrobocia wśród studentów należy do jednych z najwyższych. Sprawdź także, czy praca dorywcza jest możliwa – czasami przepisy nakazują wyrobienie dodatkowych dokumentów czy przyznanie numeru ewidencyjnego, a to może potrwać.

2.      Podróżuj z głową

Nie zostawiaj wszystkiego na ostatnią chwilę! Najlepiej zacznij działać od razu po podjęciu decyzji o wyjeździe. Wyjazd na Erasmusa najczęściej wiąże się z przelotami. Z wyprzedzeniem rezerwuj loty, sprawdź, jakie są limity bagażu (w końcu pakujesz się na pół roku).

Sprawdź, ile kosztuje poruszanie się po mieście, do którego wyjeżdżasz i jakie zniżki przewidziano dla studentów. Chcesz oszczędzić? Przesiądź się na rower! W takich krajach jak Holandia czy Szwecja to najpopularniejszy środek transportu, nawet zimą. W niemal każdym kampusie znajdziesz komisy z rowerami z drugiej ręki.

3.      Co, jeśli nie dostaniesz pokoju w akademiku?

W niektórych krajach uczelnie nie zawsze są w stanie zapewnić wszystkim przyjezdnym miejsca w akademikach. Czasami pokojami dysponują organizacje studenckie i samorządy, ale wielu studentów musi szukać mieszkania na własną rękę. A to często duży koszt. Na dłuższą metę couchsurfing czy hostele nie są opłacalne.

Poniżej przedstawiamy przykładowe ceny miesięcznego wynajmu kawalerek:

- Oslo – 990-1300 euro
- Lizbona – 400-600 euro
- Budapeszt – 300-425 euro

Sprawdzaj lokalne portale z ogłoszeniami i grupy na Facebooku dla studentów poszukujących lokum. Zwróć uwagę, że najemcy często chcą wykorzystać niewiedzę studentów zagranicznych i zawyżają koszty czynszu (szczególnie w ofertach w języku angielskim). Pamiętaj, żeby podczas rozmowy z właścicielem uzgodnić wszystkie kwestie: wysokość czynszu, kaucja, umowa, wyposażenie, opłaty za media, ponoszenie kosztów ewentualnych napraw.

4.      Sprawdź, jakie są koszty życia

Zgromadź informacje o lokalnym rynku i obmyśl strategię. Pytaj znajomych, udzielaj sie na forach. Im więcej wiesz, tym więcej będziesz mógł zaoszczędzić pieniędzy. Przydatne mogą być specjalne strony, które pokazują średnie ceny produktów lub róznice cen między wybranymi krajami:

- Numbeo

- Expatistan

Sprawdź również strony z poradami dla studentów oraz sprawozdania z wyjazdów na stronie twojej uczleni. Na miejscu korzystaj ze specjalnych kart zniżkowych dla studentów. Niektóre uczelnie w pakiecie powitalnym przekażą ci wstępnie doładowaną kartę miejską na transport publiczny, kartę SIM lokalnego operatora sieci komórkowych czy vouchery do kawiarni i stołówek.

Pamiętaj, by sprawdzić warunki ubezpieczenia zdrowotnego i czy wszystkie świadczenia pokryje karta EKUZ. W wybranych krajach studenci w potrzebie mogą liczyć na bezpłatne konsultacje lekarskie. Inne zasady moga obowiązywać w przypadku opieki stomatologicznej.

5.      Jak płacić za granicą?

Przed wyjazdem sprawdź, jaką ofertę na konto walutowe ma Twój bank. Stypendia są zazwyczaj wypłacane na konto walutowe, tuż przed wyjazdem. Przelewy możesz wykonywać za pomocą platform do obsługi transakcji zagranicznych lub kart wielowalutowych.

Przed wyjazdem sprawdź, jakie formy płatności za usługi dominują w kraju, do którego się wybierasz. Nie wszędzie płatności mobilne i kartami są tak popularne, jak w Polsce! Sprawdź prowizje od wypłat z bankomatów i marże za przewalutowanie.

6.      A co, jeśli rodzina chce przelać mi pieniądze?

Dzięki nowoczesnym rozwiązaniom, możliwe są przelewy międzynarodowe.  Kiedyś realizowane jedynie przez banki i punkty obsługi klienta z wypłatami w gotówce. Taki przelew wiąże się jednak z wysokimi opłatami, co więcej, na środki trzeba czekac kilka dni.

Obecnie popularność zdobywają aplikacje mobilne do obsługi przelewów międzynarodowych. Przykładowo, za pośrednictwem platformy TransferGo środki można przelać nawet w 30 minut. Firma oferuje także usługę całkowicie darmowych przelewów transgranicznych.  Przewalutowanie odbywa się po kursie międzybankowym, najkorzystniejszym dla indywidualnych klientów.

7.      Nie załamuj się!

Początki zawsze są cięzkie. Pierwsze dni będą wiązały się z ciągłymi wydatkami. Karta miejska, czynsz, kaucja, wyposażenie mieszkania, abonament na internet, jedzenie. Z czasem, gdy lepiej poznasz otoczenie, będziesz mógł wyliczyć swój dochód oraz ustalić przybliżony limit dziennych wydatków. Dzięki tym rozwiązaniom, nie tylko nie będziesz musiał martwić się o fundusze, a nawet będziesz mógł pozwolić sobie na wycieczki, imprezy studenckie i aktywne spędzanie czasu wolnego. W końcu wymiana zagraniczna to tylko nauka.