Kazimierz Juliusz, ostatnia kopalnia na Zagłębiu - w likwidacji

Maciej Murański
21.10.2015 12:05

DAWID CHALIMONIUK

"Wydobycie zakończyło się w maju. Do 2016 roku potrwa likwidacja zakładu górniczego - dołu kopalni, a do 2018 roku całkowita likwidacja." (Krzysztof Kurak, prezes ostatniej kopalni w Sosnowcu i Zagłębiu).
  • 'Wydobycie zakończyło się w maju. Do 2016 roku potrwa likwidacja zakładu górniczego - dołu kopalni, a do 2018 roku całkowita likwidacja.' (Krzysztof Kurak, prezes ostatniej kopalni w Sosnowcu i Zagłębiu). - miniatura
  • 'Pierwszym krokiem po majowym zakończeniu wydobycia i przejęciu zakładu przez Spółkę Restrukturyzacji Kopalń, była dalsza restrukturyzacja zatrudnienia. Stan ten spadł obecnie do 51 osób ' (Cezary Cebula, zastępca dyrektora kopalni). - miniatura
  • -'Większość osób, które tu pracowały przez długi czas, odeszła albo na emerytury, bądź na urlopy górnicze...'  (Cezary Cebula, zastępca dyrektora kopalni). - miniatura
  • -'Jest jeszcze na zakładzie kilku takich wieloletnich pracowników, ale to pojedyncze osoby' (Cezary Cebula, zastępca dyrektora kopalni). - miniatura
  • -'Zamykamy wyrobiska dołowe - cała kopalnia ma ich ponad 32 km. Likwidacja będzie rozłożona na ten rok i rok przyszły' (Cezary Cebula, zastępca dyrektora kopalni). - miniatura
  • Po odejściach pracowników spółki Kazimierz-Juliusz konieczne stało się zlecenie większości prac firmom zewnętrznym. W ten sposób, przy obsłudze szybów i urządzeń, pracuje w kopalni 156 osób. - miniatura
  • Niezależnie od tego, prace na kopalni zabezpiecza 26 ratowników z Katowickiego Holdingu Węglowego. - miniatura
  • Zastępca dyrektora zaznaczył, że mimo zakończenia wydobycia prace związane z wydawaniem sprzętu i likwidacją wyrobisk wymagają ciągłej obecności ludzi pod ziemią. Szyby przeznaczone do jazdy pracowników nadal więc są czynne; załoga zjeżdża i wyjeżdża w układzie trzyzmianowym. - miniatura
  • - 'Całą dobę mamy pracowników na dole i na górze. Na powierzchni cały czas pracują szyby wraz z maszynami wyciągowymi, rozdzielnie, place składowe' (Cezary Cebula, zastępca dyrektora kopalni). - miniatura
  • W zakładzie trwają prace przygotowawcze do likwidacji całej kopalni, poczynając od wyrobisk dołowych. Pod powierzchnia czynne są szyby wentylacyjne, pracują wentylatory i urządzenia odwadniania, oraz transport - miniatura
  • Roboty te polegają na demontażu i wydobywaniu (fachowo: wydawaniu) na powierzchnię urządzeń i maszyn, które można jeszcze zagospodarować. To m.in. przenośniki odstawy urobku, układy transportowe, napędy, sprężarki czy urządzenia elektryczne - miniatura
  • W kolejnych etapach zamykane będą większe odcinki wyrobisk - odbywać to się będzie poprzez budowę tzw. korków podsadzkowych. - miniatura
  • Docelowo, zgodnie z opracowanym programem i planami likwidacji, zamknięcie całego dołu kopalni wraz z szybami powinno potrwać do końca 2016 r - miniatura
  • Wśród wydawanych na powierzchnię urządzeń znajdują się m.in. elementy obudów wykorzystywanych do prowadzonego w ostatnich latach w Kazimierzu-Juliuszu wydobycia tzw. systemem podbierkowym z chodnika eksploatacyjnego z zawałem stropu. Ten unikatowy w skali kraju system umożliwiał eksploatację niektórych partii silnie nachylonego (nawet pod kątem 45 stopni) i grubego (do 24 metrów) pokładu 510. - miniatura
  • To metoda bardziej niż system ścianowy wykorzystująca pracę ludzką, a więc kosztochłonna. W sosnowieckiej kopalni umożliwiła jednak wydobycie znacznej ilości wysokogatunkowego węgla. - miniatura
  • Kopalnia węgla kamiennego. - miniatura
  • Obok głównego kompleksu kopalni położonego w dzielnicy Kazimierz nadal czynne są peryferyjne szyby zakładu. Transport wydawanych spod ziemi urządzeń odbywa się np. szybem Karol w tzw. ruchu Juliusz. W ruchu Kazimierz czynny jest szyb Kazimierz I do jazdy ludzi; wydobywczy szyb Kazimierz II, w którym zainstalowane były dwa tzw. skipy, obecnie nie pracuje. - miniatura
  • Po zakończeniu likwidacji dołu - i wyłączeniu wentylatorów oraz pomp, co spowoduje stopniowe zalewanie pozostałych wyrobisk - likwidacja powierzchni zakładu przewidziana jest do końca 2018 r - miniatura
  • Wobec tej perspektywy, zachęcane przez społeczników władze miasta od kilku miesięcy wstępnie rozmawiały z kopalnią m.in. o zachowaniu pewnych jej elementów - jako pamiątek - miniatura
  • Pierwsze udokumentowane wydobycie węgla na terenie późniejszego działania Kazimierza-Juliusza miało miejsce w 1814 r. Było to wydobycie odkrywkowe. Kopalnia głębinowa Kazimierz powstała tam w 1874 r. Kopalnia Juliusz zaczęła działać w 1914 r. Oba zakłady połączono w 1938 r - ostatecznie zamknięte zostaną do 2018 r. - 'Pod ziemią zostało jeszcze ok 2,5 mln ton węgla, ale rozproszonego - bez szans na ekonomiczne i opłacalne wydobycie' (Zbigniew Gach, kierownik ruchu zakładu górniczego) - miniatura

Najnowsze galerie