Solidna gospodarka, opinia państwa przyjaznego imigrantom - zobacz, czym kierują się uchodźcy starający się o azyl w Szwecji...

Maciej Murański
07.07.2014 13:04 , aktualizacja 27.11.2019 11:07
Davlat z Tadżykistanu (19l) - pozuje w kościele w centrum Sztokholmu. Został przemycony via Rosja cztery lata temu. Jego rodzina obawiała się, że na obczyźnie zrobią z niego niewolnika - gdyż podróżował

Fot. Cathal McNaughton / Reuters

Davlat z Tadżykistanu (19l) - pozuje w kościele w centrum Sztokholmu. Został przemycony via Rosja cztery lata temu. Jego rodzina obawiała się, że na obczyźnie zrobią z niego niewolnika - gdyż podróżował "na kredyt". Uciekł i żyje w przekonaniu, że jego rodziców zamordowano. Obecnie pracuje na czarno w branży hotelarskiej i budowlanej. Na pytanie, czy chciałby wrócić do domu odparł: "Dla mnie tam już nic nie zostało, moja rodzina nie żyje. Nie mam już domu."
  • Szwecja z 15-procentowm odsetkiem obywateli naturalizowanych (urodzonych za granicą) nieodmiennie pozostaje wysoko na liście tych, którzy z różnych przyczyn chcą ubiegać się o azyl. Solidna gospodarka, opinia państwa przyjaznego imigrantom - zobacz, czym kierują się uchodźcy...
__________________________________________________________________________
n/z.:
Mebrahtu, 37-letni żołnierz z Erytrei, w ośrodku dla uchodźców pod Sztokholmem. Chciał zrezygnować ze służby w wojsku, ale usłyszał, że 'może to zrobić jedynie jako trup'. Uciekł do Etiopii, skąd na fałszywych papierach wleciał do Szwecji. 'Chciałbym się uczyć, zdobyć wykształcenie. Gdy samolot wylądował, płakałem' - mówi...

 - miniatura
  • Collins z Nigerii (23l). Został przemycony przez miejscowego księdza.  Nigeryjska policja oskarżyła go o homoseksualizm, w areszcie był torturowany. 'Nie jestem i nie chcę być gejem. Jako sierota, nie mam nikogo i pragnę założyć rodzinę, mieć żonę i dzieci...' - miniatura
  • Davlat z Tadżykistanu (19l) - pozuje w kościele w centrum Sztokholmu. Został przemycony via Rosja cztery lata temu. Jego rodzina obawiała się, że na obczyźnie zrobią z niego niewolnika - gdyż podróżował 'na kredyt'. Uciekł i żyje w przekonaniu, że jego rodziców zamordowano. Obecnie pracuje na czarno w branży hotelarskiej i budowlanej. Na pytanie, czy chciałby wrócić do domu odparł: 'Dla mnie tam już nic nie zostało, moja rodzina nie żyje. Nie mam już domu.' 



 - miniatura
  • Oamayma, nauczycielka języka francuskiego z Syrii (42l). Dotarła do Szwecji przez Turcję i Grecję. Gang zainkasował 7000 euro, ale przemytnicy nie wywiązali się. Kolejne 2000 euro zapłaciła za fałszywy paszport francuski, dzięki któremu wleciała do Szwecji. 'Nie ma bezpieczeństwa w moim kraju, w moim  domu. Teraz priorytetem dla mnie jest sprowadzenie córki - zanim zostanie zgwałcona, zabita...'. 



 - miniatura
  • Monther B, prawnik z Syrii (47l). Zapłacił 6452 euro. Jechał przez Egipt, Turcję i Grecję, skąd, z fałszywym paszportem dostał się do Sztokholmu. Na jego oczach bojownicy zamordowali przyjaciela. Pozostawił żonę i dwójkę dzieci. 'Nie ma przyszłości w domu - tam w Syrii. Chcę sprowadzić moją rodzinę tutaj i bezpieczne wychowywać dzieci'. - miniatura
  • Syryjczyk Assaf (44l) w ośrodku dla uchodźców pod Sztokholmem. W swoim kraju był szefem ochrony jednego z ministrów. Przemytnikom ludzi zapłacił 8000 euro. Podróżował przez góry do Turcji, dalej do Grecji i przez morze w przepełnionej łodzi. Do Sztokholmu wjechał ukryty w ciężarówce. 'Co dalej? Jestem w obcym kraju, a moja rodzina mieszka tysiące kilometrów stąd - wciąż są w niebezpieczeństwie. Nie ma przyszłości, dopóki nie będziemy tutaj razem.'


 - miniatura
  • Ahmed M (47.), inżynier z Syrii. Opłacił przemytników: 8500 euro. Do Szwecji podróżował przez Jordanię, Turcję i Grecję. Wylądował w Sztokholmie dzięki fałszywym papierom. Uciekł po tym, jak aresztowano go trzeci raz. Wywiad wojskowy zarzucał mu szpiegostwo, torturami wymuszano na nim zeznania. Do dziś nie wydobrzał. 'Mam pięcioro dzieci w domu, w Syrii. Nie mają tam żadnej przyszłości i ja, tutaj, bez nich - też nie mam przyszłości'.





 - miniatura
  • Ghassan (39l) z Damaszku. Zapłacił przemytnikom 7023 euro i na fałszywych papierach, przez Liban, wjechał do Szwecji. 'Widziałem wystarczająco dużo. Dzisiejsza Syria jest państwem bezprawia. Teraz moim głównym celem jest zapewnienie bezpieczeństwa bliskim: żonie i dzieciom - chcę ich ściągnąć do Szwecji. Nawet gdybym przypadkiem dostąpił zaszczytu zostania premierem - bez rodziny jestem niczym.'  - miniatura
  • Lutfullah z Afganistanu (27l). Zapłacił przemytnikom 8872 euro. Podróżował przez Iran, Turcję, Grecję i Włochy. Ostatni, sześciodniowy etap, przebył przywiązany pod naczepą TIR-a. Jest dziennikarzem i musiał uciekać z Afganistanu - Talibowie chcieli go zamordować za to, o czym pisał. Jest w depresji i rzadko wychodzi z kwatery. 'Jeśli wrócę - zabiją mnie, żyjąc tutaj, po prostu istnieję.'

 - miniatura

Najnowsze galerie