?Sytuacje" - wystawa fotoreporterów "Gazety Wyborczej" na placu Defilad

MJ
01.07.2014 14:52 , aktualizacja 27.11.2019 10:50
Do końca lipca na Placu Defilad w Warszawie można oglądać plenerową wystawę zdjęć z 'Gazety Wyborczej' zatytułowaną 'Sytuacje'. Fotoreporterzy 'Gazety Wyborczej' już od ćwierćwiecza dokumentują najważniejsze wydarzenia w kraju i w różnych miejscach niemal całego świata. W swojej pracy koncentrują się nie tylko na wielkich ideach, najistotniejszych wydarzeniach życia politycznego, gospodarczego czy sportowego, ale także na pokazywaniu sytuacji z codziennego życia. To fotograficzny zapis polskich transformacji ukazany poprzez zestawienie kontrastujących ze sobą obrazów.

Fot. Sławomir Sierzputowski, Piotr Ulanowski, Sławomir Kamiński (2)/ Agencja Gazeta

Do końca lipca na Placu Defilad w Warszawie można oglądać plenerową wystawę zdjęć z 'Gazety Wyborczej' zatytułowaną 'Sytuacje'. Fotoreporterzy 'Gazety Wyborczej' już od ćwierćwiecza dokumentują najważniejsze wydarzenia w kraju i w różnych miejscach niemal całego świata. W swojej pracy koncentrują się nie tylko na wielkich ideach, najistotniejszych wydarzeniach życia politycznego, gospodarczego czy sportowego, ale także na pokazywaniu sytuacji z codziennego życia. To fotograficzny zapis polskich transformacji ukazany poprzez zestawienie kontrastujących ze sobą obrazów.
  • Do końca lipca na Placu Defilad w Warszawie można oglądać plenerową wystawę zdjęć z 'Gazety Wyborczej' zatytułowaną 'Sytuacje'. Fotoreporterzy 'Gazety Wyborczej' już od ćwierćwiecza dokumentują najważniejsze wydarzenia w kraju i w różnych miejscach niemal całego świata. W swojej pracy koncentrują się nie tylko na wielkich ideach, najistotniejszych wydarzeniach życia politycznego, gospodarczego czy sportowego, ale także na pokazywaniu sytuacji z codziennego życia. To fotograficzny zapis polskich transformacji ukazany poprzez zestawienie kontrastujących ze sobą obrazów. - miniatura
  • Zdjęcie z lewej: 02.04.1993, Warszawa. Lata 90. to czasy licznych protestów wynikających przede wszystkim z sytuacji gospodarczej. Jeden z bardziej pamiętnych to ten z 1993 roku pod Sejmem, który zorganizowała Samoobrona. Jej 23 członków, włącznie z liderem partii Andrzejem Lepperem, zostało aresztowanych. Ale Samoobrona na tym nie poprzestała. W czerwcu burmistrz Praszki w dawnym woj. częstochowskim został przez działaczy Samoobrony wywieziony na taczce. Zdjęcie z prawej: 02.06.2012, Warszawa. Pierwsza Parada Równości, która miała być aktem sprzeciwu wobec homofobii i dyskryminacji mniejszości seksualnych w polskim społeczeństwie, przeszła przez Warszawę w 2005 roku Od tej pory każdego roku pojawia się na niej kilka tysięcy osób, wśród nich coraz częściej także politycy, ludzie ze świata kultury i mediów. Wielu przebranych w barwne, radosne stroje. Uczestnicy parady walczą nie tylko o prawa mniejszości seksualnych, ale też o zniesienie np. barier architektonicznych czy zmiany w przepisach o ochronie zwierząt. Na zdjęciu Parada Równości w 2012 roku. - miniatura
  • Zdjęcie z lewej: 03.07.1989, Legnica. Po wojnie na terenie Polski stacjonowało nawet 400 tys. żołnierzy Północnej Grupy Wojsk Radzieckich. Mieli zapewniać bezpieczeństwo na wypadek ewentualnej agresji, w rzeczywistości jednak przede wszystkim gwarantowały władzę komunistom w Polsce. Z czasem ich liczba się zmniejszała - w latach 80. do około 70 tys. Ostateczne wycofywanie wojsk rozpoczęło się 8 kwietnia 1991 roku. Ostatnią grupę rosyjskich żołnierzy pożegnano w 1993 roku. Na zdjęciu garnizon w Legnicy. Zdjęcie z prawej: 07.11.2008, Afganistan. Po zamachach terrorystycznych 11 września 2001 roku i odmowie wydania Osamy ben Ladena przez rządzących Afganistanem talibów wojska NATO rozpoczęły działania zbrojne w tym kraju. Polska również zdecydowała się wziąć w nich udział. Od sierpnia 2007 roku do lutego 2008 roku Polska dowodziła siłami koalicji NATO w Afganistanie. Obecnie służy tam ok. 1600 polskich żołnierzy. W Afganistanie życie straciło 43 członków polskiego kontyngentu. Na zdjęciu polska baza Giro w prowincji Ghazni. - miniatura
  • Zdjęcie z lewej: 09.09.1989, Warszawa. Snack Bar na kółkach z 1989 roku, a w nim kiełbaska z musztardą, hot dog z pieczarkami i oranżada. Za kilka lat jak grzyby po deszczu wyrosną w całej Polsce podobne knajpki z fast foodami w stylu zachodnim, które staną się symbolem przejścia do gospodarki rynkowej. Zdjęcie z prawej: 30.12.2013, Warszawa. Food trucki, czyli niewielkie bary na czterech kółkach, to pomysł, który do Polski przyszedł ze Stanów Zjednoczonych. Zyskał sobie rzesze fanów, którzy lubią smacznie, stosunkowo tanio i na szybko. Taka forma żywienia jest szczególnie popularna wśród zapracowanych mieszkańców dużych miast. Dlatego food trucki usytuowane są w newralgicznych punktach, przez które każdego dnia przewijają się setki osób. Na zdjęciu mobilne bistro SOUL FOOD BUS przy ul. Marynarskiej w Warszawie. - miniatura
  • Zdjęcie z lewej: 02.12.1992, Warszawa. Cricoland - wesołe miasteczko w samym centrum, pod Pałacem Kultury i Nauki.  Zdjęcie z prawej: 03.12.2012, Warszawa. Wesołe miasteczko i jarmark na placu Defilad. - miniatura
  • Zdjęcie z lewej: 15.10.1995, Warszawa. W 1995 roku hitem kampanii prezydenckiej Aleksandra Kwaśniewskiego była piosenka disco polo 'Ole! Olek', którą wykonywał zespół Top One. 'Ole, Olek wygraj, na prezydenta tylko ty' - brzmiał refren piosenki, do której lider SLD tańczył wraz z członkami popularnego wtedy zespołu. Podziałało: Aleksander Kwaśniewski pokonał w wyborach prezydenckich ubiegającego się wtedy o reelekcję Lecha Wałęsę. Uzyskał 51,7 proc. głosów. Zdjęcie z prawej: 17.05.2014, Warszawa. Partia Janusza Palikota poniosła dotkliwą klęskę w ostatnich wyborach do Parlamentu Europejskiego - zaledwie 3,58 proc. głosów nie dało jej żadnego mandatu. Palikot w samej końcówce kampanii stwierdził , że 'marka Kwaśniewski' jest warta tylko 1-2 proc. poparcia i ludzie nie widzą w nim polityka, który się nadaje na pełnienie najważniejszych funkcji. Już po wyborach Palikot zapowiedział zmiany kadrowe w partii, a nawet zmianę jej nazwy. Na zdjęciu były prezydent Aleksander Kwaśniewski i Janusz Palikot podczas konwencji wyborczej partii Twój Ruch w ramach kampanii przed wyborami do europarlamentu. - miniatura
  • Zdjęcie z lewej: 07.06.2001, Warszawa. Polskie miasta wracają nad rzeki! Jeszcze w czasach PRL-u koryta rzek wręcz zasypywano, dziś nadrzeczne bulwary tętnią życiem. Mieszkańcy Warszawy uwielbiają spędzać czas w ogródkach piwnych nad Wisłą. Sezon na nie zaczyna się zwykle już przed weekendem majowym i trwa przez całe lato. Jednak nie tylko w Warszawie rzeka jest w modzie, również Wrocław, Kraków oraz Bydgoszcz odkrywają swój przybrzeżny potencjał. Zdjęcie z prawej: 08.06.2013, Warszawa. Dzięki miejscom takim jak Cud nad Wisłą (na zdjęciu) lato w Warszawie zaczęło wyglądać zupełnie inaczej - weselej, atrakcyjniej towarzysko. Życie wróciło nad rzekę, do której miasto przez jakiś czas było odwrócone plecami. A ludzie zaczęli bywać na Wisłą i korzystać z jej uroków. - miniatura
  • Zdjęcie z lewej: 10.08.1989, Warszawa. Skrzyżowanie ulic Świętokrzyskiej i Marszałkowskiej. Zdjęcie z prawej: 01.06.2009, Warszawa. Stacja metra na skrzyżowaniu ulic Świętokrzyskiej i Marszałkowskiej. - miniatura
  • Zdjęcie z lewej: Na początku lat 90. odkryte baseny cieszyły się sporą popularnością wśród mieszkańców Warszawy. Niestety, nieużytkowane przez lata dziś są w większości bardzo zaniedbane, a niektóre nawet zakopano. Zdjęcie z prawej: 08.08.2013, Wrocław. Aquapark przy ulicy Borowskiej to najliczniej odwiedzany w Polsce park wodny - w ciągu roku odwiedza go ponad pół miliona osób. Szczególne oblężenie przeżywa latem, kiedy pogoda pozwala na korzystanie z zewnętrznych basenów i zjeżdżalni. Podobne parki wodne mieszczą się również w Poznaniu, Łodzi oraz Białce Tatrzańskiej i są doskonałą receptą na upalne dni. - miniatura

Najnowsze galerie