Protest Greenpeace na platformie wiertniczej. Padły strzały ostrzegawcze

mw
18.09.2013 12:08 , aktualizacja 27.11.2019 13:13
Pięciu działaczy Greenpeace próbowało w środę wspiąć się na platformę Prirazlomnaya na Morzu Peczorskim. Platforma należy do rosyjskiego Gazpromu, a w 2014 roku ma się na niej rozpocząć wydobycie ropy naftowej. Akcja Greenpeace to protest, który ma ochronić gatunki zwierząt, żyjące w okolicy.

Denis Sinyakov, AP

Pięciu działaczy Greenpeace próbowało w środę wspiąć się na platformę Prirazlomnaya na Morzu Peczorskim. Platforma należy do rosyjskiego Gazpromu, a w 2014 roku ma się na niej rozpocząć wydobycie ropy naftowej. Akcja Greenpeace to protest, który ma ochronić gatunki zwierząt, żyjące w okolicy.
  • Pięciu działaczy Greenpeace próbowało w środę wspiąć się na platformę Prirazlomnaya na Morzu Peczorskim. Platforma należy do rosyjskiego Gazpromu, a w 2014 roku ma się na niej rozpocząć wydobycie ropy naftowej. Akcja Greenpeace to protest, który ma ochronić gatunki zwierząt, żyjące w okolicy. - miniatura
  • Jak twierdzi Greenpeace, dwóch członków grupy zostało aresztowanych, oddano do nich także strzały ostrzegawcze. Na tym zdjęciu widzimy okręt rosyjskiej straży przybrzeżnej oddał strzały ostrzegawcze. - miniatura
  • Na zdjęciu, zrobionym przez Greenpeace, a udostępnionym przez agencję AP, jeden z członków straży przybrzeżnej grozi nożem aktywiście Greenpeace. - miniatura
  • Rosyjskie służby bezpieczeństwa potwierdziły, że padły strzały ostrzegawcze, z karabinków AK-74. Była to odpowiedź na to, że ekolodzy, mimo 'słownych ostrzeżeń' odmówili zaprzestania swoich 'nielegalnych działań'. - miniatura
  • Greenpeace twierdzi, że rozpoczęcie wydobycia na platformie grozi ekologiczną katastrofą i zagrozi populacji niedźwiedzi polarnych, morsów, a także ptaków, które żyją w okolicy. - miniatura

Najnowsze galerie