Prapremiera V Symfonii c-moll Ludwiga van Beethovena i nieudana ucieczka Nicolae Ceau?escu. Co jeszcze wydarzyło się 22 grudnia?
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

22 grudnia 1793 r. Bonaparte generałem brygady

Napoleon Bonaparte
Napoleon Bonaparte  Public Domain

Nadanie tego stopnia to przełom w karierze przyszłego cesarza Francuzów, wówczas 24-letniego dowódcy batalionu. Reprezentanci Konwentu nadali mu go za sukces, jaki armia francuska odniosła podczas oblężenia Tulonu. Zrewoltowane przeciw władzom rewolucyjnej Francji miasto, wsparte z morza przez flotę angielską i hiszpańską, długo opierało się nieudolnie prowadzonym atakom. Wszystko zmieniło się, gdy kapitan Bonaparte stanął na czele artylerii w miejsce rannego dowódcy i przekonał sztab do przeprowadzenia ataku na miasto według własnego pomysłu. Gdy dowódca oblężenia gen. Jacques François Dugommier plan zaakceptował, Bonaparte rozpoczął precyzyjny ostrzał angielskich i hiszpańskich okrętów w porcie wymuszając ich ucieczkę. Bez obcego wsparcia Tulon wkrótce się poddał.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Waterloo. Koniec Francji Napoleona

22 grudnia 1808 r. Piąta symfonia

 

V Symfonia c-moll Ludwiga van Beethovena. Dyryguje - Leonard Bernstein

W Theater an der Wien odbyła się prapremiera V Symfonii c-moll Ludwiga van Beethovena. Orkiestrą, która wykonała również m.in. VI Symfonię F-dur zwaną Pastoralną, koncert fortepianowy G-dur i fragmenty Mszy C-dur, dyrygował kompozytor. Beethoven zaczął prace nad symfonią prawdopodobnie w 1800 r., a zakończył siedem lat później. Szybko stała się niezwykle popularna, a pisarz i kompozytor Ernst Teodor Hoffmann nazwał ją jednym z najważniejszych dzieł epoki (choć nigdy nie słyszał IX symfonii, bo zmarł w 1822 r., dwa lata przed jej prapremierą). „Piątka” bywa nazywana „symfonią losu”, Beethoven zapytany kiedyś, jak interpretować otwierający ją słynny czteronutowy motyw, odpowiedział: „Tak oto puka los do drzwi”.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Johann Nepomuk Mälzel wyprodukował dla głuchnącego przyjaciela Ludwiga van Beethovena kilka trąbek słuchowych

22 grudnia 1849 r. Łaska dla pisarza

Fiodor Dostojewski - fragment obrazu Wasilija Pietrowa z 1872 r.
Fiodor Dostojewski - fragment obrazu Wasilija Pietrowa z 1872 r.  Fot. Archiwum

Na placu Siemionowskim w Petersburgu padła już komenda „Cel!", a pluton egzekucyjny wycelował do trzech przywiązanych do słupów skazańców, gdy egzekucja została wstrzymana i odczytano ułaskawienie Mikołaja I zamieniającego im karę śmierci na katorgę. Wśród 21 skazańców był 28-letni Fiodor Dostojewski, który wspominał potem tę chwilę jako „dziesięć strasznych minut w oczekiwaniu na śmierć”. Intelektualiści skupieni wokół Michaiła Butaszewicza-Pietraszewskiego (był wśród trójki przywiązanej do słupa) dyskutowali o filozofii, literaturze, krytykowali Rosję i spierali się, jak ją reformować. Car uznał członków tzw. Koła Pietraszewskiego za spiskowców i kazał osadzić w Twierdzy Pietropawłowskiej. Przyszły autor „Zbrodni i kary”, „Biesów” i „Idioty” odzyskał wolność po czterech latach katorgi i sześciu spędzonych w wojsku.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Fiodor Dostojewski - historia hazardzisty

22 grudnia 1900 r. Dworek dla Sienkiewicza

Muzeum Sienkiewicza w Oblęgorku
Muzeum Sienkiewicza w Oblęgorku  Fot. Jarosław Kubalski / Agencja Wyborcza.pl

Henryk Sienkiewicz otrzymał akt notarialny dworku w Oblęgorku (16 km od Kielc), który ofiarowało mu społeczeństwo polskie na 25-lecie pracy literackiej - w rzeczywistości przypadło ono w 1897 r., ale autor „Quo vadis” nie chciał dublować swojego jubileuszu z obchodami 100-lecia urodzin Adama Mickiewicza. Specjalny komitet zebrał dla Sienkiewicza 70 tys. rubli i rozważał, czy ufundować mu majątek czy kamienicę w Warszawie. Zdecydował pisarz, który wybrał dworek, bo - jak pisał w liście do przyjaciela - ziemia jest nobliwsza od czego innego, a kłopotem jest tylko wówczas, gdy się nie ma pieniędzy. Co do mnie zaś mam swoich około 100 tys. rubli, prócz tego dzieci mają majątek, a ja pióro i papier, na którym w dalszym ciągu będę gospodarował.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Małżeńska wpadka pana Sienkiewicza

22 grudnia 1984 r. Spekulanta goń, goń, goń

 

Materiał TVP z 1987 r. o Inspekcji Robotniczo-Chłopskiej

Podczas swego XVIII Plenum Komitet Centralny PZPR przyjął uchwałę o powołaniu Inspekcji Robotniczo-Chłopskiej (IRCHa). Głównym zadaniem tego organu działającego "pod ideowym i politycznym kierownictwem" partii była walka ze spekulacją towarem. Kilkuosobowe zespoły IRCH-y - tworzone niby przez robotników i chłopów, a często przez partyjnych aparatczyków czy byłych milicjantów - miały kontrolować działalność sklepów i podobnych placówek, szukać tych, którzy ukrywają deficytowe artykuły czy sprzedają je na lewo. Działania IRCH-y nie poprawiały zaopatrzenia w towary, dla władz miały głównie propagandowe znaczenie: oto troszczymy się o obywatela. Po 1989 r. przestała istnieć.

22 grudnia 1989 r. Odlot Ceau?escu

Rumuńscy powstańcy oglądają w telewizji egzekucję Nicolae Ceausescu i jego zony Eleny (grudzień 1989)
Rumuńscy powstańcy oglądają w telewizji egzekucję Nicolae Ceausescu i jego zony Eleny (grudzień 1989)  Fot. Krzysztof Miller / Agencja Wyborcza.pl

Tego dnia rumuński dyktator starał się sobie zjednać wrogi tłum, próbując przemawiać w centrum Bukareszcie. Szybko jednak uznał, że lepiej się ewakuować i wraz z żoną odleciał helikopterem najpierw do rezydencji w Snagov, a potem do Targoviste. Rychło został pojmany i skazany na śmierć po farsie, jakim był błyskawiczny proces przed naprędce zwołanym sądem wojskowym. 25 grudnia zginął rozstrzelany wraz z żoną. Upadek Ceau?escu rządzącego Rumunią od 1965 r. zaczął od protestów w Timisoarze w obronie węgierskiego pastora oskarżanego przez władze o szerzenie nienawiści do Rumunów. Pacyfikacja Timisoary wywołała reakcję łańcuchową - rebelia ogarniała kolejne miasta, a po przejściu wojska na stronę demonstrantów dyktator został sam.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem