Ale Historia. Największy krezus PRL-u. Przed wojną - wódz polskich faszystów. Po wojnie - przyjaciel komunistów

tekst: Piotr Osęka, montaż: Mateusz Sadowski, czytał: Błażej Grygiel
24.03.2013 08:38 , aktualizacja: 27.11.2019 13:44

Jak to możliwe, że wódz przedwojennych polskich faszystów został po wojnie przyjacielem polskich komunistów? I choć ci nigdy nie dopuścili go do władzy, to pozwolili mu stać się krezusem i największym może prywatnym przedsiębiorcą w PRL-u. Ale dzięki swoim znajomościom w kierownictwie Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, Bolesław Piasecki, przewodniczący PAX-u, w najczarniejszym stalinowskim okresie wielu zdołał wyciągnąć z więzienia. W ten sposób ocalił m.in. Pawła Jasienicę.

Autorem tekstu jest Piotr Osęka, adiunkt w Instytucie Studiów Politycznych PAN oraz wykładowca Collegium Civitas

Ale Historia! CZYTAJ CO PONIEDZIAŁEK z papierowym wydaniem 'Gazety Wyborczej' i oglądaj w wersji Ale Historia. Wideo