Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

5, 10, 15 dni, czasami miesiąc albo i dłużej – ciągi alkoholowe czy narkotykowe to codzienność osób uzależnionych. Gdy samodzielnie próbują go przerwać, pojawia się tzw. zespół abstynencyjny – lęk, zaburzenia snu, drżenie rąk, niepokój, problemy z ciśnieniem, wzmożona potliwość, przyspieszone bicie serca, wymioty, biegunka, czasami zaburzeni świadomości, napady drgawkowe czy majaczenie. Są to objawy wywołujące tak duży dyskomfort, że większość uzależnionych, by je uspokoić i przerwać, sięga po alkohol czy narkotyki. Błędne koło, a im dłużej osoba uzależniona jest w ciągu i im więcej alkoholu wypije czy zażyje narkotyków, tym dolegliwości po odstawieniu są bardziej uciążliwe.

Powód? Zarówno alkohol, jak i narkotyki uzależniają. Organizm człowieka, a zwłaszcza układ nerwowy „przyzwyczajają się" do ich stałej obecności i człowiek zaczyna „cierpieć", gdy ich brakuje – pojawiają się wtedy objawy abstynencyjne. Sytuację pogarszają gromadzące się w organizmie toksyny oraz niedobór witamin i minerałów niezbędnych do jego prawidłowego funkcjonowania. Dlatego, aby zerwać z nałogiem, trzeba najpierw przejść przez zespół abstynencyjny oraz pozbyć się z organizmu szkodliwych toksyn. Jak to zrobić? Na pomoc przychodzą wykwalifikowane ośrodki leczenia uzależnień, w których walkę z nałogiem rozpoczyna się od detoksu.

– Detoksykacja to dosłownie odtrucie organizmu. Jednak w naszej specjalności oznacza leczenie zespołu abstynencyjnego. Jego najważniejszym celem jest złagodzenie lub całkowite wyeliminowanie objawów abstynencyjnych. Polega na usunięciu z krwiobiegu toksyn i uzupełnieniu brakujących mikroelementów i witamin – wyjaśnia psychiatra, prof. Marcin Wojnar, dyrektor medyczny warszawskiego szpitala Allenort, który specjalizuje się w leczeniu uzależnień. I podkreśla: – Najczęściej kojarzymy detoks z odtruciem organizmu osób uzależnionych od alkoholu etylowego, ale tak naprawdę stosujemy go przy wszelkich uzależnieniach od substancji psychoaktywnych, np. u osób uzależnionych od benzodiazepin, opioidów czy innych narkotyków – mówi prof. Wojnar.

I wyjaśnia: – Detoks przeprowadzany jest z reguły u osób w zaawansowanym stadium choroby, które nie są w stanie samodzielnie odstawić alkoholu, narkotyków czy leków. Długość jego trwania uzależniona jest szeregu czynników indywidualnych – długości ciągu i ilości przyjmowanej substancji, jej rodzaju, sprawności nerek i wątroby. Z reguły detoksykacja osoby uzależnionej od alkoholu trwa minimum trzy, cztery doby, ale cały proces detoksu nawet ok. 14 dni. Detoks narkotykowy trwa dłużej niż alkoholowy. A detoks od leków uspokajających i nasennych może trwać nawet 6-8 tygodni. Odtruwanie od leków wygląda też nieco inaczej niż detoks u osób uzależnionych od alkoholu czy narkotyków, ponieważ polega przede wszystkim na podawaniu leków z tej samej grupy, od których uzależniony jest pacjent, ale w coraz mniejszych dawkach – tłumaczy prof. Wojnar.

Zaznacza jednak, że mechanizm i cel detoksykacji jest taki sam niezależnie od rodzaju uzależnienia: – Celem detoksu jest przerwanie ciągu alkoholowego czy narkotykowego, złagodzenie fizycznych i psychicznych skutków nagłego odstawienia używki, uzupełnienie płynów w organizmie, wsparcie w utrzymaniu abstynencji oraz zmotywowanie i przygotowanie do dalszej terapii uzależnienia.

Wypłukać toksyny, przywrócić równowagę organizmu, złagodzić ból

– Detoksykacja to także wypłukiwanie z organizmu toksyn. Dlatego pacjentowi podawana jest duża ilość płynów, nawet do 4-6 litrów na dobę, do tego uzupełnia się potas, magnez, glukozę, witaminy – wymienia prof. Wojnar. Wszystko odbywa się pod kontrolą lekarzy. – Oczywiście, aby podawać tak dużą ilość płynów, pacjent musi mieć sprawne nerki. W ciągu całego procesu jest pod opieką lekarzy, którzy kontrolują podstawowe parametry, m.in. ciśnienie krwi pacjenta. A to dlatego, że gdy wydalanie nie odbywa się prawidłowo, to wówczas ciśnienie krwi może wzrosnąć nadmiernie – wyjaśnia prof. Marcin Wojnar.

W czasie detoksu lekarze prowadzą też badania krwi, które pozwalają sprawdzić, jaki jest stan organizmu pacjenta. Aby złagodzić skutki zespołu abstynencyjnego, mogą być podawane leki przeciwbólowe, uspokajające, nasenne. – Reagujemy na bieżąco na dolegliwości, które pojawiają się w trakcie zespołu abstynencyjnego. Jeśli u pacjenta występuje podwyższona temperatura, podajemy leki na jej obniżenie. Jeśli pojawiają się silne dolegliwości bólowe, pacjent przyjmuje leki rozkurczowe i przeciwbólowe – tłumaczy prof. Wojnar.

To jednak nie są najważniejsze środki podawane przez lekarzy w trakcie detoksu. – Podstawowo podajemy leki, które działają podobnie na te same receptory, na które oddziałują substancje, od których uzależniony jest pacjent – mówi prof. Wojnar. Dzięki temu udaje się złagodzić zespół abstynencyjny.

Co po detoksie?

W przypadku dolegliwości po odstawieniu alkoholu i leków najczęściej podawane są benzodiazepiny, a w przypadku odstawienia opioidów stosowane bywają metadon lub buprenorfina.

Co potem? – Detoks nie leczy nałogu, nie jest nawet częścią terapii uzależnienia, ale często koniecznym wstępem do terapii. Pozwala przetrwać najtrudniejszy okres wczesnej abstynencji, złagodzić skutki nagłego odstawienia środka uzależniającego, wzmocnić organizm, ale nie sprawi, że po odtruciu już po używkę nie sięgniemy. Do tego potrzebna jest specjalistyczna terapia – wyjaśnia prof. Wojnar. I dodaje: – Bez niej ponad 95 proc. pacjentów wraca do nałogu.

Detoks krok po kroku:

1. Diagnoza stanu pacjenta: zanim rozpocznie się leczenie zespołu abstynencyjnego, lekarz przeprowadza wywiad z pacjentem. Pyta m.in. o schorzenia, na które pacjent cierpi, o przebyte choroby; jak spędził ostatnie dni, zanim trafił do szpitala, ilość i częstotliwość spożywania substancji (alkoholu, leków, narkotyków), wcześniejsze doświadczenia związane z odtruwaniem organizmu i leczeniem uzależnienia.

2. Badania: kolejnym etapem, po przyjęciu do szpitala, są badania, m.in. poziomu alkoholu w wydychanym powietrzu, narkotyków w moczu lub ślinie, badania krwi, moczu, inne specjalistyczne badania zlecone przez lekarza.

3. Wyrównanie gospodarki wodno-elektrolitowej organizmu: pacjent otrzymuje elektrolity, magnez, potas, jest intensywnie nawadniany, a przy okazji następuje wypłukanie toksyn i szkodliwych produktów metabolizmu alkoholu czy narkotyków. Uzupełnia się też witaminy (głównie z grupy B).

4. Podanie środków farmakologicznych łagodzących objawy zespołu abstynencyjnego: w zależności od dolegliwości lekarze podają środki przeciwbólowe, rozkurczowe, uspokajające, nasenne.

5. Najczęstsze objawy zespołu abstynencyjnego w uzależnieniu od alkoholu to: wymioty, biegunka, bóle głowy, drżenie mięśni, pocenie się, przyspieszenie czynności serca, wahania ciśnienia krwi, niepokój, rozdrażnienie, zaburzenia snu, rzadziej mogą wystąpić drgawki czy majaczenie.

Najczęstsze objawy odstawienia opioidów, np. heroiny: biegunka, bardzo silne bóle brzucha, głowy, mięśni i stawów, wymioty, katar, łzawienie, dreszcze, wzmożona potliwość, niepokój, stany lękowe, rozdrażnienie, bezsenność, skoki ciśnienia.

Najczęstsze objawy odstawienia amfetaminy i kokainy: stany depresyjne i lękowe, rozdrażnienie i nerwowość, osłabienie organizmu, rozregulowanie rytmu snu, wzmożony apetyt.

6. Czas trwania detoksu: w przypadku odtrucia alkoholowego detoks trwa średnio 7-10 dni,

. w przypadku odtrucia narkotykowego detoks trwa średnio 10-21 dni,

. w przypadku odtrucia lekowego detoks trwa ok. 4-8 tygodni.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.