Tak, o ile są na bazie alkoholu. Aby zabić większość wirusów znajdujących się na dłoniach, trzeba użyć do dezynfekcji preparatu o co najmniej 60-proc. zawartości alkoholu.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Wirusy są znacznie bardziej odporne na środki dezynfekujące niż bakterie, ale koronawirus SASR-CoV-2 ma otoczkę lipidową, którą alkohol niszczy. Środek do dezynfekcji należy wetrzeć w dłonie do sucha.

Większość dostępnych na rynku preparatów antybakteryjnych zawiera taki procent alkoholu. Jednak sama nazwa „antybakteryjne” nie oznacza wcale, że preparat na pewno niszczy także wirusy. Bywa, że preparaty dezynfekcyjne zawierają jedynie substancje przeciwbakteryjne, które nie działają na wirusy.

Przez dziesięciolecia istniały na rynku produkty z silnym środkiem przeciwbakteryjnym, triklosanem, który występował we wszystkim, od mydeł po pastę do zębów. Jednak badania wykazały, że triklosan może być szkodliwy dla układu hormonalnego człowieka, a Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków zakazała jego stosowania w produktach higienicznych pod koniec 2017 r.

Trzeba pamiętać, że żel jest wyjściem awaryjnym. Jeśli tylko mamy możliwość umycia rąk mydłem, jest to bardziej polecane niż stosowanie żelu! Im dłużej i dokładniej myjemy ręce, tym lepiej.

Życzysz sobie więcej zdrowia? Zapisz się na nasz newsletter

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Mikołaj Chrzan poleca
Czytaj teraz

Przydatne linki

Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Jak podkreśla wiele osób, jedynym "plusem" koronawirusa jest to że Polacy zaczęli myć ręce. Obawiam się jednak że zdecydowana większość przeczyta tylko nagłówek lub dwa pierwsze zdania i zapali im się zielona lampka: alkohol! Kolejny krok do skoczenia po małpkę albo dwie. :)
    @jarek_postrach_piaskownicy
    Byłoby dobrze, gdyby myli nie tylko ręce.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    "Wirusy są znacznie bardziej odporne na środki dezynfekujące niż bakterie

    Tak, o ile są na bazie alkoholu. Aby zabić większość wirusów znajdujących się na dłoniach, trzeba użyć do dezynfekcji preparatu o co najmniej 60-proc. zawartości alkoholu".

    Ktoś coś z tego rozumie? Efekt zabaw z leadem?
    @flying_dude
    Też mam wrażenie, że ktoś zbyt dogłębnie testował środki odkażające na bazie alkoholu. Ewidentnie skrót myślowy jest tu znaczny i znany chyba jedynie autorce.
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    @flying_dude
    polak wypije alkohol . niezaleznie od jego postaci , czysta zwykla, woda brzozowa, dykta - tzw denaturka itp itp, przecie nie bedzie "marnowac" tego na glupie wirusy czy inne bakterie.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    @withay
    Nawet Izopropanol (alkohol izopropylowy) ? Tez można użyć do zabicia wirusa.
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    Dajcie już spokój. Nakręcacie panikę.
    już oceniałe(a)ś
    5
    1
    a "swiecona" woda z zawirusowanej koscielnej kropielnicy to co, to "ch....j" ? ludzie, ruszcie dupy do kosciolka, odwalcie parenascie tzw drog krzyzakowych. potem, podeprzyjcie to paroma rozancami i zdrowaskami. co mlodsi, to odbeda "sesje" w kofesjonale i na plebanii. oto recepta i "procedury" na Covid-19. proste, tanie i przynoszace kase - mase kasy - dla "wielebnych".
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    Triclosan, wchodzacy w sklad mydel dezynfekcyjnych jest szkodliwy.
    @paella18
    na pewno dla bakterii, a jesli chodzi o ludzi - jest podejrzewany
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    Spirytusem przecieramy ręce i jest ok.
    @matis
    Polak zalewa robaka, ręce to ręce..
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    Wirusy nie mają żadnych otoczek lipidowych! Co za bzdury! Ma kapsyd zbudowany z białka, w środku RNA.
    www.pl.wikipedia.org/wiki/Wirusy tutaj piszą co innego.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    "koronawirus ma otoczkę lipidową, którą alkohol niszczy, zabijając tym samym wirusa."

    Wszystko się zgadza. Od dawna wiadomo, że do higieny jamy ustnej, przewodu pokarmowego, jelit, należy także alkohol używany dezynfekcyjnie i antybakteryjnie w ilościach umiarkowanych (też są od dawno na to badania). Powtórzę jeszcze raz: w ilościach umiarkowanych, ze szczególnym akcentem na słowo "umiarkowanych". Czyli warto też pamiętać, że można używać alkoholu jako środka wirusobójczego
    do użytku zewnętrznego i wewnętrznego.
    już oceniałe(a)ś
    1
    1