O wartości dodatkowych konsultacji lekarskich przekonani są lekarze i naukowcy z amerykańskiej kliniki Mayo. Na podstawie dokumentacji medycznej prawie 300 pacjentów dowiedli, że wstępna diagnoza rzadko bywa pełna, o ile w ogóle jest trafna.

Zaledwie u 12 proc. osób, które trafiły do kliniki Mayo Clinic na podstawie skierowania od lekarza pierwszego kontaktu, specjaliści potwierdzili wstępne rozpoznanie. U co piątego chorego wykryli zupełnie inną chorobę, niż podejrzewał poprzedni lekarz, a u 66 proc. pacjentów znacznie rozbudowali lub mocno przedefiniowali pierwsze podejrzenie.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.