O tym, że światło zakłóca nasz nocny odpoczynek i jest szkodliwe dla zdrowia, wiadomo od co najmniej kilku lat. Uczeni stale badają tę zależność i odkrywają coraz więcej skutków spania przy świetle.

Dwa lata temu zespół uczonych z Instytutu Badań nad Rakiem w Londynie odkrył na podstawie badań ponad 100 tys. kobiet, że mają one szerszy obwód talii, jeśli ich sypialnie nocą zalewa uliczne światło.

Kobiety pytano: "Czy nocą w twojej sypialni jest wystarczająco jasno, żeby czytać książkę? Czy jest wystarczająco jasno, żeby przejść swobodnie przez pokój? Czy jest wystarczająco jasno, żeby widzieć wyciągnięte przed siebie ręce, ale nie móc swobodnie przejść przez pokój? Czy nocą w twojej sypialni jest tak ciemno, że nie możesz zobaczyć swojej dłoni?". Jeśli możemy twierdząco odpowiedzieć na dwa ostatnie pytania, to dobrze, jeśli nie, to mamy większe ryzyko, że po latach przełoży się to na naszą masę ciała. Zarówno wskaźnik BMI, jak i stosunek szerokości talii do szerokości bioder były wyższe u kobiet sypiających w zbyt jasnej sypialni.
Pozostało 89% tekstu
Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.