Drogie czytelniczki i czytelnicy!

W tym roku nie możemy zaprosić was na galę finałową programu Jutronauci, na której eksperci dzielą się z wami swoją wizją przyszłości, a ich wynalazków możecie dotknąć, a czasem nawet wypróbować. Pandemia zabrała nam to niezwykłe doświadczenie, a przeniesienie go do cyfrowego świata oznaczałoby rezygnację ze zbyt wielu rzeczy. W tym z dotyku, choćby nawet symbolicznego.

„Dotyk to pierwszy zmysł człowieka, który jako ostatni podda się wpływowi technologii. Kolonizacja Marsa może wyprzedzić pełne symulowanie doznań dotykowych czy stworzenie robotów wyposażonych w zmysł dotyku” – pisze Kasper Kalinowski, dziennikarz „Gazety Wyborczej” i pracownik Katedry Psychologii Rozwoju i Edukacji Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. Jego tekst o roli dotyku znajdziecie w specjalnym dodatku „Jutronauci 2020”. Otwiera go esej Ignacego Karpowicza, pisarza, autora powieści, takich jak „Niehalo”, „Cud” czy „Gesty”. „W pewnym sensie to przyszłość mnie planuje wstecz, ja tylko staram się wypełnić jej wymagania” – pisze przewrotnie.

Dodatek specjalny „Jutronauci 2020”, który ukazuje się w najbliższy piątek, 20 listopada, z „Wyborczą”, jest swoistym podsumowaniem tegorocznej edycji programu. Próbujemy opowiedzieć w nim:

Jaki świat wyłoni się z kryzysu wywołanego pandemią?

Jak urządzić szkołę przyszłości?

Co dalej z pracą zdalną?

Mamy nadzieję, że ta forma obcowania z jutronautami będzie dla was atrakcyjna.

Już w piątek z „Wyborczą” i na Wyborcza.pl.