Od początku XXI w. pszczoły chorują i giną. W Polsce mamy obecnie 1,4 mln pszczelich rodzin. Jednak do skutecznego zapylenia wszystkich roślin potrzebujemy ich ok. 4 mln. Rozwiązaniem tego problemu może być wynalazek z Politechniki Warszawskiej opracowany przez dr inż. Rafała Dalewskiego. 'B-Droid' wygląda jak mały samochodzik z wysokim zawieszeniem. Posiada dwie kamery, dzięki którym potrafi znaleźć kwiaty i wysięgnik, którym urządzenie może pobierać i przenosić pyłek na następne kwiaty. W ciągu sekundy potrafi zapylić od 1 do 2 kwiatów. Jak podkreśla Rafał Dalewski, 'B-Droid' nie zastąpi pszczół, ale trzmiele, które 'zatrudnia się do pracy w szklarniach'. Na początku powstał pomysł, by urządzenie mogło latać. Jednak najskuteczniejsza okazała się jeżdżąca wersja.
Komentarze
jak to w koncu jest,ostatnio niedawno wrukowaliscie wywiad z profesore z akademii rolniczej z olsztyna ktory dowodzil,ze Polska jest przepszczelona jest poprostu nadmiar pszczolw Polsce
już oceniałe(a)ś
4
0
Wymyślić można wszystko ale żeby to wdrożyć do produkcji to już zupełnie inna para kaloszy. Po prostu musi to być opłacalne a tutaj jakoś tego nie widzę.
już oceniałe(a)ś
2
0
Ot i wynalazek który usprawiedliwi wymieranie pszczół. Nie musimy się przejmować. Jeśli w Chinach można zapylać jabłonie pędzelkiem (po użyciu DDT do dziś nie ma owadów zapylających) to czym się przejmować?
już oceniałe(a)ś
2
0
A Black Mirror oglądali?
No właśnie.
już oceniałe(a)ś
1
0
Ciekawe jaka jest jego faktyczna efektywność w porównaniu do żywych pszczół. Jeżeli konstruktor myśli, że myźnięcie kwiatu pyłkiem = zapylenie, to musi się jeszcze wiele nauczyć....
już oceniałe(a)ś
0
0