W ciągu ostatnich trzech lat na świecie mieliśmy do czynienia z pandemią, inflacją, wojną i kryzysem energetycznym. Było to ciężki czas w szczególności dla firm działających międzynarodowo. Aktualna sytuacja geopolityczna znacząco ograniczyła wymianę handlową. Jak w obliczu trudności odnosić sukcesy? O swojej wieloletniej współpracy opowiadają Pan Henryk Gorol i Volodymyr Yaremenko.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W jakim obszarze działa firma Saturn Eko?

Henryk Gorol, Prezes Zarządu Saturn Eko: Od 33 lat działamy na rynku międzynarodowym w obszarze biomasy i nawozów. Głównym kierunkiem naszego rozwoju jest wschód. Zaczynaliśmy od handlu ze Związkiem Radziecki, a po jego rozpadzie bardzo mocno działamy z Ukrainą.

Kryzys energetyczny jest u „naszych bram". Czy biomasa może wspomóc nas w tej walce?

H.G.: Rynek biomasy cały czas się rozwija. Myślę, że jej rozwój i zwiększenie wykorzystania w energetyce może stać się receptą na problem z dostępnością konwencjonalnych źródeł energii. Od wielu lat działamy w tym obszarze. Jako jedni z pierwszych sprowadzaliśmy do Polski pellet z łusek słonecznika. Wprowadzaliśmy go najpierw do elektrowni w Połańcu, następnie do innych elektrowni Tauronu. Rok temu mieliśmy przerwę w jego dystrybucji, ponieważ ze względu na rosnącą w Ukrainie cenę gazu, sami zużywali to paliwo. Teraz ponownie widzimy zainteresowanie na taką ekologiczną alternatywę. Cały czas rozwijamy ofertę artykułów z biomasy. Pracujemy nad możliwością zagospodarowania osadów ściekowych jako paliwa oraz nawozów. Okazuje się bowiem, że dotychczas były one utylizowane, a można z nich wykonać wysokiej jakości nawóz oraz wysoce energetyczne paliwo. To jest kierunek, który chcemy rozwijać.

Wspomniał Pan, że osady ściekowe mogą znaleźć zastosowanie jako nawóz. Jak Pana zdaniem rozwija się rynek nawozów?

H.G.: Od wielu lat widoczna jest zmiana nie tylko produktów, które wykorzystywane są do nawożenia, ale przede wszystkim technologia ich wytwarzania. Przyszłością na pewno jest nowy ekologiczny antyzbrylacz oraz kwasy humusowe. Oczekiwania rynkowe stały się bardziej proekologiczne. Wynika to częściowo z norm, które w ubiegłym roku zaostrzyły się nawet na nawozy typowo mineralne. Dzięki temu do gleby dostaje się m.in. mniej żelaza czy miedzi. Możliwości technologiczne i popyt powodują, że rozwiązanie organiczne nie odbiegają cenowo od tych chemicznych. Co pozytywnie wpływa na ostateczny produkt rolniczy. Niestety aktualna sytuacja ekonomiczna powoduje znaczny wzrost cen nawozów do 150%, a w przypadku nawozów azotowych nawet do 250%. Producenci ze względu na dużą energochłonność swoich zakładów, znacząco odczuwają skutki podwyższonej ceny energii elektrycznej. Nie mogą jednak w nieskończoność podnosić cen produktu, więc szukają innych oszczędności.

Mocno działa Pan na rynku ukraińskim. Jak aktualnie wygląda współpraca polsko-ukraińska?

H.G.: 24 lutego 2022 roku to z jednej strony rozpoczęcie wojny, z drugiej dla firm działający głównie na rynku polsko-ukraińskim to nowa rzeczywistość. Do niej trzeba się umieć dostosować. W niej jednym z największych problemów była logistyka transportów, którą trzeba było zmienić. Transport kolejowy potrafił zatrzymać się na dwa tygodnie, ze względu na pilny przewóz sprzętu dla wojska. W obliczu wojny, kolejnym problemem dla firm takich jak nasza, było zatrzymane finansowanie z KUKE, faktoring z banków został również wstrzymany. My dzięki dobremu dostosowaniu się, umieliśmy ruszyć wtedy, gdy wszyscy „stali". Paradoksalnie w tym czasie zwiększyliśmy nasz asortyment i nasze możliwości logistyczne. Sytuacja trochę się normalizuje.

Z perspektywy firmy z Ukrainy – jak kształtuje się współpraca z Polską?

Volodymyr Yaremenko, właściciel VVM Trading: Od 13 lat prowadzę swoją firmę. Historycznie patrząc współpraca naszych krajów była na dobrym poziomie. W szczególności widzimy to na bazie naszej współpracy z Saturn Eko. Od wielu lat jesteśmy partnerami biznesowymi i cały czas wspólnie napędzamy się do rozwoju. Przez lata, technologicznie Polacy bardzo mocno wspierali Ukrainę. Tak było do rozpoczęcia się wojny. Jej skutki są dość nieoczekiwane. Widzimy dużą mobilizację narodu polskiego do pomocy i to nie tylko humanitarnej. Myślę, że poprzez wojnę umocniliśmy nasze partnerstwo, a współpraca naszych krajów wkroczyła w nowy rozdział. Ekonomicznie, w dłuższej perspektywie oba narody mocno na tym zyskają.

Czy w perspektywie aktualnej sytuacji geopolitycznej, uważają Panowie, że ważne jest zacieśnianie więzi pomiędzy polskimi i ukraińskimi firmami?

V.Y.: W moim odczuciu odpowiedź jest prosta. Zdecydowanie tak. Teraz jeszcze mocniej ze sobą współpracujemy, aby obie strony odnosiły sukces. Przed wojną mieliśmy duże i ambitne plany do realizacji. Trzeba było je zmienić. Sytuacja nie jest najlepsza do realizacji celów biznesowych. Natomiast tak jak Pan Henryk wspominał, trzeba się dostosować do nowych realiów i stać się dzięki temu jeszcze silniejszym. Głęboko życzyłbym sobie, aby współpraca innych firm działających i w Polsce, i w Ukrainie, była tak mocna i dobra, jak nasze wspólne działania.

H.G.: W Saturn Eko relacje z Ukrainą zawsze były bardzo dobre. Uważam, że na tym szczególnym polu międzynarodowym oprócz czysto biznesowego podejścia, niezwykle istotne są relacje międzyludzkie. Zawsze było to ważne, ale w obliczu wojny, gdy zaprosiliśmy do nas rodziny naszych partnerów biznesowych, to zyskało jeszcze większe znaczenie. Umocniło to nas nie tylko na gruncie światopoglądowym, ale rozwinęło nasze możliwości biznesowe. Relacje bardzo się zacieśniły i liczę na to, że będą one działać z wielkim zyskiem dla obu narodów.

Firma Saturn Eko została laureatem nagrody Fundament 2022. Czym dla Państwa jest ta nagroda?

H.G.: To wyróżnienie jest podkreśleniem naszych działań we współpracy na rynku międzynarodowym w szczególności na rynku Ukraińskim. Jesteśmy przekonani, że nasza praca już teraz pozwala na gospodarczy rozwój obu krajów. Myślę, że dalsza współpraca polsko-ukraińska jest „fundamentem" sukcesu ekonomicznego, korzystnego dla obu stron.

Rozmawiał Marek Guzik

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.