Dlaczego tak ważne są kroki nas wszystkich, aby zapewnić nam lepszy dom? Do zapoznania się z raportem grupy Saint-Gobain zachęca Michał Ciesielski - Dyrektor marki, komunikacji i cyfryzacji.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Saint-Gobain stworzyło raport pt. Polskie Miasta Przyszłości 2050. Czy jest on odpowiedzią na Państwa cel nadrzędny – „Making the world a better home"?

Grupa Saint Gobain obecna jest w 75 krajach, w każdym z nich realizowany jest ten sam cel nadrzędny. Jest to fundament  naszej działalności – powód, dla którego istniejemy. Nasz plan strategiczny Grow&Impact na lata 2021’-24’  jest jego odzwierciedleniem. Stworzyliśmy precyzyjne „mapy drogowe" realizacji poszczególnych zobowiązań i je stale monitorujemy. Jednym z filarów tego planu jest rozszerzona odpowiedzialność społeczna i środowiskowa biznesu (ESG). Kampania Polskie Miasta Przyszłości 2050 była dla nas jednym z projektów, którym chcieliśmy wykonać założenia naszej strategii. Właśnie dlatego stworzyliśmy raport oraz cykl wywiadów z wybitnymi ekspertami. Samo opracowanie składa się z dwóch części. Pierwsza odnosi się do możliwych scenariuszy – jak miasta będą wyglądać i jak będziemy w nich funkcjonować, publikacja powstała przy współpracy z Polskim Towarzystwem Studiów nad Przyszłością. Druga część stanowi ranking polskich aglomeracji. Głównym wnioskiem, który nasuwa się po analizie naszego opracowania, jest potrzeba działań już dziś. Wszyscy jesteśmy za to odpowiedzialni, bardziej oczywiście Ci, którzy dysponują większymi środkami i mają wpływ na legislację. Tylko dzięki temu uczynimy nasze miasta bardziej przyjazne i dające perspektywę zdrowego i komfortowego życia.

Jakie jeszcze działania wykonuje Saint-Gobain, aby uczynić nasz świat lepszym i piękniejszym miejsce do życia?

Wszystkie związane z realizacją naszej strategii Grow&Impact. Mamy tam, poza ESG filary związane z promocją różnorodności i włączenia społecznego, zrównoważonego rozwoju  i recyklingu w branży budowlanej i motoryzacyjnej – w każdym z tych obszarów aktywnie działamy.  Jako duża grupa przemysłowa wiemy, jak ważna jest dekarbonizacja. Myślimy o niej nie tylko w procesie wytwarzania, aby pozostawiać po sobie jak najmniejszy ślad węglowy, ale również w kontekście późniejszego wykorzystania naszych wyrobów, dbając jednocześnie o ich niezawodność. Dla przykładu, niedawno w fabryce we Francji udowodniliśmy, że technologicznie jesteśmy w stanie wytworzyć  szkło „zero-carbon". Dzięki zastosowaniu surowców z recyklingu, biogazu i odnawialnych źródeł energii, przez tydzień produkowaliśmy szkło płaskie całkowicie bez emisyjnie – to pierwsze takie osiągniecie w skali światowego przemysłu. Do  2050 roku chcemy  stać się firmą całkowicie neutralną klimatycznie (netto). Już teraz ponad 75% naszych rozwiązań powoduje znaczne obniżenie śladu węglowego przy instalacji i w użytkowaniu. Poddajemy się ocenie według SBTi i jesteśmy na liście CDP A List.

W odpowiedzi na Państwa Raport powstała publikacja Polskie Miasta Przyszłości Oczami Młodych. Może Pan przybliżyć genezę jej powstania?

Nasza kampania miała skłaniać do  refleksji na temat przyszłości. Grupa  studentów z koła  Ad Futurum Uniwersytetu Warszawskiego we współpracy ze studentami architektury  Politechniki Warszawskiej i Śląskiej, zainspirowała się naszą pracą i   poprosiła nas o patronat – przy stworzeniu swojego raportu. Warto rozróżniać te dwie publikacje. Ta druga to istotny manifest młodego pokolenia dotyczący kształtu miast naszych marzeń.
Marek Guzik

embed
icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.