Pierwsze firmy zajmujące się biotechnologią medyczną w Polsce, w tym opracowywaniem nowych leków, powstały kilkanaście lat temu, a już wiele z nich działa prężnie na arenie międzynarodowej. O potencjale biotechnologii medycznej opowiada Marta Winiarska, prezes Polskiego Związku Innowacyjnych Firm Biotechnologii Medycznej BioInMed.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Jak powstał Związek BioInMed?

– Biotechnologia medyczna w naszym kraju rozwija się od kilkunastu lat. BioInMed powstał w październiku 2021. Dziś możemy już mówić nie o pojedynczych firmach, ale o zalążku sektora, który mówi skonsolidowanym głosem na temat bieżących wyzwań, potencjału oraz tego, jak mądrze wypracowywać ze stroną publiczną rozwiązania, wspierające rozwój całej branży. Stworzenie związku, będącego eksperckim ciałem doradczym dla administracji publicznej, stało się nieodzowne.

Jakie firmy wchodzą w skład Związku?

– Dziś w skład BioInMed wchodzi 14 firm z polskim kapitałem, które prowadzą projekty w naszym kraju. Zajmują się rozwojem nowych leków oraz metod diagnostycznych, ale także projektami w zakresie sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego, które wspierają procesy badawczo-rozwojowe. Aby głos sektora był silniejszy, jesteśmy otwarci na współpracę z kolejnymi firmami.

Jakie są możliwości branży biotechnologicznej w Polsce?

– Branża ma ogromny potencjał. Nasz sektor biotechnologiczny jest stosunkowo młody, ale prężnie się rozwija i może pochwalić się już pierwszymi sukcesami, czyli wstępnym potwierdzeniem skuteczności i bezpieczeństwa rozwijanych nowych terapii, ale także współpracą międzynarodową, która uwiarygadnia celowość prowadzenia tych projektów. Zagraniczni partnerzy widzą duży potencjał w projektach rozwijanych w Polsce. Większość rozwijanych tu leków – podobnie jak na całym świecie – jest oparta na klasycznych narzędziach farmakologicznych (np. małe związki chemiczne, białka rekombinowane), a polskie firmy z powodzeniem doprowadzają te produkty do coraz bardziej zaawansowanych faz rozwoju lub sprzedaży licencji na rynkach globalnych, w transakcjach o potencjalnej wartości przekraczającej czasem miliard PLN za cząsteczkę. Polskie firmy pracują też nad tzw. terapiami zaawansowanymi, obejmującymi między innymi terapie komórkowe, genowe i wykorzystujące technologię mRNA.

Czy w branży biotechnologii medycznej aktualnie czegoś brakuje?

– Wraz z rozwojem branży powstawały kolejne propozycje mechanizmów wsparcia. Wciąż jednak instytucje odpowiedzialne uczą się tego sektora. Powstają też nowe, dedykowane agendy rządowe. Aby krok po kroku można było lepiej poznać potrzeby, zmapować potencjał i dopasowywać narzędzia do specyfiki prowadzonych projektów, które wymagają sporej elastyczności, nietypowej dla wielu innych branż, konieczny jest dialog strony publicznej ze stroną biznesową.  

Jedno jest pewne – inwestycja w opracowywanie nowych terapii i nowych metod diagnostycznych jest potrzebna – tak dla samych pacjentów, jak i całej gospodarki. Świetnym przykładem są Niemcy, gdzie wiele lat inwestycji publicznych i prywatnych, zostało zwieńczonych opracowaniem przez BioNtech szczepionki na COVID-19, przy współpracy z globalną firmą Pfizer. Co ciekawe, spółka przez pierwsze 12 lat działalności nie przynosiła zysków swoim akcjonariuszom… Obrazuje to konieczność ogromnych nakładów finansowych ponoszonych przez inwestorów, zanim spółka z sektora biotechnologicznego osiągnie dochodowość. W końcu jednak inwestycja zwróciła się z nawiązką.

Jak rysuje się przyszłość Związku oraz branży?

– Chcemy, aby BioInMed był doradcą i partnerem sektora publicznego, który dzięki swojej ekspertyzie będzie mógł wspierać wypracowywanie nowych rozwiązań, sprzyjających rozwojowi branży. Wierzymy, że dzięki temu prowadzone projekty będą miały pozytywny wpływ na polską gospodarkę i polskich pacjentów.

Strategia odpowiedzialnego rozwoju dla sektora biotechnologii medycznej, pozwoli w perspektywie 15 lat stworzyć w Polsce podwaliny innowacyjnego przemysłu farmaceutycznego, dzięki któremu pacjenci będą mogli żyć dłużej i w lepszym zdrowiu.

Rozmawiał
Tomasz Kisiel

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.