Dbałość o ekologię, innowacyjne produkty i troska o oszczędności klientów to cechy, które wyróżniają firmę Igloo na tle konkurencji. O tym opowiada prezes zarządu firmy Igloo - Tomasz Młynarski.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Trzy fale pandemii za nami, a u Państwa ciągły wzrost sprzedaży i zatrudnienia. Skąd się to bierze?

Od dwóch lat odczuwamy silny wzrost popytu na nasze produkty, zarówno na rynku polskim jak i na rynkach zagranicznych: Europy i Ameryki Północnej. Po przestoju, który miał miejsce w początkowych miesiącach pandemii od marca do czerwca 2020, nasi odbiorcy chcieli szybko nadrobić stracony czas i skumulowali roczne nakłady inwestycyjne na nowe sklepy zaledwie w ciągu sześciu miesięcy. W efekcie znacznie wzrosła liczba zamówień, ale również czas oczekiwania na ich wykonanie. Kolejnym czynnikiem wzrostu były dobre wyniku w handlu detalicznym. Dzięki szczepieniom i stopniowemu znoszeniu restrykcji, klienci powrócili do sklepów, a to napędziło dalszy ich rozwój, szczególnie w formatach dyskontu i tzw. convenience store. Trzecim powodem jest otrzymana w wielu krajach pomoc publiczna, którą przedsiębiorcy wykorzystali przeznaczając część pozyskanych środków na inwestycje w wyposażenie lokali usługowych i gastronomicznych. Wreszcie, walka z emisją CO2 i dążenie krajów UE do osiągnięcia neutralności energetycznej w 2050 roku, wymogła przestawienia się branży chłodniczej na stosowanie czynników o niskim indeksie GWP (Global Worming Potential). Wprowadzone zostały nowe ekologiczne czynniki gazowe (np. propan), a dotychczas stosowane wodorowo – fluorowe zostały wycofywane. Konieczność wprowadzenia szybkich zmian technologicznych i powstawanie nowych „ekologicznych" sklepów było i jest kolejnym motorem wzrostu całej branży.

Czy jest zatem tak, że wprowadzając nowe produkty generujecie zwiększony popyt?

Oczywiście, że tak. Np. urządzenie „Sterylis". Zaprojektowanie i wprowadzone na rynek w związku z pandemią koronawirusa w maju 2020. Służy do sterylizacji powietrza metodą UVC, posiada również funkcję generowania ozonu do dezynfekcji pomieszczeń i przedmiotów. Okazał się sukcesem rynkowym i znacząco przyczynił się do polepszenia wyników spółki za cały rok 2020. Poza tym zgodnie ze strategią „more than cooling" (więcej niż chłodnictwo) zmieniamy filozofię działania; nie dostarczamy tylko mebli chłodniczych, ale oferujemy kompleksowe rozwiązania technologiczne przyczyniające się do zmniejszenia zużycia energii, poszanowania środowiska naturalnego i wymiernych oszczędności dla klienta końcowego. W ten sposób powstaje nowy rynek usług i szansa na zwiększony popyt.

Jak osiągnęli Państwo aż o 70% mniejsze zapotrzebowanie na energie elektryczną?

Wysokie dopłaty do rachunków za emisję CO2, powodują, że w ciągu kolejnych lat ceny energii w Polsce będą stale rosły, nawet w tempie 15% na rok. To właśnie koszty energii i umiejętność ich redukcji będą kluczowym czynnikiem sukcesu w funkcjonowaniu sklepów. Im większa sieć, tym problem ten staje się coraz bardziej istotny. Nasza odpowiedzią na takie wyzwanie jest wprowadzenie do sprzedaży innowacyjnego agregatu inwerterowego MultiCool Plus. Jego działanie polega na płynnej regulacji obrotów, tak by precyzyjnie dostarczyć wymaganą energię chłodniczą do układu, tzn. dokładnie taką wartość jaka wymagana jest, aby utrzymać zadaną temperaturę w urządzeniu. W efekcie uzyskujemy zmniejszenie zapotrzebowania na energię elektryczną w przedziale aż o 30-40%. Dodatkowo dzięki obniżeniu ciśnienia pracy agregatu, możemy uzyskać dodatkowe 30% oszczędności energii w stosunku do tradycyjnych układów. W efekcie klient, który zaopatrzył się w naszą jednostkę MultiCool+, już w pierwszym miesiącu po instalacji płaci około 50% mniejsze rachunki za zużycie energii elektrycznej. System MultiCool Plus posiada również dodatkowy system zarządzania odzyskiem ciepła, które kierujemy do ogrzewania wody lub budynku. Dzięki zastosowaniu innej technologii opartej na glikolu, odzyskane ciepło może służyć nie tylko do grzania, ale również do chłodzenia pomieszczenia (klimatyzacja). Na tym jednak nie poprzestajemy. Obecnie wprowadzamy na rynek rozwiązanie Multi Energy, który ma zastosowanie wszędzie tam, gdzie występuje zarówno zapotrzebowanie na energię chłodniczą jak i cieplną, np. większe sklepy, restauracje, bary czy stacje benzynowe. MultiEnergy zasilany czynnikiem ekologicznym R – 290 w układzie glikolowym zarządza całym zapotrzebowaniem energetycznym danego budynku. W przypadku podłączenia do instalacji fotowoltaicznej, możliwa jest redukcja zużycia energii elektrycznej nawet o ponad 70%. Jesteśmy przekonani, że technologie oparte na redukcji zużycia energii, przyczyniające się do ochrony klimatu będą wiodącymi na rynku w ciągu kilkunastu kolejnych lat i właśnie na nie stawiamy.

Rozmawiał Marek Guzik

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.