Firma Sitrax Engineering została tegorocznym laureatem nagrody Made in Poland 2021. To wyjątkowe wyróżnienie otrzymały firmy, które w szczególny sposób przyczyniły się do rozwoju polskiej gospodarki. O drodze do sukcesu mówi prezes zarządu spółki, Pani Anna Parzyńska.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Czym dla Sitrax Engineering jest zdobycie nagrody Made in Poland?

To wyróżnienie jest dla mnie jak i dla całej firmy, ukoronowaniem wszystkich ciężkich lat pracy od początku powstania spółki. Jednocześnie jest to ogromne podziękowanie dla całego zespołu pracowników Sitrax Engineering, bo to właśnie oni tworzą firmę. Nie tylko zarząd i prezes, ale pracownicy, którzy codziennie należycie wykonują swoje obowiązki. To sztab ludzi, którzy zapracowali na tę nagrodę.

Jaki jest Pani przepis na sukces?

Mój przepis na sukces jest bardzo prosty i można go opisać w dwóch słowach. Mianowicie mam na myśli połączenie profesjonalizmu z pasją. Do tego, aby odnieść sukces bardzo ważni są odpowiedni ludzie na konkretnych stanowiskach oraz zaufanie im, w wielu ważnych kwestiach. Sami nie jesteśmy w stanie wszystkiego zrobić. Uważam, że powinno się słuchać tego co inni mają do powiedzenia i uwzględniać ich propozycje. Po to są zebrania, zbieranie opinii oraz doradztwo specjalistów.

Jakie są dalsze plany na rozwój Sitrax Engineering?

Przede wszystkim chcemy skupić się na ekspansji. Bez nowych projektów nie ma sukcesu ani przyszłości. Nasza obecność na Polskim rynku oraz prace na wszystkich rafineriach w kraju to olbrzymi sukces. Mam nadzieję również, że firmy petrochemiczne, które podjęły z nami współpracę dalej będą nas darzyć zaufaniem i nadal tak chętnie będą współpracować przy coraz to większych projektach. Jednym z moich marzeń, jest również wyjście poza granice naszego kraju, w czym mam nadzieję pomoże właśnie Kongres Made in Poland.

Co najbardziej zwróciło Pani uwagę na kongresie?

Wydaje mi się, że sesja, w której brałam udział jako prelegent, czyli „Polska kraj zielonej rewolucji". Mimo, że może się wydawać, iż branża petrochemiczna, którą na co dzień się zajmujemy jest odległa od zielonych energii, to nic bardziej mylnego. Wątków z zieloną energią w naszej branży jest bardzo dużo. Firmy, które działają w tego typu przemyśle o ekologie i ochronę środowiska muszą dbać szczególnie.

Czy Pani zdaniem wydarzenia tego typu są potrzebne dla Polskich przedsiębiorców?

Jak najbardziej. Jako przedsiębiorcy mamy szansę pokazania naszych produktów oraz działań, które zostały podjęte w ostatnim czasie. Owszem, bardzo często jesteśmy znani dla naszych potentatów, zlecających czy armatorów, ale to nie znaczy, że ktoś z zewnątrz nas zauważy. Podczas kongresu Made in Poland możemy śmiało pokazać na co nas stać oraz jaki potencjał w ludziach posiadamy. Możemy również pokazać najważniejszą rzecz, czyli naszą pracę i to, co jako firma możemy zaproponować naszym partnerom i klientom.

Czym będzie się charakteryzowała praca w Pani firmie w nowej rzeczywistości po pandemii?

Na początku pandemii wszystkie stocznie oraz zakłady petrochemiczne zostały zamknięte. Przez zawieszenie ich działalności automatycznie nasza firma również musiała zrobić przerwę w pracy. Z pozytywnych rzeczy mogę stwierdzić, że okres pandemii to czas nowych pomysłów, które można wdrożyć czy zmienić, aby być jeszcze lepszym. Dzięki temu np. wdrażamy idee unowocześnienia naszych hal produkcyjnych. Zastanawiamy się jakie produkty możemy zaoferować zamawiającym. W tym przypadku mamy ogromne możliwości, jeśli chodzi o współpracę z armatorami i zakładami petrochemicznymi. Co więcej w okresie pandemii nawiązaliśmy współpracę z wieloma firmami, dlatego też wachlarz ofert, które możemy zaproponować znacznie się zwiększył. Zaczynając od dokumentacji, poprzez wykonywanie projektów, na prefabrykacji czy mechanice i projektowaniu kończąc. Podsumowując, z jednej strony pandemia nas zablokowała, a z drugiej mogliśmy rozszerzyć naszą współpracę co w efekcie rozwinęło możliwości Sitrax Engineering.

Rozmawiała Julia Czechowicz

-------
Sitrax Engineering to międzynarodowa firma z Gdańska, której początki sięgają 2015 roku. Spółka zajmuje się obsługą małych i dużych projektów onshore i offshore dla stoczni i armatorów. Sitrax Engineering może pochwalić się wysokiej jakości wykonywaniem kompleksowych usług w zakresie prac remontowo – inspekcyjnych na nowo budowanych i naprawianych statkach w stoczniach na całym świecie. Firma posiada wszelkie niezbędne umiejętności i kwalifikacje do przeprowadzania złożonych prac na morzu i na lądzie oraz zatrudnia wykwalikowanych i doświadczonych pracowników. Wartości, które cechują Sitrax Engineering to doskonałość, zaufanie, pasja i oddanie.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.