Szczepan Twardoch po raz kolejny wyrusza na Spitsbergen.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Wypływa 4 sierpnia z Longyearbyen, płynie na północ, po drodze odwiedzi Ny-Ålesund.

Plany są dwa, zależne od wiatru, pogody i warunków lodowych: albo wpływa do Wijdefjordu, gdzie eksploruje polarne oazy w poszukiwaniu roślin mięsożernych i dokumentuje, co tylko się da, albo, druga opcja, bardziej sportowa, płynie jak najdalej na północ, do granicy paku lodowego, sprawdzić, jak daleko dopłynąć się uda.

"Wyborcza" objęła patronat nad wyprawą

Tylko na wyborcza.pl (dokładnie na Wyborcza.pl/twardoch) będzie można obserwować na bieżąco relację z wyprawy. Poznać historię Spitsbergenu, walory przyrodnicze wyspy, śledzić losy wyprawy. Oprócz zdjęć, materiałów wideo i relacji przesyłanych przez Szczepana Twardocha z rejsu ciekawą propozycją dla Czytelników będzie interaktywna mapa na Wyborcza.pl, którą codziennie będziemy aktualizować po otrzymaniu od Twardocha pozycji GPS.

Spitsbergen odwiedzam od 2006 roku i zawsze chcę tam wracać. To jedno z moich ukochanych miejsc.

Mieści się na północ od Islandii i Norwegii, gdzieś w okolicach 78. równoleżnika.

To jest największa norweska wyspa, ale sygnatariusze traktatu spitsbergeńskiego mają prawo prowadzić tu działalność gospodarczą i naukową. Z czego korzystają w zasadzie głównie poza Norwegami – Rosjanie. Ale też Polska ma na Spitsbergenie jedną stałą bazę w Hornsundzie i jeszcze kilka mniejszych.

Nie jest mi łatwo odpowiedzieć na pytanie: dlaczego od lat na Spitsbergen wracam.

Chyba chodzi o surowe piękno jego przyrody. I o to, być może, że nie ma miejsca na świecie, które byłoby jednocześnie tak dzikie i dostępne. Na Spitsbergenie, w jego –powiedzmy – stolicy Longyearbyen zamieszkanej przez 3 tys. ludzi, znajduje się lotnisko i z tego lotniska wysiadając, można po prostu założyć plecak, zabrać karabin, który jest konieczny ze względu na niedźwiedzie, i po trzech godzinach marszu wchodzimy w miejsca, gdzie możemy już przez dwa tygodnie iść przed siebie i nie spotkać ani jednego człowieka.

To jest dla mnie coś nie do podrobienia. Do czego chcę wracać zawsze.

<> E-booki i audiobooki Szczepana Twardocha są dostępne na Publio.pl >>

Szczepan Twardoch
CZYTAJ WIĘCEJ
Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Trąci celebrycką sponsorowaną podróżą - w sam raz dla Pana Twardocha.
@a-n-sz
Brakuje mu tylko fajki i Popeye jak malowany :) LOL
już oceniałe(a)ś
18
2
@a-n-sz
zorganizuj sobie sam taki sponsorowany wyjazd, może znajdzie się jakiś sponsor
może masz coś ciekawego do zaoferowania, do powiedzenia
Trąci, bo tak jest. Facet pisze książki, zarabia na nich i chce to "pociągnąć" na podróże
zazdrościsz?
już oceniałe(a)ś
9
20
@wer2322
To niech idzie na nartach do bieguna a nie organizuje "wyprawę" do miejsca, które jest w folderach turystycznych.
już oceniałe(a)ś
9
3
@wer2322
Niestety pisze kiepskie książki. A że się sprzedają? Wartość sprzedaży nie ma nic wspólnego z wartością "dzieła".
A sponsor - GW - już się cieszy, że sobie odpisze od VAT-u wycieczkę pana Twardocha by zobaczyć białe niedźwiedzie.
już oceniałe(a)ś
6
5
@a-n-sz
Palant na pokaz :/
już oceniałe(a)ś
3
0
Planuję spływ kajakiem. Czy mogę liczyć na patronat wyborczej ze swoich wakacji?
@^^^^
Z czego jesteś znany?
już oceniałe(a)ś
2
4
@Trans.Europ.Express
z pisania bzdur jest znany
już oceniałe(a)ś
3
2
Narcyzm poziom mistrzowski. I tylko nic się w tej jego narracji nie klei.
@korr33
Co przeczytałeś z powiesci Twardocha?
już oceniałe(a)ś
1
7
Taki twardziel to powinien wpław tam popłynąć,wtedy można by o tym pisać. Ja się też wybieram,bliżej wprawdzie, do Pcimia sprawdzić amerykańskie sklepy patologicznego złodzieja o których tak ciekawie mówił premier oszust ,zmyślacz, a nikt o tym nie pisze
już oceniałe(a)ś
25
2
Obserwuj wycieczkę Twardocha na Spitzbergen. Taki bonus dla prenumeratorów od wyborcza.pl
już oceniałe(a)ś
24
4
Ale dlaczego? Mało to jest fajnych, dzielnych i mądrych ludzi którzy jeżdżą, lub pływają w dziwne miejsca i żadna gazeta się o nich nie zająknie? Czemu Wyborcza nagle obejmuje patronat nad wakacjami Twardocha? Czemu robi mu reklame? Czy pisze też o wakacjach choćby innych pisarzy lub pisarek? To jakas straszna hucpa! Rozumiem, że potem Twardoch wyda w Agorze książkę z podróży, a Agora zarobi? Wstyd!!
@NieMaZgodyNaGlupote
Właśnie tak.
już oceniałe(a)ś
3
1
@NieMaZgodyNaGlupote
juz napisał ksiązke na ten temat. premiera jesienią
już oceniałe(a)ś
1
1
Wyprawę?
Chyba wycieczkę. Do miejsc, gdzie może wybrać się każdy z odpowiednio zasobnym portfelem organizuje się wycieczki.
już oceniałe(a)ś
15
3
Narcyz przecież nie jeździ do Chorwacji. To byłoby zbyt banalne. Narcyz pojedzie na Spitsbergen, co by było wyjątkowo. A jeśli jeszcze inni będą na to patrzeć to lepiej być nie może. A może jeszcze na tym zarobi? Łał :)
@rrrrff
Twardoch to dupek, z pisarza zrobił się ciul instagramowy?
już oceniałe(a)ś
5
2