Wiele wskazuje na to, że jesień i zima tego roku mogą być najtrudniejszymi od lat. Polacy mają problem z zakupem węgla – jego ceny w ostatnim czasie szalały, a surowiec sprowadzany z odległych miejsc nie zawsze jest dobrej jakości. W dystrybucję węgla trzeba było zaangażować samorządy, bo rząd sobie z tym nie poradził. Jakby tego było mało, słyszeliśmy wiele nieodpowiedzialnych wypowiedzi polityków, zachęcających do palenia czym popadnie, w tym węglem brunatnym. Szalejące ceny prądu i gazu powodują, że coraz więcej firm ma kłopoty.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.