Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Jeszcze nigdy w historii cywilizacji nie jedliśmy tak dużo i tak tanio. Rozwój rolnictwa przemysłowego sprawił, że żywności jest bardzo dużo. Cena taniego jedzenia jest jednak bardzo wysoka. To nie tylko emisje gazów cieplarnianych, które w znaczący sposób wpływają na kryzys klimatyczny, ale również zanieczyszczenie wód nawozami sztucznymi, lasy karczowane na potrzeby nowych upraw, rabunkowa gospodarka morska i zwierzęta stłoczone w hodowlach przemysłowych.

Wyprodukowanie wystarczającej ilości żywności dla rosnącej populacji świata jest globalnym wyzwaniem. Produkcja żywności pochodzenia zwierzęcego, a także uprawa roślin z przeznaczeniem na pasze zwierzęce i utrzymywanie pastwisk - stanowi 57 proc. emisji gazów cieplarnianych z sektora spożywczego. Hodowla żywności pochodzenia roślinnego przeznaczonej do spożycia przez ludzi odpowiada za 29 proc. To w znacznym stopniu przyczynia się do zmian klimatycznych.

Dlatego przejście na dietę opartą w większym stopniu na produktach roślinnych jest uznawane za możliwość ograniczenia emisji i zmian klimatu.

Prosimy o wypełnienie ankiety. Bardzo chcemy poznać twoje opinie na temat produkcji i kupowania ekologicznych produktów spożywczych.

Wypełnij ankietę

Jak wyżywić ludzkość nie niszcząc klimatu?
CZYTAJ WIĘCEJ
icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.