Sławek Szymański: Czy i kiedy potrzebne są prenatalne badania genetyczne?

Kamila Czerska: Najczęściej badania prenatalne są wykonywane w przypadku podejrzeń nieprawidłowego rozwoju płodu lub zaawansowanego wieku matki. Jednak specjalistyczna diagnostyka genetyczna umożliwia także wykrycie chorób, których nikt się nie spodziewa, nieobjawiających się w badaniach USG wykonywanych w trakcie ciąży.

Ponadto jeśli w rodzinie występuje choroba genetycznie uwarunkowana, np. starsze dziecko jest obciążone jakąś jednostką chorobową, to badania genetyczne są wręcz wskazane. O takich rodzinach mówimy, że są obciążone tzw. ryzykiem genetycznym. Diagnostyka prenatalna jest wykonywana w sposób celowany w kierunku tych chorób, które już wcześniej wystąpiły. Zupełnie naturalne jest, że rodzicom zależy na takiej informacji. W przypadku niektórych chorób można podjąć działania medyczne lub terapeutyczne na bardzo wczesnym etapie po urodzeniu, dzięki którym przebieg choroby może zostać zahamowany albo przynajmniej ograniczony.

Osobną grupę stanowią badania genetyczne nowo narodzonych dzieci. W tej chwili ogromną popularność zyskuje przesiewowe badanie w kierunku rdzeniowego zaniku mięśni, czyli SMA.

Dlaczego?

– To jedna z najczęstszych chorób uwarunkowanych genetycznie. W ostatnich latach doszło do przełomu terapeutycznego – opracowano i wdrożono leczenie przyczynowe, a nie tylko objawowe. Programy z wykorzystaniem tych leków są dostępne również w Polsce. Warunkiem najwyższej skuteczności terapii, z klinicznego punktu widzenia, jest rozpoczęcie leczenia bardzo wcześnie po narodzinach dziecka. Zakłada się, że już w ciągu pierwszych tygodni życia. Stąd ważne jest, by do badania genetycznego przystąpić jak najszybciej. Coraz częściej rodzice decydują się na to już w ciągu pierwszych dni po narodzinach. Dodam, że badanie w kierunku SMA niedawno zostało uwzględnione w narodowym „Programie badań przesiewowych noworodków", koordynowanym przez Instytut Matki i Dziecka w Warszawie. Na razie badanie SMA w ramach programu dostępne jest na Mazowszu. U nas może je wykonać każdy, niezależnie od programu.

Na czym polega takie badanie?

– Wystarczy zamówić prosty zestaw do pobrania niewielkiej ilości krwi od noworodka. Badanie w kierunku SMA wykonuje się z kilku kropel krwi pobranych od malucha na bibułę medyczną. Nie wymaga to pobierania krwi żylnej. Dlatego mamy możliwość wysyłania zestawów do samodzielnego pobrania materiału do pacjentów mieszkających w dowolnej lokalizacji w Polsce.

W jakim zakresie wykonuje się przesiewowe badania genetyczne noworodków?

– Wspomniany program przesiewowy obejmuje już ok. 30 jednostek chorobowych i stale jest poszerzany. W ramach programu CM Medgen jest laboratorium odpowiedzialnym za badania w kierunku mukowiscydozy i wybranych chorób metabolicznych. Procedura przebiega tak, że jeśli wynik badania biochemicznego jest nieprawidłowy, to pacjenci są kierowani na badania genetyczne w celu szczegółowej analizy wytypowanych genów i wczesnego wykrycia mutacji chorobotwórczych.

Nasze laboratorium umożliwia także skorzystanie z szerokiej diagnostyki, obejmującej ok. 200 genów, badanie to wykonywane jest z wykorzystaniem technologii sekwencjonowania nowej generacji (NGS). Uzyskujemy w ten sposób bardzo dużo informacji o tym, co jest zapisane w genach nowo narodzonych dzieci, zarówno w zakresie występowania mutacji odpowiedzialnych za choroby genetyczne, jak też predyspozycji do rozwoju różnych chorób w ciągu całego życia. Niedługo po urodzeniu możemy wykryć takie choroby, jak np. głuchota wrodzona, fenyloketonuria, zespół Smith-Lemli-Opitz oraz wiele innych.

Oddzielna grupa to badania prekoncepcyjne, czyli dla par planujących potomstwo.

– W Polsce nie są jeszcze tak popularne jak w krajach zachodnich, ale decyduje się na nie coraz więcej osób. Zakres diagnostyczny dostępnych poszczególnych procedur jest różny. Najszersze spektrum z zastosowaniem technologii NGS umożliwia wykonanie sekwencjonowania całego eksomu człowieka (ok. 23 tys. genów) ze szczegółową analizą genów, istotnych z punktu widzenia ryzyka wystąpienia chorób u potomstwa. W ramach takiego badania sprawdzamy, czy przyszły rodzic nie jest nosicielem jakiejś mutacji opisanej w międzynarodowej bazie ClinVar, w której opisano prawie 1,5 miliona wariantów genetycznych.

Osobno bada się geny przyszłej mamy, osobno taty czy wspólnie, pod kątem ryzykownych kombinacji?

– Można wykonać badanie tylko dla kobiety lub tylko dla mężczyzny, ale niektóre pary decydują się na wspólną analizę genetyczną po to, by umożliwić wykrycie mutacji, których mogą być nosicielami, nie wiedząc o tym. U rodziców taki stan jest zwykle bezobjawowy, ale już u dziecka może ujawnić się choroba, jeśli odziedziczy zmutowany gen zarówno od mamy, jak i od taty. Zasada ta wynika z recesywnego modelu dziedziczenia wielu chorób genetycznych.

Dostępne są też badania o węższym spektrum diagnostycznym – bardziej dostępne, bo po prostu tańsze. Skupiamy się wtedy na badaniu genów najważniejszych z punktu widzenia planowania potomstwa. Sprawdzamy przede wszystkim te odpowiedzialne za mukowiscydozę, zespół łamliwego chromosomu X (częsta choroba genetyczna prowadząca do poważnej niepełnosprawności intelektualnej u chłopców), a także SMA.

Co powinno skłaniać do przeprowadzenia badań genetycznych?

– Warto przeanalizować chorobową historię rodziny. Rodzice nie myślą o tym, planując potomstwo. Dopiero gdy pojawia się choroba dziecka, zaczynają sięgać pamięcią wstecz, szukać informacji w rodzinie i często okazuje się, że taki problem już wystąpił u kogoś wcześniej. Taka wiedza ma ogromne znaczenie. Jeśli przyszli rodzice zgłaszają np., że w rodzinie zdarzyła się mukowiscydoza, to zawsze prosimy o zbadanie, jakie konkretne mutacje wystąpiły u tej osoby. To umożliwia wykonanie badań bardziej celowanych. Należy jednak pamiętać, że choroby genetyczne mogą także pojawić się u dziecka po raz pierwszy, czyli bez wcześniejszej historii rodzinnej. Zazwyczaj tak się dzieje w przypadku bezobjawowego nosicielstwa chorobotwórczych mutacji u rodziców.

Jakie jeszcze badania genetyczne mogą pomóc przyszłym mamom?

– Odrębne badania są związane z ryzykiem poronienia. Niestety problem dotyczy coraz większej grupy kobiet. Ma na to wpływ późniejszy wiek zachodzenia w ciążę, czynniki środowiskowe, ale też genetyczne. Dysponujemy coraz większą liczbą narzędzi umożliwiających diagnostykę przyczyny poronień. Jeśli dochodzi do nawracających poronień, to warto zastanowić się nad badaniem w tym kierunku.

Warto pamiętać, że predyspozycja do choroby zatorowo-zakrzepowej to częsty problem, który u młodych kobiet nie daje objawów klinicznych, ale w ciąży zdecydowanie zwiększa ryzyko poronienia.

Rozmawiał Sławek Szymański