Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Tomasz Kurs: Warmia i Mazury szukają obecnie czwartej specjalizacji, czyli dziedziny, o którą mogłyby oprzeć rozwój regionu. Trzy funkcjonujące już specjalizacje nie zdały egzaminu?

Gustaw Marek Brzezin: Nasze trzy specjalizacje: woda, drewno i żywność zostały opisane już w 2013 roku i mocno zakorzeniły się w tradycji gospodarczej regionu. O ich powodzeniu może zaświadczyć stopień wykorzystania funduszy unijnych właśnie w zakresie tych specjalizacji. Podpisano 815 umów o wartości 1,88 mld zł.

Czwarta specjalizacja to „zdrowe życie". Co się kryje się pod tym pojęciem?

– Nowa propozycja obejmuje branże związane z medycyną, usługami medycznymi oraz jakością życia. Decyzja o przyjęciu tej branży jeszcze nie zapadła. Badamy jej potencjał, ale ten proces jest mocno zaawansowany.

Taki wybór to oczywistość czy raczej wynik żmudnych poszukiwań?

– W projektowaniu nowych, inteligentnych specjalizacji kluczową rolę odgrywają społeczne i rynkowe zapotrzebowania oraz potencjał regionu. „Zdrowym życiem" wpisujemy się w globalne trendy zainteresowania turystyką prozdrowotną, co jest z kolei związane z szybkim tempem życia, uwarunkowaniami demograficznymi, starzeniem się społeczeństw. Bierzemy też pod uwagę rozwój nowoczesnych technologii prozdrowotnych.

Turystyka zdrowotna nie jest uzależniona od kaprysów pogody i sezonowości. Pozwala chyba lepiej wykorzystać już istniejącą infrastrukturę.

– To prawda. W ostatnich latach, także dzięki wsparciu z UE, przybyło nam takich obiektów. Poza tym rozwój sektora to równocześnie nowe miejsca pracy, zyski dla przedsiębiorców, dochody dla samorządów, a więc kolejne koło zamachowe gospodarki regionu. Zauważyliśmy, że osoby zainteresowane turystyką zdrowotną wydają więcej niż inni. W pierwszym półroczu 2020 roku jako cel zdrowotny swoich podróży po Polsce deklarowała trzecia co do liczebności grupa wśród turystów krajowych.

Jak ważne przy ustalaniu specjalizacji i wydawaniu funduszy europejskich są konsultacje społeczne?

– Z powodu pandemii większość konsultacji odbyła się w formule online, co umożliwiło nieograniczony udział mieszkańców w tych wydarzeniach, a jednocześnie pozwalało odtworzyć ich przebieg w dowolnym czasie. Udział partnerów w przygotowaniu dokumentów strategicznych i operacyjnych województwa jest dla nas priorytetem.

Pandemia paradoksalnie dała szansę rozwoju obszarom uznawanym za odległe. Pokazała, że odległość nie ma znaczenia.

– Warmia, Mazury i Powiśle stanowią symbiozę ludzi kreatywnych, możliwości rozwojowych oraz wyjątkowych walorów środowiska naturalnego, co stwarza możliwości do życia oraz prowadzenia biznesu, w tym także w przestrzeni wirtualnej. Wybuch pandemii COVID-19 przyspieszył procesy związane z przenoszeniem zarówno działalności gospodarczej, jak i innych obszarów życia do internetu. Okazało się, że można mieszkać na Warmii i Mazurach, a pracować w firmach lub edukować się na uczelniach oddalonych od województwa. Nasz samorząd już wcześniej dostrzegł, jak istotny jest dostęp do szerokopasmowego internetu, co zaowocowało w czasie pandemii. Poprawa dostępności cyfrowej umożliwia zarówno zdalne zatrudnienie w zawodach niewymagających obecności w konkretnym miejscu, jak i współpracę z kooperantami z całego świata.

Supermiasta
CZYTAJ WIĘCEJ
Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.