Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Polacy są miłośnikami ryb w puszkach. – Jak wynika z badań przeprowadzanych w naszym kraju, ponad 85 proc. gospodarstw domowych deklaruje, że kupuje puszki rybne. Dlatego różnorodność ryb w puszkach w Polsce jest tak duża. Polacy uwielbiają filety z makreli, tuńczyka, filety śledziowe, szproty, łososie, byczki, pstrągi czy sałatki tuńczykowe – mówi Justyna Frankowska, członek zarządu Grupy Graal.

Droga do puszki

Dla przykładu prześledźmy drogę do puszki makreli, wzbogaconej sosem pomidorowym. To jeden z klasyków, niezmiennie cieszący się wielkim powodzeniem na naszym rynku.

– Puszki mają ograniczone rozmiary, więc trafiają do nich ryby specjalnie selekcjonowane, niewielkich rozmiarów, a więc młode, charakteryzujące się delikatniejszym mięsem. Współpracujemy z kilkudziesięcioma sprawdzonymi dostawcami z całego świata. Na każdej puszce znajduje się dokładna informacja o tym, z jakiego obszaru połowowego pochodzi ryba użyta do jej produkcji. Dzięki temu możemy zagwarantować klientom, że do puszek trafia ryba tylko najwyższej jakości i świeżości, wyłącznie ze zidentyfikowanych źródeł – podkreśla Justyna Frankowska.

Stosowane opakowania są wysokiej jakości, głównie aluminiowe pokryte barierową warstwą ochronną oddzielająca zawartość od opakowania. Świeży filet ryby zalany naturalnym sosem pomidorowym z przyprawami jest hermetycznie zamykany w puszce i trafia do procesu sterylizacji, gdzie ryba przez kilka godzin gotuje się w temperaturze 120 st.

– Można powiedzieć, że ryba z puszki to odpowiednik ryby gotowanej w sosie pomidorowym w szybkowarze. Jednak główną korzyścią stosowania procesu sterylizacji jest termiczne zabezpieczenie produktu i nadanie mu długiego terminu przydatności. Mechanizm jest podobny do wekowania przetworów w domu – mówi Justyna Frankowska.

Utrwalenie termiczne, sterylne warunki i szczelne zamknięcie powodują, że ryby w puszce nie zawierają żadnych konserwantów, po prostu do niczego nie są one potrzebne.

– Konsumenci, wybierając produkt Graal, dostają zdrowy, pełnowartościowy produkt rybny, ponieważ proces obróbki termicznej zachowuje wartościowe składniki odżywcze. Poza tym puszkę można zabrać wszędzie bez obawy o to, że opakowanie się potłucze, połamie lub produkt straci swoje właściwości w wyniku niewłaściwego przechowywania – dodaje Justyna Frankowska.

Z punktu widzenia konsumenta kluczowe jest również to, że konserwa rybna zapewnia pełną i stabilną ochronę mikrobiologiczną, a poza tym bez obaw można ją przez długi czas przechowywać poza chłodnią czy lodówką do momentu jej otwarcia. Termin przydatności do spożycia konserw jest bardzo długi – wynosi nawet trzy lata.

Napoleoński pomysł

Zatrzymajmy się jeszcze przy samej puszce. Okazuje się, że jako opakowanie ma już ponad 200-letnią historię.

– Inicjatorem powstania produktów zabezpieczanych termicznie z długim terminem przydatności do spożycia był Napoleon, można go nazywać ojcem chrzestnym dzisiejszych puszek. Na potrzeby wojska został ogłoszony konkurs na wymyślenie sposobu zabezpieczania żywności tak, żeby można ją było zabierać na długie kampanie. W 1809 roku został opracowany proces zabezpieczania z użyciem opakowań szklanych, a w następnym roku powstał protoplasta dzisiejszych puszek, chociaż już w Anglii – opowiada Justyna Frankowska.

Od tamtej pory puszka rybna przeszła wiele zmian: od zamiany stali na aluminium, przez opracowanie różnych kształtów, po wdrożenie osiągnięć z dziedziny chemii organicznej.

– Chodzi tu przede wszystkim o taki dobór składników puszki, by wyeliminować BPA z powłok zabezpieczających jej wnętrze. Dla firmy Graal aspekt bezpieczeństwa żywności, którą produkujemy, jest bardzo ważny. Dlatego wszystkie nasze puszki nie zawierają BPA w składzie powłok ochronnych. Drugim ważnym aspektem jest wygoda naszych użytkowników. Do produkcji ryby w puszkach Graal używamy puszek aluminiowych z kluczykiem do łatwego otwierania. Wymagają trzy razy mniejszej siły, żeby otworzyć wieko niż ich odpowiedniki stalowe. Na pozór drobiazg, a przecież robi ogromną różnicę dla konsumenta – wyjaśnia Justyna Frankowska.

Napoleońska geneza to barwna historia, ale czy puszka to opakowanie przyszłości?

– Biorąc pod uwagę wszystkie zalety puszki wydaje się, że stoimy przed renesansem tej formy opakowania. Dodatkowym plusem puszki jest fakt, że może ona być poddawana recyklingowi. To ważne w kontekście rosnącej świadomości środowiskowej Polaków – dodaje Justyna Frankowska.

I na przekąskę, i na obiad

Do szybkich przekąsek jesteśmy już przyzwyczajeni. Coraz częściej zależy nam jednak na tym, by taki posiłek – spożywany w przerwie w pracy, w szkole, w podróży czy między spotkaniami w mieście – był również zdrowszy i pożywniejszy niż fast food. Ale też żeby nie było to jedzenie nudne, lecz różnorodne i smaczne. W takim razie może tuńczyk z kuskusem perłowym i suszonymi pomidorami albo z owsem i kamutem, czyli niezwykłą, starożytną odmianą pszenicy (nazywanej dawniej khorasan)?

– Z myślą o osobach ceniących wygodę i zdrowe odżywianie firma Graal wprowadziła linię sałatek Salatino, z tuńczykiem, warzywami i ziołami, aktualnie w 9 różnych wariantach smakowych. Do wyboru jest m.in. wersja „7 zbóż”, „vegan”, z kasztanami, warzywami czy różnego rodzaju kaszami. Co pewien czas zmieniamy warianty smakowe Salatino. Zależy nam na tym, by jak najlepiej wpisywać się w oczekiwania konsumentów. Z badań rynku wynika, że Polacy lubią różnorodność, chcą mieć większy wybór i szukają nowości nawet częściej niż statystyczni Europejczycy. W najbliższych tygodniach znów zaskoczymy naszych konsumentów, a dokładnie konsumentki, wprowadzając na rynek limitowaną serię z myślą o paniach – podkreśla Justyna Frankowska.

Wróćmy jeszcze do puszek, bo przecież Salatino to dobry przykład nowoczesnego wykorzystania tego rodzaju opakowań. Okazuje się, że konserwy potrafią być opakowaniem o wiele bardziej wszechstronnym niż mogłoby się wydawać i przestały być już tylko sposobem przechowywania żelaznych zapasów, czy to w domu, czy w czasie wakacyjnego wyjazdu. Tym bardziej że nowoczesne puszki są znacznie wygodniejsze niż te tradycyjne.

Zmieniła się wielkość puszek – są mniejsze, poręczniejsze, wygodnie można zjeść bezpośrednio z nich. W przypadku Salatino puszki przypominają kształtem małe miseczki, a wielkość porcji to 150-160 g, czyli w sam raz na lekką przekąskę, tym bardziej że większość wariantów ma ok. 200 kcal. Taka porcja, łącząca cenne wartości ryb, warzyw czy kasz, świetnie odpowiada zasadom zbilansowanego sposobu odżywiania.

– Specjalnie dla osób preferujących styl fit proponujemy też klasykę, filety z makreli oraz ze śledzia w sosie pomidorowym, ale bez dodatku cukru i w opakowaniach 100 g. Jedna taka porcja to tylko niewiele ponad 120 kcal, a jednocześnie jest bardzo pożywna, bogata m.in. w kwasy omega-3, zawiera 400 mg kwasów EPA i 700 g DHA – dodaje Justyna Frankowska.

Autorskie przepisy na dania z rybą z puszki

Szybka i zdrowa przekąska to nie koniec zastosowań konserw rybnych. Okazuje się, że konsumenci coraz częściej wykorzystują je również do przygotowywania kompletnych, pełnowartościowych dań, w tym również obiadowych. Firma Graal, we współpracy z blogerami i autorytetami kulinarnymi, przygotowała ponad sto różnego rodzaju autorskich przepisów z rybą z puszki w roli głównej. Wszystkie są zebrane i udostępnione na stronie internetowej: www.graal.pl.

Znajdziemy tam przepisy m.in. na omlet z makrelą w oleju z piri-piri lub gołąbki z makrelą, spaghetti z sosem rybnym lub lasagne z rybą i pieczarkami (oba przepisy z wykorzystaniem filetów ze śledzia), fish burgery z łososiem lub tortillę z łososiem na ostro. A może tortellini z sardynkami lub pierożki z ciasta francuskiego z pstrągiem? Wystarczy przejrzeć przepisy, by przekonać się, że ryby z puszki dobrze czują się w towarzystwie niezliczonych, często niezwykłych dodatków. Na pewno znajdziemy też oryginalne pomysły na dania rybne na świąteczny stół. Można skorzystać z gotowych propozycji, ale nic nie stoi też na przeszkodzie, by skomponować własny przepis.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.