Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Założony przez Elżbietę i Janusza Filipiaków Comarch od samego początku związany jest z Krakowem. Dziś to jedna z największych polskich spółek informatycznych, notowana na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych, eksportująca swe produkty do ponad 60 krajów. 

Obecnie Comarch to rozwiązania dla telekomunikacji – a to filar współczesnej gospodarki. Wróćmy jednak do korzeni – początkowo firma mieściła się w Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, zaczynała na rynku krajowym. Pierwszy ważny kontrakt prof. Janusz Filipiak podpisał z Telekomunikacją Polską. Comarch cały czas inwestował w kolejne obszary biznesowe, np. w systemy dla instytucji finansowych (projekty dla administracji publicznej) czy w oprogramowania dla firm z branży FMCG (artykuły codziennego użytku), w przypadku których flagowymi produktami są programy lojalnościowe.

Zarząd firmy dobrze wyczuwał pojawiające się na rynku trendy. Szybko zdano sobie sprawę, że do przeszłości odchodzi model, w którym klient zleca przygotowanie systemu i sam określa cechy produktu IT. Bardziej opłacalne okazało się tworzenie własnych.  Początkowo firma instalowała swoje oprogramowanie na sprzęcie należącym do klientów, z czasem zainwestowano we własne centrum przetwarzania danych, dzięki czemu kolejnym własnym produktem Comarchu stały się usługi data center. Pierwsze centrum powstało w Krakowie, kolejne w Warszawie.

Ekspansja zagraniczna

Z czasem rynek krajowy okazał się dla Comarchu za mały. Ekspansję zagraniczną firma rozpoczęła pod koniec lat 90. Była to logiczna i poprzedzona dokładnymi analizami konsekwencja dotychczasowych działań. Comarch produkuje głównie oprogramowania specjalistyczne dla dużych korporacji – a tych była w Polsce ograniczona liczba. 

Dziś ok. 50 proc. przychodów firmy pochodzi z rynków zagranicznych. Klienci Comarchu rozsiani są na całym świecie: mają siedziby w Ameryce (m.in. brazylijskie linie lotnicze Azul, kolumbijski bank Bancolombia oraz operatorzy telekomunikacyjni i dostawcy telewizji kablowej: Telefonica, Belize Telemedia Limited, panamski Cable Onda i meksykański CableCom; w Azji (CEBU Pacific na Filipinach, Vingroup z Wietnamu i TMB Bank z Tajlandii, a w Kuala Lumpur i Singapurze zlokalizowane są również azjatyckie centra danych Comarchu); w Europie (lotnisko Heathrow, linie lotnicze Brussels Airlines, Valeo czy BP).

Ważnym momentem w historii spółki były przejęcia firm z branży IT działających na lokalnych rynkach, m.in. niemieckiego producenta oprogramowania SoftM AG w 2008 roku oraz szwajcarskiego dostawcy systemów ERP A-MEA Informatik AG w 2012 roku. Dziś prawie jedna czwarta obrotów pochodzi właśnie z krajów niemieckojęzycznych.

Obecnie Grupa Comarch zatrudnia ponad 6 tys. ekspertów w 90 biurach w ponad 30 krajach. 

Na początku XXI w. Comarch zaczynał budowanie struktur międzynarodowych od pozyskiwania projektów w obszarze telekomunikacji. Powstała spółka w Dubaju, ważnym krokiem było umocnienie pozycji w Skandynawii, potem przyszła kolej na Chile czy Brazylię. W ostatnim czasie do grona międzynarodowych biznesów dołączyły Japonia, Malezja, Tajlandia oraz Korea Północna, co pokazuje, że rynki azjatyckie znajdują się w polu zainteresowania Comarchu. 

Jednocześnie Comarch rozwija się organicznie i otwiera spółki w krajach europejskich. Firma uruchomiła oddziały w Belgii, Hiszpanii, Holandii i Włoszech. Działalność rozwijana jest również we Francji, gdzie w Lille Comarch ma własny ośrodek Data Center. Zresztą Comarch jest największym polskim inwestorem na rynku francuskim.

Rozwój działalności Grupy za granicą przekłada się na wzrost sprzedaży eksportowej. Od 1997 roku Comarch wyeksportował własne produkty i usługi o wartości 4,6 mld złotych, które blisko w 100 proc. są opracowane na podstawie wyłącznie polskiej myśli technicznej, praktycznie bez ingerencji firm zewnętrznych. 

Działalność badawczo-rozwojowa

Z myślą o długoterminowym i stabilnym rozwoju Comarch inwestuje w nowe produkty i udoskonalanie istniejących rozwiązań informatycznych. Nakłady na prace badawcze co roku wynoszą ok. 15 proc. przychodów ze sprzedaży. Grupa przeznacza na nie zarówno środki własne, jak i aktywnie pozyskuje fundusze unijne. Comarch przede wszystkim realizuje prace R&D związane z rozwojem rozwiązań w zakresie hardware i opartych na nich usługach Internet of Things, a także narzędzi do marketingu precyzyjnego (Location Base Services) oraz systemów z wykorzystaniem technologii Machine Learning i Artificial Intelligence.

Osobny rozdział to rozwiązania IT dla zdalnej opieki medycznej, w które zaczął inwestować już w 2008 roku. Od lat ogromne pieniądze spółka inwestuje w Comarch Healthcare, bo na styku informatyki i medycyny dzieją się najciekawsze rzeczy. Obecnie to lider zintegrowanych systemów wymiany danych medycznych, a aplikacje spółki w niektórych przypadkach pomagają nadrabiać brak specjalistów na medycznym rynku pracy.

Ważnym elementem strategii jest rozbudowa własnej infrastruktury potrzebnej do kompleksowego dostarczania rozwiązań informatycznych. 

W wywiadzie dla „Computerword” prof. Filipiak powiedział: „Trwa globalna wojna o kapitał ludzki. Jej wynik będzie miał rozstrzygające znaczenie, cały czas rynek walczy o talenty. Musimy zamieniać kapitał finansowy na ludzki. Zamiast mieć 10 mln zł, wolę mieć 200 dobrze wynagradzanych informatyków”. 

W Krakowskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej Comarch ma własne budynki biurowe, data center oraz laboratorium badawczo-rozwojowe, gdzie powstają urządzenia elektroniczne, które wykorzystują technologię internetu rzeczy. Swój biurowiec firma ma również w Łodzi.

Społeczna odpowiedzialność

Firma Comarch kładzie duży nacisk na działania w zakresie społecznej odpowiedzialności biznesu. Aktywnie wspiera współpracę i rozwój społeczności lokalnych, wydarzenia kulturalne oraz inicjatywy związane z popularyzacją nowoczesnych technologii w środowisku polskich oraz zagranicznych uczelni, a także studentów i młodzieży. Duże zaangażowanie w lokalne inicjatywy w dziedzinie edukacji i sportu znalazło odzwierciedlenie w umocnieniu pozytywnego wizerunku firmy. Comarch jest między innymi od 15 lat mecenasem najstarszego polskiego klubu MKS Cracovia. 

Dodatkowo Comarch rozwija działalność, inwestując w kapitał ludzki, tylko w 2018 roku zwiększył zatrudnienie o 484 osoby. A w 2015 roku grupa miała rekordowy skok zatrudnienia – o 826 pracowników! Na koniec września tego roku Comarch zatrudniał 6025 pracowników, w tym 624 osoby za granicą. Rozbudowa kadry wiąże się z rozwojem firmy w Polsce, ale również z budową struktur zagranicznych i otwieraniem kolejnych biur. W kraju firma zatrudnia przede wszystkim programistów, inżynierów systemowych, analityków, konsultantów, szkoleniowców i menedżerów. Obecnie jest największym w Polsce producentów oprogramowania. Co roku kadry wzmacniają stażyści – studenci kierunków informatycznych z całej Polski. Jest to płatny staż, podczas którego firma łowi talenty. To największy tego typu projekt w Europie Środkowo-Wschodniej. W tym roku staż ukończyło ponad 400 osób, z czego blisko 80 proc. nawiązuje współpracę z Comarchem i zostaje w firmie na długie lata. I szanuje to, bo w Comarchu o jedno miejsce pracy walczy nawet 10 osób. 

100 firm na stulecie100 firm na stulecie Grzegorz Kubicki

AKCJA "WYBORCZEJ" - 100 FIRM NA STULECIE

Historia niepodległej Polski to także historia jej rozwoju ekonomicznego. Mamy mnóstwo firm, które – nawet w PRL-u – osiągnęły sukces, stały się marką. Chcemy o nich opowiedzieć, celebrując stulecie niepodległości.

POZOSTAŁE TEKSTY NA wyborcza.pl/100firm

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.