Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Powiedzieć, że rok 2020 był rokiem szczególnym, to jakby nic nie powiedzieć. Rok temu spodziewaliśmy się, że nie będzie nudno: zapowiadał się wysyp podsumowań pierwszego dwudziestolecia XXI wieku, a temperaturę na łamach miały zapewniać wybory prezydenckie. Wiedzieliśmy, że nadchodzi rok ważnych dla nas rocznic: 30 lat obecności „Wyborczej” w wielu polskich miastach (nasza gazeta powstała w 1989, ale redakcje lokalne otworzyliśmy rok później), no i oczywiście to 30 lat od pierwszych w historii Polski wyborów samorządowych.

Tego się spodziewaliśmy, na to byliśmy przygotowani, tak powstała idea Supermiast - plebiscytu,

w którym wspólnie z Czytelnikami chcieliśmy wybrać największe dokonania tych 30 lat.  

Ale wtedy pojawił się koronawirus i wywrócił stolik. Zamknięte szkoły, odwołane imprezy, puste ulice i puste półki w sklepach. Jaka miejska strategia, jaka analiza ryzyka, jaki samorządowy wizjoner wskazywał na zagrożenia z takiej strony? Długo zajmuję się miastami, rozmawiam

z prezydentami, śledzę konferencje. Nigdy nie usłyszałem ostrzeżenia: „uważajmy, może nas rozłożyć pandemia”. Ale jak miasta miały być na to gotowe, skoro nie był (i wiele wskazuje nadal nie jest) gotowy na walkę z pandemią rząd? 

Strach przed pierwszą falą udzielił się i nam, ale postanowiliśmy nie wstrzymywać Supermiast. Chcieliśmy w tym trudnym okresie - poza kolejnymi złymi wiadomościami - dać naszym Czytelnikom coś, co przekierowałoby, przynajmniej na chwilę, ich uwagę, na coś pozytywnego,

coś co zachęci do dyskusji nad naszymi często ukochanymi miastami. 

Dlatego nie zrezygnowaliśmy z głosowania. Efekt przerósł nasze najśmielsze oczekiwania - nasi czytelnicy oddali 40 tys. głosów, wybierając projekty 30-lecia w 31 biorących udział w akacji miastach. 

Ale głosowanie nie kończyło plebiscytu, przecież trzeba jeszcze wręczyć nagrody!

Przez moment łudziłem się: epidemia szybko minie, w maju lub czerwcu spotkamy się na gali

w redakcji przy Czerskiej - wręczymy nagrody, porozmawiamy, wzniesiemy toast za miasta. 

Koronawirus nie odpuścił, ale my znów się nie poddaliśmy. Gala była zdalna, był Maciej Stuhr, Warszawskie Combo Taneczne, Wojciech Mazolewski. Były debaty z prezydentami i były nagrody. Zabrakło toastu, ale za to było nas dużo więcej niż pomieściłaby największa sala na Czerskiej

- przeżywaliśmy to wydarzenie w grupie ponad 2 tys. osób.

Z dziesiątek rozmów wiemy, że Supermiasta się podobały, dlatego wracamy z tym projektem

w tym roku. Znów chcemy rozmawiać o miastach i regionach, znów chcemy zabrać naszych Czytelników i Państwa w podróż - tym razem jednak nie w przeszłość, a w przyszłość. 

ZAPRASZAMY DO GŁOSOWANIA!

WARSZAWA

MAZOWSZE

PODLASKIE 

BIAŁYSTOK

KUJAWSKO-POMORSKIE

BYDGOSZCZ

TORUŃ

ŚLĄSKIE

BIELSKO-BIAŁA

GLIWICE

KATOWICE

ŚWIĘTOKRZYSKIE

KIELCE

MAŁOPOLSKIE

KRAKÓW

LUBELSKIE

LUBLIN

ŁÓDZKIE

ŁÓDŻ

WARMIA I MAZURY

OLSZTYN

Wałbrzych

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.