Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Najlepsze, najbogatsze w substancje odżywcze siano pochodzi z łąk położonych na dużych wysokościach.

Aby zregenerować się po nartach, warto wykąpać się w... pachnącym sianie z alpejskich łąk.

Kąpiel w sianieKąpiel w sianie Alamy/BE&W

Ten zabieg wymyślili rolnicy z Tyrolu Południowego (Włochy) pod koniec XIX w. Przybywającym tu kuracjuszom oferowali taką możliwość w swoich wiejskich stodołach. Dziś ma go w ofercie wiele hoteli.

Przeczytaj także: Termy w Małopolsce - gdzie na lecznicze kąpiele? Ile to kosztuje?

Kąpiel polega na okładaniu ciała ciepłym, wilgotnym sianem. Ma to wzmacniać system odpornościowy i oczyszczać organizm z toksyn.

Najlepsze siano do zabiegów pochodzi z łąk leżących na dużych wysokościach. Zawiera blisko 150 różnych roślin leczniczych, ziół i kwiatów.

Przeczytaj także: Sauna czy kriokomora - co lepsze na odchudzanie?

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.