Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Odpowiada Dr Paweł Bąkowski* (ortopeda, traumatolog ruchu)

Słuchaj swojego ciała

Jeśli upadłeś na oblodzonym chodniku, zastanów się, co dokładnie cię boli. Twoje dalsze postępowanie zależy od tego, jak wyglądał upadek i gdzie jest uraz. Jeśli boli cię nadgarstek, to możesz wstać i obserwować, czy ból się nasila. Uraz nie oznacza od razu złamania. Jednak gdy ból nie mija, najlepiej pójść jak najszybciej do lekarza. Możesz pójść do najbliższej izby przyjęć lub do przychodni lekarza rodzinnego. Gdy boli cię okolica biodra i nie możesz wstać lub każdy ruch nogą daje silne dolegliwości, to najlepiej wezwij jak najszybciej pomoc, ponieważ szczególnie u osób starszych może to oznaczać złamanie, które jest stanem zagrażającym życiu.

Nie leż długo na lodzie

Oczywiście przy poważnym złamaniu, np. w obrębie biodra, nie wolno wykonywać za dużo ruchów. Jednak długie leżenie na lodzie może silnie wychłodzić organizm, więc jeśli jesteś w stanie wstać, to staraj się zmienić pozycję. Usiądź lub połóż się w nieoblodzonym i niezaśnieżonym miejscu, np. na ławce. A najlepiej udaj się do najbliższego sklepu czy zakładu usługowego, by nie marznąć, i tam zaczekaj na pomoc. Jeśli nie możesz się ruszyć, to wzywając karetkę, koniecznie zaznacz, że czekasz na pomoc na dworze i leżysz na oblodzonym chodniku.

Czy powinniśmy wzywać karetkę do złamanej ręki?

Jeżeli ból nie mija, idź do lekarza

Często tuż po upadku nie czujemy silnego bólu, ale gdy wrócimy do domu, ręka lub noga bardzo nam dokucza. Jeśli ból po dłuższym odpoczynku z wyłączeniem kończyny z ruchu nie mija albo się nasila, a obrzęk nie znika albo nawet się powiększa, to sygnał, że doszło najprawdopodobniej do poważnego urazu, z którym należy udać się do lekarza.

Możesz sięgnąć po leki przeciwbólowe bez recepty. Paracetamol, ibuprofen czy aspiryna uśmierzą ból. Jeżeli jednak po ich zastosowaniu noga lub ręka nadal boli, to ryzyko uszkodzenia kości lub więzadeł jest duże i warto zasięgnąć opinii specjalisty.

Przy stłuczeniu odpoczywaj i chłodź

Jeśli twój upadek nie był poważny i odczuwasz tylko lekki ból nogi lub ręki, to staraj się po powrocie do domu odpocząć. Możesz ochłodzić lodem miejsce, gdzie pojawił się obrzęk lub stłuczenie. Jeśli uraz dotyczył nogi, to pomóc może również uniesienie jej do góry. Najważniejszy jest jednak odpoczynek i nieruszanie bolącą kończyną. Na obrzęki można stosować maści, które dostępne są w aptece bez recepty. Ich dobrym naturalnym domowym zamiennikiem są liście kapusty. Warto jednak pamiętać, że obrzęk często jest oznaką poważnego urazu, więc jeśli nie ustępuje po jednym lub dwóch dniach, to na pewno warto udać się do lekarza. Nawet gdy ortopeda wykluczy poważny uraz, może nas skierować na rehabilitację. Wykwalifikowany fizjoterapeuta ma skuteczne sposoby na zmniejszenie obrzęku, co przyspieszy gojenie i przywróci sprawność.

Zwichnięcie czy złamanie? Jak rozpoznać rodzaj urazu

Porównaj nadgarstek bolący ze zdrowym

Złamania trudno odróżnić od innych uszkodzeń, szczególnie zimą, kiedy jesteśmy ciepło i wielowarstwowo ubrani. Łatwo jednak sprawdzić, czy doszło do złamania nadgarstka, czy tylko do jego stłuczenia. Porównaj nadgarstek bolący, ten, na który upadłeś, z niedającym dolegliwości. Jeżeli bolący nadgarstek odbiega kształtem (np. jest skrzywiony, powiększony) od zdrowego, to znaczy, że najprawdopodobniej doszło do złamania i jak najszybciej musisz pójść do lekarza. W przypadku stawu skokowego nie jesteśmy w stanie już wykonać takiego testu. Dlatego nie zalecam uciskania, dotykania nogi i ruszania nią na siłę.

Najczęściej cierpi nadgarstek, staw skokowy i stopa

Najbardziej narażone na upadki na oblodzonym chodniku są osoby starsze. Najczęściej po upadku dochodzi do uszkodzeń, a nawet złamań nadgarstka, ponieważ odruchowo chronimy ciało, wyciągając ręce do przodu. Przy potknięciach narażeni jesteśmy głównie na urazy w obrębie stawu skokowego i stopy. Często również zdarzają się urazy w okolicach biodra, szczególnie gdy upadamy na bok. Niebezpiecznie bywa zwłaszcza z samego rana, np. podczas wczesnego spaceru z psem – na dworze jest jeszcze szaro, a chodniki nie są dobrze odśnieżone i posypane piaskiem. Gdy pies silnie pociągnie, łatwo się wywrócić.

* Dr Paweł Bąkowski - pracuje w Rehasport Clinic w Poznaniu; w latach 2010-13 był lekarzem mistrza Polski w piłce nożnej KKS Lech Poznań.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.