Co młodzi myślą o przedsiębiorczości sprawdziła Fundacja Citi Handlowy i Fundacja THINK! Badanie zrealizowała Fundacja Stocznia.

Z danych Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej wynika, że w Polsce działa obecnie 2,5 mln firm. Każdego dnia powstaje w naszym kraju około 1000 nowych biznesów. Zdecydowana większość to małe i średnie przedsiębiorstwa, najczęściej działające w sektorze usług. Najwięcej firm działa na Mazowszu, Śląsku i w Wielkopolsce. Średni wiek ich właścicieli, według różnych badań, szacuje się na 45 lat.

Nadchodzi młodość

Zakładaniem własnych firm zainteresowanych jest coraz więcej ludzi młodych. Z badania przeprowadzonego przez Fundację Citi Handlowy razem z Fundacją Rozwoju Społeczeństwa Wiedzy THINK! i Fundację Stocznia wynika, że aż 93 proc. badanych w wieku do 30. roku życia uważa własną działalność za dobry sposób na zrobienie kariery. Na chęć prowadzenia własnej firmy lub posiadania tego typu planów wpływ mają doświadczenia innych osób z najbliższego otoczenia. Bardziej skłonne do założenia własnego biznesu są osoby posiadające tego typu wzorce w rodzinie lub w środowisku, w którym żyją.

Nie chodzi o pieniądze

Co najbardziej motywuje do założenia własnej firmy? Wbrew pozorom młodym ludziom  nie chodzi tylko o pieniądze. Są one oczywiście bardzo istotnym czynnikiem, jednak zdecydowanie nie decydującym. Z badania ”Młodzi a przedsiębiorczość” wynika, że najwięcej, bo aż 63 proc. ankietowanych do otworzenia własnej działalności zachęca możliwość samorealizacji. Nieco mniej (58 proc.) wskazało na możliwość samostanowienia, czyli bycia samemu dla siebie szefem. Zarobki uplasowały się dopiero na 6. miejscu za możliwością spróbowania czegoś nowego, realizacją własnych planów i możliwością stworzenia czegoś swojego. Zarobki są bardziej istotne dla osób młodych, które już prowadzą biznes. Ale nie powinno to dziwić. Każdy przedsiębiorca dąży do osiągnięcia jak najlepszych wyników finansowych.

- Kariera przedsiębiorcy to dla większości młodych Polaków jedna z najbardziej pożądanych ścieżek rozwoju. 2/3 młodych już teraz rozważa założenie swojego własnego biznesu, zdecydowana większość  – o posiadaniu własnej firmy mówi jako o najlepszym sposobie na pracę. Dla wielu młodych to możliwość na wyzwolenie kreatywności i rozwinięcie skrzydeł. Sen o niezależności z kolei kończy się wraz z założeniem swojej firmy, bo wówczas już tylko 27 proc. młodych uważa, że prowadzenie własnej firmy pozwala na zachowanie autonomii.  Mimo wszystko wciąż większość z młodych przedsiębiorców uznaje tę ścieżkę jako bardzo rozwijającą, mówi Dorota Szostek – Rustecka, Prezes Zarządu Fundacji Citi Handlowy.

Formalności niestraszne

Zakładanie własnej działalności w Polsce wiąże się z wieloma formalnościami. Trzeba wybrać nazwę, kod PKD, formę opodatkowania, dokonać odpowiednich zgłoszeń, zdecydować, jak prowadzić księgowość, dokonać rejestracji działalności. Choć wydawałoby się, że młodzi ludzie mogą czuć się tym przytłoczeni, wielu z nich nie traktuje biurokracji jako przeszkody nie do pokonania. Z badania wynika, że większość osób jest zdania, że wkładając w opanowanie formalności odpowiedni wysiłek czy korzystając z pomocy, można sobie z nimi bez trudu poradzić. Są jednak inne przeszkody, które zniechęcają do zakładania własnego biznesu. Młodzi ludzie zwracają przede wszystkim uwagę na brak kapitału na start i obawę przez ryzykiem. Wiele osób, choć chce mieć własną działalność, nie ma też jeszcze na nią pomysłu.

Pandemia wpływa na przedsiębiorczość

Zapał ludzi młodych może ostudzić nieco pandemia. COVID-19 ma nierównomierny wpływ na rynek pracy. Jednym podcina, innym dodaje skrzydeł. Na pewno hamuje przedsiębiorczość. Z danych GUS wynika, że w 2020 roku powstało 12,4 proc. mniej firm niż rok wcześniej. To oznacza, że na założenie własnej działalności zdecydowało się o 44 tys. osób mniej. Pandemia pokazała, że biznes to nie tylko zyski, ale również ryzyko. Wielu właścicieli firm zmusiła do szukania nowych rozwiązań, dla wielu była też okazją do wyciągnięcia nowej lekcji przedsiębiorczości, innym stworzyła nowe możliwości zarabiania pieniędzy. Tak różnorodnie jej wpływ widzą także osoby młode. Część z nich w badaniu „Młodzi a przedsiębiorczość” wskazała, że pandemia pokazała im, że przedsiębiorców mogą dotknąć problemy, których nie sposób przewidzieć.  Potęguje to ostrożność przy planowaniu własnej działalności, ale też zwraca uwagę na konieczność zabezpieczania się przed potencjalnymi trudnościami. Wiele osób młodych zauważa jednak, że pandemia stworzyła też nowe możliwości biznesowe.

Anna Bichta, Prezes Zarządu Fundacji Rozwoju Społeczeństwa Wiedzy THINK!

Przejawem postawy przedsiębiorczej jest przede wszystkim działanie, podejmowanie inicjatywy. To można robić zarówno w ramach własnej działalności, jak i będąc zatrudnionym na umowę o pracę czy zlecenie. Zajmujemy się rozwojem kompetencji przedsiębiorczych wśród młodych ludzi ponieważ głęboko wierzymy w to, że właściwie każda osoba może, a nawet powinna zasilać rynek i społeczeństwo swoimi pomysłami, realizować przedsięwzięcia zawodowe, zdobywać klientów, proponować rozwiązania problemów, z którymi się mierzymy. 

Wsparcie na starcie

Młodzi ludzie są przedsiębiorczy i chcą pójść na swoje. W otwarciu własnej działalności widzą dla siebie najlepszą ścieżkę kariery. Tę przedsiębiorczość trzeba w nich rozpalać. Jak to robić? Przede wszystkim wspierać i dawać dobre wzorce. Z badania ”Młodzi a przedsiębiorczość” wynika, że tylko 44 proc. młodych osób jest w stanie wskazać osobę, która jest symbolem przedsiębiorczości w naszych czasach. Najczęściej młodzi ludzie za przykład podają influencerów, celebrytów, sportowców. Potrzebne są dobre wzorce, wiedza i finansowe, systemowe wsparcie na samym początku działalności. Przedsiębiorcy są potrzebni. To oni tworzą nowe miejsca pracy. Jeśli młodzi ludzie w biznesie widzą swoją przyszłość, powinni mieć narzędzia, by realizować swoje pasje i swoje pomysły.

Materiał powstał w oparciu o raport „Młodzi a przedsiębiorczość” Fundacji Citi Handlowy i Fundacji Rozwoju Społeczeństwa Wiedzy "THINK!. Badanie zrealizowała Fundacja Stocznia.