Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Na te i wiele innych pytań odpowiedzą uczestnicy dyskusji, która odbędzie się 22 maja o godzinie 18 w warszawskiej siedzibie "Gazety Wyborczej", na Czerskiej 8/10 (wejście od Czerniakowskiej). Zapisy: wegry2018.evenea.pl lub na stronie biletycjg24.pl lub  telefonicznie:  22 555 54 55

Jej bohaterem i głównym gościem będzie węgierski socjolog Bálint Magyar, którego słynna książka "Węgry. Anatomia państwa mafijnego" właśnie ukazała się w Polsce.

W dyskusji wezmą też udział:

Adam Michnik, redaktor naczelny "Gazety Wyborczej"
Radosław Markowski, socjolog, autor wstępu do polskiego wydania książki
Wiktor Wojciechowski, ekspert Forum Obywatelskiego Rozwoju, główny ekonomista Plus Banku, autor ekspertyzy nt. polityki gospodarczej Viktora Orbána.

Spotkanie poprowadzi Wojciech Maziarski.

W trakcie spotkania będzie można kupić książkę i dostać autograf autora.

Partnerem spotkania jest wydawnictwo MAGMA.

O książce "Węgry. Anatomia państwa mafijnego"

W tej książce znany węgierski socjolog i polityk Bálint Magyar przedstawił analizę państwa zbudowanego przez Viktora Orbána jako systemu mafijnego. Magyar szczegółowo opisuje działania rządzących, którzy zdemontowali ustrojowe bezpieczniki mające gwarantować przestrzeganie konstytucyjnych standardów państwa prawa. Na liście tych działań są: ubezwłasnowolnienie Trybunału Konstytucyjnego, opanowanie mediów publicznych i częściowo prywatnych, podporządkowanie prokuratury i reforma sądownictwa likwidująca niezawisłość sądów.

Magyar na konkretnych przykładach opisuje też, jak ekipa Orbána składa właścicielom przedsiębiorstw prywatnych "propozycje nie do odrzucenia", w jaki sposób wywiera na nich presję, szantażuje ich i uniemożliwia prowadzenie biznesu, by na końcu znacjonalizować firmę, a następnie przekazać ją w ręce swoich ludzi.

We wprowadzeniu do wydania polskiego Radosław Markowski pisze: "W Polsce Kaczyńskiego mamy - na razie - 'normalną patologię', na Węgrzech Orbána 'patologiczną normalność'. I właśnie po to, byśmy w Polsce potrafili rozróżniać te dwa stany rzeczy, gorąco polecam książkę Bálinta Magyara, zalecając wnikliwe wczytanie się w liczne opisy szczegółowych zabiegów prowadzących do skonsolidowanego systemu państwa mafijnego, do patologicznej normalności".

Książka była dotąd tłumaczona na rosyjski, angielski oraz bułgarski.

Polskie wydanie zostało przez autora zaktualizowane i uzupełnione treściami przeznaczonymi specjalnie dla polskiego czytelnika, wśród których jest obszerny aneks porównujący historię Węgier i Polski od odzyskania niepodległości po I wojnie światowej do dziś oraz omawiający podobieństwa i różnice między systemami politycznymi zbudowanymi przez Viktora Orbána i Jarosława Kaczyńskiego.

CYTAJ TAKŻE: Orbán, Kaczyński, rodzina na swoim

Głosy prasy światowej

"New York Review of Books":

Termin "państwo mafijne" został ukuty przez węgierskiego socjologa Bálinta Magyara. On i jego koledzy rozwinęli ten koncept w ostatniej dekadzie, w czasie której Viktor Orbán skumulował w swoich rękach pełnię władzy, wyeliminował ekonomicznych rywali i przekształcił instytucje swego państwa w narzędzia władzy osobistej. Zrozumienie tego, co stało się z ich społeczeństwem, było dla węgierskich intelektualistów na tyle ważne, że tom dwudziestu prac socjologicznych na ten temat sprzedał się tam w nakładzie 15 tys. egzemplarzy - to wynik niewyobrażalny dla dowolnej publikacji naukowej gdziekolwiek na świecie, a co dopiero w kraju liczącym 9,8 mln mieszkańców.

"The New Yorker":

Aby w pełni zrozumieć, z czym mamy do czynienia, najpierw musimy zrozumieć istotę państwa zbudowanego przez Władimira Putina w Rosji. Węgierski socjolog Bálint Magyar ma na to nazwę: państwo mafijne. Według definicji Magyara państwo mafijne jest zarządzane przez klan - rodzinę polityczną - składającą się z poligarchów, oligarchów i sługi.
Najwyższym poligarchą jest patriarcha, szef mafii. Otoczył się tym, co Magyar nazywa "polityczną rodziną adopcyjną": ludźmi, którzy dowiedli swej lojalności poprzez wieloletnią bliską przyjaźń i współpracę lub przez poddanie się jego władzy. Patriarcha decyduje o wszystkim w kraju; on rozdaje wszelkie dobra i nadaje prawa.

O autorze:

Bálint Magyar jest ekonomistą, socjologiem i historykiem. Stopień doktora ekonomii politycznej uzyskał na Uniwersytecie Loránda Eötvösa w Budapeszcie. Tematem jego pracy doktorskiej było polskie rolnictwo po 1945 r.

W latach 80. był działaczem ruchu obrony praw człowieka i członkiem antykomunistycznej opozycji demokratycznej. Brał udział w niezależnym ruchu wydawniczym, w okresie legalnej działalności "Solidarności" w latach 1980-81 przyjeżdżał do Polski, by nawiązywać kontakty z działaczami związkowymi.

Pod koniec lat 80. uczestniczył w inicjatywach podejmowanych przez węgierską opozycję demokratyczną, która wychodziła z podziemia i legalizowała swoją działalność. Był jednym z założycieli Związku Wolnych Demokratów - partii liberalnej, która wywodziła się z tradycji antykomunistycznej opozycji demokratycznej.

Na przełomie lat 80. i 90. Magyar uczestniczył w negocjacjach z władzą, które doprowadziły do transformacji systemowej.

Po upadku komunizmu, w latach 1990-2010, był deputowanym parlamentu z ramienia Związku Wolnych Demokratów i przewodniczącym tej partii w latach 1998-2000.

Był ministrem edukacji (dwukrotnie: 1996-1998 i 2001-2006) oraz sekretarzem stanu w urzędzie premiera, odpowiedzialnym za fundusze europejskie (2008-2012). Wchodził w skład Rady Zarządzającej Europejskiego Instytutu Innowacji i Technologii (2008-2012).

Zapraszamy 22 maja o godzinie 18 do warszawskiej siedziby "Gazety Wyborczej" na Czerskiej 8/10 (wejście od Czerniakowskiej). Zapisy: wegry2018.evenea.pl lub biletycjg24.pl lub telefonicznie: 22 555 54 55

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.