Jeszcze kilka lat temu Kraków był jedynym miastem, o którym mówiło się: tu jest smog. Tu źle się oddycha.

Był też pierwszym miastem, w którym podjęto działania na rzecz czystego powietrza. Zaczęto wymieniać piece węglowe, dofinansowano instalację ekologicznych źródeł ogrzewania. Potem wprowadzono całkowity zakaz palenia węglem oraz darmową komunikację dla kierowców, gdy poziom toksycznych pyłów w powietrzu dramatycznie przekracza normy. A podczas ostatniej edycji "Pracowni miast" zastanawiano się, co zrobić, by Kraków był miastem zielonym.

Jak niedawno dowiedli w swoich badaniach brytyjscy naukowcy, w zielonym mieście ludzie są szczęśliwsi, żyją dłużej i czują się bogatsi. Poza tym miasto pełne drzew jest po prostu czystsze.

- Zieleń na ulicach bierze na siebie największy ciężar walki ze smogiem. To jeden z najtrudniejszych terenów zielonych, dlatego powinniśmy otoczyć go szczególną opieką - mówi Piotr Kempf, dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej. Podczas warsztatów "Pracowni miast" w Krakowie zapadła decyzja: w mieście należy sadzić drzewa, które są na smog bardziej odporne i które pochłaniają pyły. - Na przykład wiązy o wiele lepiej poradzą sobie ze smogiem niż np. topole. Sadźmy je więc w Krakowie - uważa Kempf.

Przewietrzyć Wrocław

Dzięki "Pracowni miast" o czyste powietrze postanowił zawalczyć także Wrocław.

- We Wrocławiu jest 30-40 tys. mieszkań opalanych węglem. I to jest główny problem - podkreślał Krzysztof Stanisławiak, prezes Agencji Promocji Energii. I tłumaczył: - Narzędziem do walki z wysoką emisją jest program "Kawka". Mieszkańców nie stać, by samodzielnie pozbyć się problemu. Najlepszym rozwiązaniem jest kompleksowe zastosowanie ciepła systemowego: wygoda, możliwość korzystania w dowolnym terminie, bezpieczeństwo, bo nie ma groźby zaczadzeń.

Z wrocławskich spotkań urzędnicy i mieszkańcy wyszli z konkluzją, że stolica Dolnego Śląska, by oczyścić powietrze, musi rozbudowywać sieć ciepłowniczą. - To najskuteczniejszy sposób likwidacji problemu zanieczyszczeń. Całe budynki podłączane są do sieci ciepłowniczej i nie muszą być ogrzewane węglem. Ciepło sieciowe jest nie tylko wygodniejsze, ale też tańsze niż inne źródła ciepła, np. gazowe czy elektryczne. I bezpieczniejsze, bo eliminuje ryzyko zaczadzeń - podkreślają eksperci.

Ekologiczny Wałbrzych

Także Wałbrzych stawia na ekologię. Po upadku górnictwa z jednej strony nie ma wyjścia. Z drugiej - jeśli chce być miastem nowoczesnym, dobrym do życia, to musi być czyste. Analizy PwC "Raport o polskich metropoliach" wskazują, że dziś o komforcie życia mieszkańców, jakości życia świadczą m.in. jakość powietrza, dostępność terenów zielonych, liczba ścieżek rowerowych. - Obecnie inwestorzy i zwykli ludzie, zastanawiając się nad miejscem, w którym chcą zamieszkać, biorą pod uwagę zanieczyszczenie powietrza. Dziś jest wiele miejsc bardzo dobrze rozwiniętych infrastrukturalnie. I zaczynają się liczyć inne sprawy. Te świadczące o jakości życia w mieście. Brak inwestycji w ekologię może się stać znaczącym hamulcem rozwoju miast - mówi prof. Witold Orłowski, główny doradca ekonomiczny PwC.

- Ochrona środowiska to nie tylko szansa na lepsze życie dla mieszkańców Wałbrzycha. Bez znaczących zmian miasto może zostać zniszczone - zgodnie mówią wałbrzyscy urzędnicy. Podczas "Pracowni miast" Wałbrzych postawił na termomodernizację starych budynków. Zmiany będą konieczne. - Od 2020 r. wszystkie nowe domy oddawane w Unii Europejskiej, także w Wałbrzychu, będą musiały być w praktyce pasywne [bardzo oszczędne] - podkreśla Paweł Karpiński, wicedyrektor wydziału środowiska w urzędzie marszałkowskim.

Tak właśnie kolejne miasta po Krakowie rozpoczęły antysmogową krucjatę. Po spotkaniach "Pracowni miast" Wrocław zdecydował się wprowadzić uchwałę antysmogową w mieście, czyli ograniczyć stosowanie złej jakości węgla.

To milowe kroki w mieście, które jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych w Unii Europejskiej. Ale wciąż potrzeba kolejnych, bo jest wiele miast, w których oddycha się smogiem i nie mówi o tym głośno. "Wyborcza" chce to zmienić. Dlatego po sukcesach "Pracowni miast" prowadzi kolejną edycję ogólnopolskiej akcji "Oddychać po ludzku".